Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Moderator: JacekM
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 28 cze 2007, 23:42
mariow pisze:Bastian, nic w życiu nie ma za darmo ....
Ależ wiem, przecież sam mam to w sygnaturce
Natomiast podobno czas to pieniądz? Trzeba by wyliczyć, ile tracimy w korkach, a potem sobie odpowiedzieć, ile moglibyśmy dać za to, by się poruszać komunikacją szybką i sprawną (priorytety, buspasy, wygodne przesiadki, wiem, powtarzam się...).
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 13 lip 2007, 0:20
Metropolia bez wspólnego biletu na komunikację
Krzysztof Śmietana2007-07-12, ostatnia aktualizacja 2007-07-11 22:02
Wbrew obietnicom urzędników sprzed wyborów nieprędko będzie wspólny bilet na całą aglomerację. A dzięki niemu setki mieszkańców podwarszawskich miejscowości zamiast stać w korkach mogłoby się przesiąść do kolei
Ze wspólnego biletu na kolej i komunikację miejską można na razie korzystać tylko w granicach Warszawy. Taką możliwość chwalą sobie zwłaszcza mieszkańcy Ursusa, a także Rembertowa czy Wesołej. Bywa, że dojazd stamtąd pociągiem do Śródmieścia trwa krócej niż samochodem.
Jeszcze podczas kampanii wyborczej Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiadała, że wspólny bilet zostanie szybko rozszerzony na całą aglomerację. Dzięki temu mieszkańcy Pruszkowa, Piaseczna czy Legionowa mogliby podróżować pociągami podmiejskimi z kartą miejską, na podstawie której można jeździć warszawską komunikacją. W grudniu zeszłego roku dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta zapowiadał na łamach "Gazety", że w pierwszym kwartale tego roku wspólny bilet zostanie wprowadzony na trasie z Pruszkowa do Sulejówka, czyli tam, gdzie jeździ zatłoczona Szybka Kolej Miejska.
Niestety, przygotowania do wprowadzenia wspólnego biletu aglomeracyjnego na wiele tygodni utkwiły w martwym punkcie. Po pierwszych rozmowach miasta z Kolejami Mazowieckimi zaczęły się spory o pieniądze. Kolejarze boją się utraty zysków. Teraz największe wpływy z biletów mają właśnie od podróżnych z miejscowości podwarszawskich. Gdyby powstał bilet aglomeracyjny, zamiast biletów kolejowych, większość podróżnych kupowałaby zapewne warszawską kartę miejską.
- Wysłaliśmy do Kolei Mazowieckich prośbę o ustalenie warunków, na jakich mógłby istnieć wspólny bilet aglomeracyjny - mówi Michał Dąbrowski z Zarządu Transportu Miejskiego. Twierdzi, że gdyby udałoby się dogadać z kolejarzami, od września mógłby on obowiązywać na pierwszej trasie z Pruszkowa do Sulejówka, a pod koniec roku w całej aglomeracji.
Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich, mówi tylko, że rozmowy trwają i nie chce podawać żadnych szczegółów. Ratusz rozmawia też z samorządem Mazowsza, który również miałby się dołożyć do tego przedsięwzięcia.
Tymczasem coraz bardziej niecierpliwią się władze podwarszawskich miast. - Bardzo nam zależy na tym, żeby mieszkańcy mogli jeździć pociągiem na podstawie karty miejskiej. W tegorocznym budżecie zarezerwowaliśmy 500 tys. zł na związane z tym dopłaty. Ruch należy jednak do władz Warszawy i Kolei Mazowieckich - mówi Daniel Putkiewicz z piaseczyńskiego magistratu.
Otwarte na rozmowy są także m.in. władze Pruszkowa czy Legionowa. W pobliżu stacji planują już budowę parkingów, na których można by zostawiać samochody. Place do parkowania w niektórych miejscowościach zamierzają też wyznaczyć w tym roku władze Mazowsza. Bez wspólnego biletu nie uda się jednak zachęcić kierowców, by przesiedli się do kolei.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
JotPeCet
- Posty: 2493
- Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
- Lokalizacja: WPT Ochota
Post
autor: JotPeCet » 13 lip 2007, 22:18
Gazeta Wyborcza pisze:Ze wspólnego biletu na kolej i komunikację miejską można na razie korzystać tylko w granicach Warszawy. Taką możliwość chwalą sobie zwłaszcza mieszkańcy Ursusa, a także Rembertowa czy Wesołej. Bywa, że dojazd stamtąd pociągiem do Śródmieścia trwa krócej niż samochodem.
To mnie rozbroiło!
Polityka złym doradcą w pracy!
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 25 lip 2007, 16:34
Wielu narzekało że nie ma możliwości aktywacji WKM w pociągach KM. Na stacjach pojawiły się ogłoszenia dotyczące możliwości aktywacji karty u kierownika pociągu.
-
chiste
- Posty: 181
- Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
- Lokalizacja: miasto sosen
Post
autor: chiste » 26 lip 2007, 9:17
No i o to własnie chodziło!
Nie mozna było o tym pomysleć od początku?
Wagen fahr!
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 26 lip 2007, 9:33
chiste pisze:Nie mozna było o tym pomysleć od początku?
Wcześniej nie każdy kierownik miał terminal
-
chiste
- Posty: 181
- Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
- Lokalizacja: miasto sosen
Post
autor: chiste » 26 lip 2007, 10:03
Premo pisze:chiste pisze:Nie mozna było o tym pomysleć od początku?
Wcześniej nie każdy kierownik miał terminal
Proszę kolegę o wciśnięcie przycisku "włącz myślenie".

Wagen fahr!
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 26 lip 2007, 10:09
Nie rozumiem o co ci chodzi. Wcześniej terminale kontrolerskie posiadała tylko część kierowników. Jakby to wyglądało że ogłosiliby publicznie możliwość aktywacji skoro mógłbyś tego dokonać losowo w np.co trzecim pociągu? Jaki to ma sens. Teraz każdy kierownik już takowy terminal posiada więc kartę możesz aktywować w każdym pociągu
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 26 lip 2007, 10:09
Domyślam się, że chodzi o to, że mogli mieć te terminale wcześniej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 26 lip 2007, 10:12
Terminale kontrolerskie są już chyba od ponad roku. Tyle że w ręce kierowników trafiały stopniowo. Pomysł mógł się przecież okazać niewypałem
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 26 lip 2007, 10:19
Premo pisze:Pomysł mógł się przecież okazać niewypałem
Pomysł, by wszyscy kierownicy mogli sprawdzać bilety, mógł się okazać niewypałem? Dziwne...

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
chiste
- Posty: 181
- Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
- Lokalizacja: miasto sosen
Post
autor: chiste » 26 lip 2007, 11:24
Premo pisze:Jaki to ma sens. Teraz każdy kierownik już takowy terminal posiada więc kartę możesz aktywować w każdym pociągu
Chodzi mi o to, że kartę jednak można aktywowac w pociągu. Dziwne tylko, że przewoźnik nie dba o pasażera, tzn. wszystko jest od d...y strony.
Najpierw wprowadza sie wspolny bilet, wypuszcza na ludzi kontrolerów renomiarzy wyposazonych jak należy w terminale tylko do kontroli biletów, potem z wielkim bólem wprowadza się u kierpociów terminale do drukowania biletów jednorazowych i kontroli kart, a dopiero po siedmiu miesiącach funkcjonowania wspólnego biletu wpada się na pomysł, ze tym samym terminalem, ktorym kierpoć drukuje bilety i sprawdza karty, można też te karty kasować.
Czyli najpierw frontem do samego siebie potem do pasażera. Kolejność powinna być chyba odwrotna.
Wagen fahr!
-
przewoz
- Posty: 6096
- Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58
Post
autor: przewoz » 26 lip 2007, 11:49
Bastian pisze:Premo napisał/a:
Pomysł mógł się przecież okazać niewypałem
Pomysł, by wszyscy kierownicy mogli sprawdzać bilety, mógł się okazać niewypałem? Dziwne...
Podejrzewam, ze premowi chodziło o to, że owe terminale mogły się nie sprawdzić.
I faktycznie, były z nimi pewne problemy na początku, ale jakoś kierpocie sobie radzą z ich obsługą.
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 26 lip 2007, 12:00
chiste pisze:Chodzi mi o to, że kartę jednak można aktywowac w pociągu. Dziwne tylko, że przewoźnik nie dba o pasażera, tzn. wszystko jest od d...y strony.
Jeden terminal kosztuje ok.7000zł. Wyposażenie ok. 400 kierowników to koszt prawie 3mln zł. Zapewne wcześniej brakowało pieniędzy na zakup tych urządzeń
-
chiste
- Posty: 181
- Rejestracja: 22 maja 2007, 11:16
- Lokalizacja: miasto sosen
Post
autor: chiste » 26 lip 2007, 12:42
Słuchaj, Premo!
Koleje Mazowieckie dostaja rocznie ok. 140 mln dotacji z samorządu województwa, przewożą setki tysięcy stałych pasażerów, z których każdy zostawia w ich kasie w ciągu roku mniej-więcej 1000 zł, i mają dopłatę od m.st. Warszawy z tytułu WKM.
Powiedz mi lepiej, jak wyliczysz straty spółki z tytułu odejścia pasażerów zniechęconych takim podejściem do nich przez tzw. profesjonalistę? No i jak mi wytłumaczysz, że pieniadze na czytniki dla renomiarzy były od zaraz?
A propos terminali u kierpociów - uważam, że są bardzo przydatne i praktyczne. Drukowanie biletu trwa chyba znacznie krócej niż wypisywanie biletów przez kierpocia na blankiecie. No i jest tez ograniczona możliwość robienia "wałków", choć i na to znaleźli juz sposoby. Generalnie widziałem kilkunastu kierpoci, którzy podchodzili do terminali jak pies do jeża. Podobnie było kilka miesięcy wczesniej z kasjerkami, które "nie mogły" nauczyć się pracy na ekranach dotykowych. I co? Dziś jakoś działa, choć niektorzy woleliby pewnie do końca świata i o jeden dzień dlużej bilety na tekturce z wybijanym datownikiem.
Wagen fahr!