Strona 31 z 52

: 25 wrz 2013, 8:58
autor: Bastian
fik pisze:pracownicy cywilni w takich instytucjach są traktowani jak piąte koło u wozu i skrajnie dyskryminowani finansowo
I zamiast z tym walczyć dajmy im mundury? :>

: 25 wrz 2013, 9:25
autor: fik
Wolfchen pisze:Ponadto, całkiem niezła teoria - chcesz, żeby taki informatyk zarobił tyle, co funkcjonariusz/żołnierz, ale żeby miał mniej obowiązków (o które musi dbać poza służbą - jak na przykład o sprawność fizyczną, a jest to wymóg ustawowy i bezpośrednio ma wpływ na opinię służbową, a więc zatrudnienie)...
Oczywiscie, że nie. Chcę, żeby informatyk zarobił więcej niż żołnierz i żeby żołnierz nie mógł być informatykiem.

: 25 wrz 2013, 9:32
autor: KwZ
Niż który żołnierz :>

: 25 wrz 2013, 9:38
autor: fik
Niż żołnierz - specjalista od walczenia. Specjalistą od wszystkiego innego powinni być cywile.

: 25 wrz 2013, 9:45
autor: KwZ
Bardzo odważna teza. Prawie tak, jakby nie było wojskowych (albo wręcz bojowych) zadań dla informatyków.

Czy cywile mają zajmować się:
- bezpieczeństwem państwa?
- implementacją systemów szyfrujących?
- oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć satelitarnych/dronów?
- stawianiem frontowej sieci WiFi?
...
?

: 25 wrz 2013, 9:53
autor: Wolfchen
Nie ma formalnych przeciwwskazań, poza jednym - dostęp do ściśle tajnych dokumentów dla cywila to pułap bardzo ciężko osiągalny. Ot, choćby z tego powodu, że żołnierz musi powiadamiać o każdym wyjeździe za granicę, a nad cywilem nie da się właściwie za bardzo zapanować.
No i w strefie walk lepiej umieć się obronić. :P

: 25 wrz 2013, 9:54
autor: fik
KwZ pisze:Czy cywile mają zajmować się:
- bezpieczeństwem państwa?
- implementacją systemów szyfrujących?
- oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć satelitarnych/dronów?
- stawianiem frontowej sieci WiFi?
Zajmowanie się oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć naprawdę nie jest zajęciem, do którego niezbędna jest umiejętność strzelania bądź czołgania się w piachu. 8-(

: 25 wrz 2013, 9:59
autor: a/p TALENT
Problem jest w tym - Wolfchen myśli do przodu jako praktyk profesjonalista, biorąc pod uwagę doświadczenia i pragmatykę służbową w wojskach będących od "zawsze" zawodowymi. Natomiast zdecydowana reszta kolegów / znająca wojsko z opowiadań, nie z realu / tkwi mentalnie w peerelowskim LWP, akcentując tzw. śmiesznostki, a nie widząc faktycznych problemów. Wolfchen nie idealizuje stanu obecnego w armii, widzi i piętnuje fatalne nawyki i zwyczaje peerelowskie pokutujące w obecnym WP.
Na marginesie: w tzw. powiecie i gminie zatrudnienie się "przy" wojsku to szczyt marzeń wielu bezrobotnych czy zatrudnionych na tzw śmieciówkach.

: 25 wrz 2013, 10:14
autor: KwZ
fik pisze: Zajmowanie się oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć naprawdę nie jest zajęciem, do którego niezbędna jest umiejętność strzelania bądź czołgania się w piachu. 8-(
Nie, czołganie nie jest. Ale tajemnica państwowa już tak. A poza tym zagwarantuj, że nie będzie rotacji między takimi stanowiskami, zwłaszcza na czas W.

: 25 wrz 2013, 10:21
autor: Wolfchen
fik pisze:Zajmowanie się oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć naprawdę nie jest zajęciem, do którego niezbędna jest umiejętność strzelania bądź czołgania się w piachu. 8-(
1. Ściśle tajne - poczytaj, jakie są procedury dostępu.
2. To robota wywiadu wojskowego (bo skalę masową zakładasz), a tam nie ma cywilnych analityków...

: 25 wrz 2013, 10:30
autor: fik
KwZ pisze:Nie, czołganie nie jest. Ale tajemnica państwowa już tak.
I żeby umieć dotrzymać tajemnicy państwowej trzeba koniecznie dać się przeczołgać przez każdy poligon w Polsce. Logiczne.

: 25 wrz 2013, 10:56
autor: KwZ
I żeby nauczyć się czołgać, trzeba koniecznie dać się przeczołgać przez każdy poligon w Polsce. Logiczne.
A poza tym zagwarantuj, że nie będzie rotacji między takimi stanowiskami, zwłaszcza na czas W.

: 25 wrz 2013, 10:56
autor: Wolfchen
Ale się czepiłeś tych poligonów. Są żołnierze, którzy ostatni kontakt z zieloną taktyką mieli na własnej unitarce... :roll:

To tak jak ze studiami - studiujesz np. administrację, a masz zajęcia z filozofii czy psychologii...

: 25 wrz 2013, 15:16
autor: TOMEK
Wolfchen pisze:Nie ma formalnych przeciwwskazań, poza jednym - dostęp do ściśle tajnych dokumentów dla cywila to pułap bardzo ciężko osiągalny. Ot, choćby z tego powodu, że żołnierz musi powiadamiać o każdym wyjeździe za granicę, a nad cywilem nie da się właściwie za bardzo zapanować.
Tutaj akurat nie bardzo rozumiem co masz na myśli. Jeżeli stanowisko tego wymaga to pracownikowi cywilnemu się po prostu wyrabia poświadczenie bezpieczeństwa i tyle. Wystarczy poczytać ogłoszenia o wolnych stanowiskach w korpusie służby cywilnej i zobaczyć jakie są wymagania.

: 25 wrz 2013, 23:12
autor: bepe
Wolfchen pisze: To tak jak ze studiami - studiujesz np. administrację, a masz zajęcia z filozofii czy psychologii...
Ale nie robisz filozofii kosztem przedmiotów kierunkowych.
KwZ pisze: A poza tym zagwarantuj, że nie będzie rotacji między takimi stanowiskami, zwłaszcza na czas W.
Toż właśnie dajmy takim informatykom normalne stopnie wojskowe, ale nie każmy im się czołgać po poligonach, bo to jest bezcelowe i zniechęca tychże informatyków, którzy mogą nam się przydać na wojnie.
Wolfchen pisze:Ponadto, całkiem niezła teoria - chcesz, żeby taki informatyk zarobił tyle, co funkcjonariusz/żołnierz, ale żeby miał mniej obowiązków (o które musi dbać poza służbą - jak na przykład o sprawność fizyczną, a jest to wymóg ustawowy i bezpośrednio ma wpływ na opinię służbową, a więc zatrudnienie)...
Nie mniej obowiązków, tylko inne obowiązki.