Strona 4 z 57

: 22 gru 2012, 15:50
autor: adner
Premo pisze: Kierowcy firm prywatnych znacznie chętniej pomagają kontrolerom w wysadzeniu opornych pasażerów poprzez np. zgaszenie silnika.
A to jest czysta głupota, niby dlaczego autobus ma nie jechać dalej? Byłbym pierwszy do napisania na takiego kierowcę skargi. ](*,)

: 22 gru 2012, 16:24
autor: MeWa
R-9 Chełmska pisze:A to się nie czek ana policję wtedy?
Uprawnienia kontrolerów się zwiększyły.

: 22 gru 2012, 18:40
autor: Premo
Tylko ze to nie kierowca powoduje zatrzymanie pojazdu tylko debil który nie chce opuścić pojazdu licząc że uniknie kary

: 22 gru 2012, 19:14
autor: MZ
Premo pisze:Tylko ze to nie kierowca powoduje zatrzymanie pojazdu tylko debil który nie chce opuścić pojazdu licząc że uniknie kary.
:arrow: A dla kogo idą poniższe opłaty? Dla kontrolera czy dla ZTM?
Regulamin pisze:§ 25

1. W razie spowodowania zatrzymania lub zmiany trasy pojazdu bez uzasadnionej przyczyny, pracownik nadzoru ruchu ZTM lub inna upoważniona przez Dyrektora ZTM osoba wzywa sprawcę do uiszczenia opłaty dodatkowej przewidzianej w taryfie.

2. Uiszczenie opłaty dodatkowej, o której mowa w ust. 1, nie zwalnia sprawcy zatrzymania lub zmiany trasy pojazdu od odpowiedzialności za pokrycie rzeczywistej szkody w wysokości przewyższającej nałożoną opłatę.

: 22 gru 2012, 19:21
autor: MeWa
MZ pisze: A dla kogo idą poniższe opłaty? Dla kontrolera czy dla ZTM?
Pytanie raczej kto je może wystawić, bo chyba to nie jest tak do końca jasne też.

: 22 gru 2012, 19:49
autor: Glonojad
A w sumie kto i jak policzył, ile ten przywilej "kosztuje" budżet miasta (przy czym kosztuje pośrednio, w ewentualnie niewykupionych biletach)?

: 28 gru 2012, 5:32
autor: Cypis
Adam G. pisze:myślę że dużo bardziej fair byłoby odebrać uprawnienia konkubinom, teściom, córkom, matkom, siostrom itp. i dać kierowcom każdego przewoźnika
Fair -- nie fair. Prosta, życiowa kwestia. Wsiadam na Włościańskiej, zmiana na Wilsona. Powinienem skasować bilet. Nie kasuję, no do cholery jasnej, nie kasuję biletów w autobusie, który za pięć minut mam prowadzić/prowadziłem pięć minut temu. ZTM (ZetTeEm, nie kontrolerzy!) już nawet na skasowanie za taką podróż kierowcy znalazł sobie sposób... Ale żeby konkubina miała skasować bilet? Nieee, no skąd...

: 06 sty 2013, 6:38
autor: SieneK
Martens pisze:Źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... traci.html

30 tysięcy?! Wiedziałem, że kierowcy, motorniczowie czy maszyniści mają bilety wolnej jazdy (tak to się kiedyś nazywało), ale, że ich rodziny też? Moim zdaniem, to zdecydowana przesada.
jaka przesada, przesadą to jest nadużywanie uprawnień przez ratusz
radni mają darmowe przejazdy
pracownicy administracji wyższego szczebla mają darmowe przejazdy /kierownicy, dyrektorzy/
ale czemu mają bilety na okaziciela?

: 07 lut 2013, 13:50
autor: Bastian
Jak sądzicie, będzie z tego strajk? ;)

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... tuszu.html

: 07 lut 2013, 14:37
autor: MeWa
Zależy komu faktycznie zabiorą. I czy spółki wykupią ulgi swoim pracownikom.
Ale szczerze powiedziawszy, to nie wierzę w możliwość zorganizowania się pracowników komunikacji miejskiej i ogłoszenia strajku...

: 07 lut 2013, 17:24
autor: Glonojad
I znowu chrzanienie o "oszczędnościach"... nie żadne "oszczędności", tylko ewentualnie "potencjalne dodatkowe dochody", w zależności od tego, ile osób zdecyduje się kupić bilet. No ale to szczegół, w końcu Potocka to połowa trasy 17.

Na marginesie - wykup ulgi to przesunięcie z kieszeni w kieszeń, bo firmy nie mają praktycznie żadnych istotnych dochodów oprócz przewozów. Z reklam te ulgi mają kupować? Powodzenia...

: 07 lut 2013, 18:41
autor: MichalJ
Wykup ulgi od miasta przez miejską spółkę jest głupi. W ogóle skasować te ulgi i już.

Ja za całe przywileje mam bezpłatny wstęp do Ogrodu Botanicznego UW (i właściwie tylko w tym celu musiałem wyrobić legitymację...) i tylko dla mnie, a dla żony już nie... :)

: 07 lut 2013, 18:46
autor: Bastian
MichalJ pisze:Wykup ulgi od miasta przez miejską spółkę jest głupi. W ogóle skasować te ulgi i już.
I o tyleż podnieść pensje :term:

Krótko mówiąc - miasto ma mniejsze możliwości szukania pieniędzy w kieszeniach swoich pracowników, niż by się wydawało. I niekoniecznie o tego miejsca powinno zaczynać poszukiwania...

: 07 lut 2013, 19:09
autor: MichalJ
O ile podnieść te pensje? Więcej podnieść tym, których teściowie żyją, czy tym, którzy żyją i mieszkają w Warszawie, czy...

Jakoś miasto nie ma oporów przed szukaniem pieniędzy w mojej kieszeni, więc ja nie mam żadnych oporów przed szukaniem pieniędzy w kieszeniach pracowników miasta. Zwłaszcza, że od 4 lat UW płaci coraz mniej (najpierw przestał rekompensować inflację, a ostatnio to i nominalnie), więc zły się robię, jak do rozmów o pieniądzach dochodzi. Chyba jeszcze obniżki płac w miejskich firmach nie było, co?

: 07 lut 2013, 19:18
autor: Bastian
Pomińmy legendy o teściach, proszę. Możemy co najwyżej mówić o oszczędzaniu na małżonkach/partnerach - to chyba jedyne miejsce, gdzie udałoby się jakieś złocisze znaleźć.