A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
No, jak Szamot coś napisze, to od razu warto zapamiętaćSzamot pisze:Nie, nie pomylili mi sie premierzy. Kaczyński grzecznie wisi na sznurku Rosji i tańczy jak mu zagrają. Tylko kiwną palcem, natychmiast niczym dobrze opłacany szpieg zaczyna napieprzać w Polskiego Premiera, Polskiego Prezydenta, Polski Rząd, w rezultacie osłabia kraj. I jeszcze napuszcza Polaków na siebie nawzajem przy dowolnej demonstracji, szukając bojówek nawet wśród kiboli, byśmy w tej chorobie psychicznej wreszcie skoczyli sobie do gardeł. Po co opłacać szpiegow jak można ten kraj rozpieprzać całkowicie za darmo śmiejac się w kułak z bandy schizofreników.
Przecież to Tusk jest mordercąSzamot pisze:Bo niby jak oni te bombę mieli tam włożyć?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
No więc ja z tego samego punktu widzenia pisałem, a dodatkowo z punktu widzenia człowieka, który pracę dyplomową pisał o materiałach wysokoenergetycznych (tak się zowią fachowo materiały wybuchowefik pisze:o zamachu z punktu widzenia chemika
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Z drugiej strony zastosowanie trotylu nie byłoby takie głupie, właśnie zważywszy na to od jak dawna jest on wykorzystywany do tych celów. Wystarczy przypomnieć sobie, że natychmiast po pojawieniu się w "Rzepie" tego feralnego artykułu, pojawiły się głosy, że trotyl nie mógł być użyty, bo jest nienowoczesny. Albo że na samolocie osadziły się resztki trotylu z II Wojny Światowej. Ergo byłby to bardzo dobry środek do zrobienia zamachu, bo odsunąłby jeszcze dodatkowo podejrzenie wystąpienia takowego.
Natomiast obecnie ciężko wyrokować z naukowego punktu widzenia o wystąpieniu zamachu, jak również nie można go całkowicie odrzucić, stąd ten tryb przypuszczający.
Natomiast obecnie ciężko wyrokować z naukowego punktu widzenia o wystąpieniu zamachu, jak również nie można go całkowicie odrzucić, stąd ten tryb przypuszczający.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- a/p TALENT
- Posty: 1745
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Jako rezerwista z WOPK pragnę krótko skwitować te dyrdymały prasowe i nie tylko, o obecności trotylu / nie dotyczy to oczywiście wcześniejszych postów moich kolegów /.
Lotniska wojskowe + tereny przyległe - zwłaszcza posowieckie - to śmietniska pełne rozmaitych odpadów typu oleje, smary, paliwa, materiały wybuchowe / zagubione bombki, rakietki, amunicja, co tylko było w arsenałach/, śmieci tzw. bytowe itd. Osobiście miałem zajęcia saperskie na... lotnisku w Wicku Morskim - takie małe minowanie i rozminowanie oraz wysadzanie w powietrze jakiś drobiazgów czy odpalanie rakiet sygnalizacyjnych. Oprócz tego ćwiczyliśmy obronę lotniska przed desantem npla. z użyciem oczywiście amunicji ćwiczebnej, petard itd. Pytanie ile pozostałości po materiałach wybuchowych kryje ziemia wokół tego lotniska? Analogicznie musi być też tak na tamtym przysmoleńskim lotnisku - sowieci też ćwiczyli obronę swoich lotnisk. Jeśli samolot rządowy skraksował na takim posowieckim śmietnisku to nic dziwnego, że coś tam we wraku wykryły czułe przyrządy.
Lotniska wojskowe + tereny przyległe - zwłaszcza posowieckie - to śmietniska pełne rozmaitych odpadów typu oleje, smary, paliwa, materiały wybuchowe / zagubione bombki, rakietki, amunicja, co tylko było w arsenałach/, śmieci tzw. bytowe itd. Osobiście miałem zajęcia saperskie na... lotnisku w Wicku Morskim - takie małe minowanie i rozminowanie oraz wysadzanie w powietrze jakiś drobiazgów czy odpalanie rakiet sygnalizacyjnych. Oprócz tego ćwiczyliśmy obronę lotniska przed desantem npla. z użyciem oczywiście amunicji ćwiczebnej, petard itd. Pytanie ile pozostałości po materiałach wybuchowych kryje ziemia wokół tego lotniska? Analogicznie musi być też tak na tamtym przysmoleńskim lotnisku - sowieci też ćwiczyli obronę swoich lotnisk. Jeśli samolot rządowy skraksował na takim posowieckim śmietnisku to nic dziwnego, że coś tam we wraku wykryły czułe przyrządy.
Idiokracja nas otacza
Właśnie widzisz, jak odsunęło. Poza tym jego nienowoczesność nie opiera się na tym, że jest nie wiem, niemodny, tylko nieefektywny i niepewny. Po co tworzyć własne teorie i udawać, że się na czymś zna?Poc Vocem pisze:Z drugiej strony zastosowanie trotylu nie byłoby takie głupie, właśnie zważywszy na to od jak dawna jest on wykorzystywany do tych celów. Wystarczy przypomnieć sobie, że natychmiast po pojawieniu się w "Rzepie" tego feralnego artykułu, pojawiły się głosy, że trotyl nie mógł być użyty, bo jest nienowoczesny. Albo że na samolocie osadziły się resztki trotylu z II Wojny Światowej. Ergo byłby to bardzo dobry środek do zrobienia zamachu, bo odsunąłby jeszcze dodatkowo podejrzenie wystąpienia takowego.
Nie, nie jest ciężko. Dopóki nie ma na coś dowodu, odrzuca się hipotezę w ogóle się nią nie zajmując. Brzytwa Ockhama, zgrana do cna. To, że prokuratura w ogóle zajmowała się tą hipotezą to tylko grzeczność uczyniona w kierunku części rodzin smoleńskich sterowanych szaleństwem PiS-u, i było to coś, co wyszło jej tylko na złe - tak samo jak każdy ukłon w stronę tych szaleńców. Z nimi trzeba tak: dopóki podskakują w swoim kojcu niewysoko, to olewać; jak zaczną się wspinać na barierkę, to walić pozwami o zniesławienia, aż będzie furczeć, aż będą musieli pozastawiać domy i zamieszkać pod mostem. Tymczasem Komorowski dopiero dziś się zastanawia, czy 'może' nie potrzebny byłby pozew po ostatnich wyskokach Kaczyńskiego.Natomiast obecnie ciężko wyrokować z naukowego punktu widzenia o wystąpieniu zamachu, jak również nie można go całkowicie odrzucić, stąd ten tryb przypuszczający.
Gdyby przyjąć takie założenie do dzisiaj nie byłoby mechaniki relatywistycznej ani szeregu innych nauk fizycznych.blinski pisze:Dopóki nie ma na coś dowodu, odrzuca się hipotezę w ogóle się nią nie zajmując.
Nie obraź się, ale w takiej sytuacji raczej nie liczy się na szczęście nawet w przypadku najlepszych nawet materiałów wybuchowych. A nawet najlepsze materiały nie dają stuprocentowej skuteczności, dlatego trzeba się dodatkowo zabezpieczać, jak choćby przy wyburzaniu budynków, gdzie stosuje się dodatkowo ładunki rezerwowe na wypadek gdyby coś nie wyszło.blinski pisze:nieefektywny i niepewny.
Natomiast uwagi na temat tego kto się na czym zna zachowaj proszę dla siebie.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Teza o wybuchu nie wytrzymje próby logicznego myślenia. Kto gdzie i po co miałby te ładunki ładować?Poc Vocem pisze:Nie obraź się, ale w takiej sytuacji raczej nie liczy się na szczęście nawet w przypadku najlepszych nawet materiałów wybuchowych.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Do wysadzenia samolotu w powietrze (-u) wystarczyłby.blinski pisze:Poza tym jego [trotylu] nienowoczesność nie opiera się na tym, że jest nie wiem, niemodny, tylko nieefektywny i niepewny.
Musisz sprawdzić, czy dowód jest. Dopóki go nie ma, to hipotezy nie możesz awansować do stopnia teorii, ale czemu ją w całości odrzucać?blinski pisze:Dopóki nie ma na coś dowodu, odrzuca się hipotezę w ogóle się nią nie zajmując. Brzytwa Ockhama, zgrana do cna.
W przypadku prokuratury jest jeszcze inaczej. Dla zachowania należytej staranności powinna ona sprawdzić wszystkie możliwe scenariusze, a na koniec podać, który z nich jest najprawdopodobniejszy (i jak bardzo) oraz dlaczego inne nie. I tu dopiero można by stosować pewną wersję brzytwy, którą by się wycinało scenariusze skomplikowane na rzecz mniej skomplikowanych. Tu konkretnie, wyrżnąć pomysł, że to był zamach polskich służb współpracujących ze służbami państwa obcego (albo wręcz wrogiego) i działających na polecenie w miarę normalnego premiera, który nawet nie chce zająć miejsca Lecha. Znacznie prościej przyjąć, że zawinił splot pecha, niedbalstwa, bałaganu, brawury itp. jak w przypadku CASY i innych.
Morderca TuskMeWa pisze:Kto gdzie i po co miałby te ładunki ładować?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Łoj, mój błąd. Miało być przesłanek - oczywiście, że najpierw jest przecież budowanie hipotez, które można potwierdzać lub obalać dowodami. Tak więc jeśli nie ma ku czemuś przesłanek, to tak jak napisał KwZ, po wstępnej analizie należy dany scenariusz odrzucić.Rosa pisze: Znakomity sposób na to aby nigdy na nic nie uzyskac dowodu.
Nie zmienia to faktu że, mając dostępne najlepsze możliwe środki, wykorzystasz je, a nie inne, po to, by zwiększyć prawdopodobieństwo osiągnięcia celu. No bo co to za wytłumaczenie: 'nic nie da mi pewności, że mi się uda, więc wykonam plan w sposób kiepski'? Czy ktokolwiek postępuje w ten sposób?Poc Vocem pisze:Nie obraź się, ale w takiej sytuacji raczej nie liczy się na szczęście nawet w przypadku najlepszych nawet materiałów wybuchowych. A nawet najlepsze materiały nie dają stuprocentowej skuteczności, dlatego trzeba się dodatkowo zabezpieczać, jak choćby przy wyburzaniu budynków, gdzie stosuje się dodatkowo ładunki rezerwowe na wypadek gdyby coś nie wyszło.
To ciekawe co piszesz, z tego względu, że pojęcie 'wszystkie' jest tutaj raczej mało konkretne. Wszystkie tzn. każdy, jaki zdarzył się kiedykolwiek w przeszłości na świecie? Każdy, jaki zdoła podpowiedzieć wyobraźnia, łącznie np. z katastrofą jako początkiem końca świata zapowiedzianym przez Nostradamusa? Każdy motyw, jaki ktoś mógłby mieć, chcąc przeprowadzić zamach, np. z powodu czyjejś zdrady czy zawiści? Nie uważasz, że raczej dużo czasu by to zajęło?KwZ pisze:W przypadku prokuratury jest jeszcze inaczej. Dla zachowania należytej staranności powinna ona sprawdzić wszystkie możliwe scenariusze, a na koniec podać, który z nich jest najprawdopodobniejszy (i jak bardzo) oraz dlaczego inne nie.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Pierwsze słyszę, żeby stosować dodatkowe ładunki przy wyburzaniu budynków. Jeśli te pierwotne odpalą zgodnie z planem to zapasowe nie, więc co potem? Gruzowisko do przeszukania i rozbrojenia przez saperów? Przecież budowlańcy na uzbrojone, nieodpalone ładunki pchać się nie będąPoc Vocem pisze:jak choćby przy wyburzaniu budynków, gdzie stosuje się dodatkowo ładunki rezerwowe na wypadek gdyby coś nie wyszło.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
A wiedziałem, że coś mi się pomieszało.Wolfchen pisze:Podwójne zapalniki - dość powszechnie stosowane.
Wykonam plan w taki sposób, żeby odsunąć od siebie podejrzenia. Przecież wiadomo, że Macierewicz będzie tam podejrzewał zamach niezależnie od wszystkiego. Nawet jeśli jedyne co znaleźliby w pobliżu tego samolotu, to byłyby cząsteczki H2O. Chodzi raczej o to, aby zmylić środowiska nieco poważniejsze, a więc te, które mogłyby coś ze sprawą zrobić.blinski pisze:No bo co to za wytłumaczenie: 'nic nie da mi pewności, że mi się uda, więc wykonam plan w sposób kiepski'?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Nie myślałeś o tym, żeby na ochotnika zostać pomocnikiem Macierewicza przy ciężkiej pracy nad konstruowaniem nowych teorii spiskowych?;)Poc Vocem pisze:Wykonam plan w taki sposób, żeby odsunąć od siebie podejrzenia. Przecież wiadomo, że Macierewicz będzie tam podejrzewał zamach niezależnie od wszystkiego. Nawet jeśli jedyne co znaleźliby w pobliżu tego samolotu, to byłyby cząsteczki H2O. Chodzi raczej o to, aby zmylić środowiska nieco poważniejsze, a więc te, które mogłyby coś ze sprawą zrobić.