Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Autobus Czerwon
Posty: 4528
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 23 lis 2014, 16:15

Zresztą myślę że w tamtym miejscu 2 minuty spokojnie jest wykonalne.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 lis 2014, 16:24

misiak2101 pisze:Gdyby większość kierowców i motorniczych jeździło maksymalnie 50km/h
Tyle, że tramwaje już w większości jeżdżą te 50 na godzinę (no, 55) bo są ograniczniki. Co więcej, tramwaje mają też liczne pokładowe systemy rejestrujące, ukrócające jazdę powyżej 50 w typach bez ograniczników.

Skutek? Można m.in. bredzić o zajebistości 517.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Autobus Czerwon
Posty: 4528
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 23 lis 2014, 16:51

I 521 które akurat na prawdę jest szybsze jak akurat nadjedzie niż tramwaj, oczywiście mówię o sobocie i świętach. W DP tam nie byłem więc się nie wypowiadam.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 lis 2014, 17:35

No a jak ma nie być, jak - oprócz mniejszej swobody stosowania Vmax - ma rzadziej przystanki i prosamochodowe światła?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 11981
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 25 lis 2014, 0:07

Glonojad pisze:A, czyli wciąż jesteś hipokrytą. Dobrze, że pewne rzeczy się nie zmieniają.
Nie, wszelkie pomysły racjonalizatorów spowodowały, ze jeżdzę komunikacja raz na rok.
ŁK

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 26 lis 2014, 12:05

Trzeci raz w ciągu tygodnia miałem 6 i minuta na przejazd między Ratuszową a Dw. Wileńskim to zdecydowanie za mało. Za każdym razem nie dało rady krócej niż w 3 minuty przejechać. Tak samo między Ratuszową ZOO i Ratuszową. Cykl świateł 2 minuty a na przejazd minuta.

Georg
Posty: 6248
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 26 lis 2014, 16:50

A co zrobić, jeśli czas przejazdu zmienia się tylko w określonych godzinach? Chodzi o odcinek: Zajezdnia Wola-Płocka. Normalnie czas przejazdu powinien wynosić 3 minuty, ale w godzinach zjazdów porannych i wieczornych robi się z tego często nawet i 5 minut w zależności od tego ile składów czeka w kolejce do skrętu w Skierniewicką. Najbardziej logiczne byłoby w takich sytuacjach zamiast majdrować przy rozkładach wysłać kogoś do sterowania ruchem w tych godzinach (tylko komu będzie się chciało)? Sygnalizacja Skierniewicka/Płocka ma tą wadę, że na jednej pałce jest możliwy skręt tylko jednego tramwaju, a cykl trochę trwa (nie wiem ile dokładnie, nie liczyłem). Jak rozwiązać ten problem?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 26 lis 2014, 17:47

Ile powinien wynosić czas przejazdu!?! No żesz do ciężkiej cholery, nie wiem jak to liczysz. Ruszam z Zajezdni Wola, zazwyczaj bez zatrzymania przejeżdżam skrzyżowanie ze Skierniewicką, tracę światło przy Płockiej. Dwie minuty jak w mordę walił. Tak jest przez większą część dnia. A przygotowywać rozkład na zjazdy to trochę bez sensu, szczególnie, że dalej zarówno wcześnie rano, jak i późnym wieczorem, można do OSG minutę albo dwie nadrobić. Bo przy Reducie Wolskiej robi się sensowniej, bez zatrzymania się jedzie, bo przy Forcie Wola zmieniają się czasy trwania poszczególnych zielonych i trzeba mieć potężnego pecha, żeby musieć stanąć, bo przy Sowińskiego też szansa złapania czerwonego spada... Nie przesadzaj. Problem tkwi w innej części trasy. Nie szukaj minut tam, gdzie nie ma jak ich sensownie dodać, a zapytaj któregokolwiek motorowego kiedy ostatni raz przejechał na raz między Sokołowską a Os. Wolska, kiedy udało się złapać Elekcyjną, jak jedzie się na drugiego przy Ciepłowni i o ile trzeba wyprzedzić fazę przy Czumy, żeby w rozkładowym czasie dojechać do przystanku Bemowo-Ratusz.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Georg
Posty: 6248
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 26 lis 2014, 22:35

Szeregowy_Równoległy pisze:Ile powinien wynosić czas przejazdu!?! No żesz do ciężkiej cholery, nie wiem jak to liczysz. Ruszam z Zajezdni Wola, zazwyczaj bez zatrzymania przejeżdżam skrzyżowanie ze Skierniewicką, tracę światło przy Płockiej. Dwie minuty jak w mordę walił. Tak jest przez większą część dnia. A przygotowywać rozkład na zjazdy to trochę bez sensu, szczególnie, że dalej zarówno wcześnie rano, jak i późnym wieczorem, można do OSG minutę albo dwie nadrobić. Bo przy Reducie Wolskiej robi się sensowniej, bez zatrzymania się jedzie, bo przy Forcie Wola zmieniają się czasy trwania poszczególnych zielonych i trzeba mieć potężnego pecha, żeby musieć stanąć, bo przy Sowińskiego też szansa złapania czerwonego spada... Nie przesadzaj. Problem tkwi w innej części trasy. Nie szukaj minut tam, gdzie nie ma jak ich sensownie dodać, a zapytaj któregokolwiek motorowego kiedy ostatni raz przejechał na raz między Sokołowską a Os. Wolska, kiedy udało się złapać Elekcyjną, jak jedzie się na drugiego przy Ciepłowni i o ile trzeba wyprzedzić fazę przy Czumy, żeby w rozkładowym czasie dojechać do przystanku Bemowo-Ratusz.
Kiedy należy ruszyć z Zajezdni Wola, żeby mieć od razu przejazd przez Skierniewicką? Jakoś rzadko mi się to zdarza. Ale Ty masz więcej przejazdów teraz na tamtym odcinku, to znasz się lepiej.
Rzadko bo rzadko, ale czasami da się przejechać przez Sokołowską i przez Wolską jednocześnie. Tam jest kwestia tego, że pałka dla motorniczego pali się krócej niż zielone dla samochodów. Widzę to skrzyżowanie ze swojego okna, to zaraz Ci policzę ile to wszystko trwa. Elekcyjnej nie da się przejechać za jednym zamachem, trzeba zawsze czekać. Tak samo jak w drugą stronę jadąc z Elekcyjnej na Wolskiej zawsze zapala się akurat czerwone.

Georg
Posty: 6248
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 26 lis 2014, 22:51

Zielone trwa ok. 50 sec., a pałka świeci się ok. 40 sec. W ciągu dp jest inny cykl świateł, bo jak idę z psem, to mogę na jednym zielonym przejść całą Wolską (przy Prymasa - pierwsze pasy od Sokołowskiej). W ds. oraz w dp rano i wieczorem jak zaczynam iść z chwilą zapalenia się zielonego, to zawsze przechodzę tylko pierwszą jezdnię i tory. Potem muszę stać. Cały cykl obecnie trwa 1,35 min.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lis 2014, 3:25

Georg pisze:Kiedy należy ruszyć z Zajezdni Wola, żeby mieć od razu przejazd przez Skierniewicką?
Na początku zezwalającego i zazwyczaj się udaje przeskoczyć również przy Skierniewickiej. Bo przy Płockiej stoi się zawsze.
Georg pisze:Rzadko bo rzadko, ale czasami da się przejechać przez Sokołowską i przez Wolską jednocześnie.
Jak wyprzedzisz fazę przy Sokołowskiej, podetrzesz się czterdziestką pod wiaduktem, a potem ograniczeniem do 50 w terenie zabudowanym, a światła działają w wersji porannej bądź wieczornej, a nie tej w środku dnia, to może przeskoczysz na kocich oczach, a może nie i po prostu śmigniesz na minusie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Georg
Posty: 6248
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 27 lis 2014, 8:45

Ale między Sokołowską, a Wolską mamy 2 minuty, a nie jedną. To chyba wystarczy dodać 1 minutę przed Elekcyjną. Chociaż z drugiej strony na odcinek Elekcyjna - Reduta Wolska masz 3 minuty. Więc rozkład jest pod czerwone na Reducie Wolskiej. Mam nadzieję, że poprawią czasy przejazdu po uruchomieniu tramwaju na Powstańców Śląskich. Tylko ktoś musi ich poinformować o tym ile dokładnie minut trzeba dodać i gdzie. Najlepiej motorniczy :) To może ktoś z ZTM się ruszy i poprawi. Tylko żeby znowu nie dać za dużo.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lis 2014, 15:24

Dopóki przy ratuszu Bemowa nie zostanie oddany układ docelowy, dopóty nie ma co gdybać. Bo większym problemem od szukania gdzie dodać, a gdzie urwać minutę jest to, jak będą wyglądać światła i ich koordynacja. Bo to jest największy problem. Nawet tę przeklętą Ciepłownię idzie przeżyć. A przy ratuszu z każdej strony jest źle.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 27 lis 2014, 19:31

Dziś jeździłem 26 i przy Ratuszu musieli coś zmienić bo ruszając normalnie przy Czumy, jadąc przepisowo przez zwrotnicę trafiałem na początek zielonego do skrętu w Górczewską. W drugą stronę jadąc od Klenensiewicza za każdym razem trafiałem na początek zielonego przy Ratuszu. Spokojnie ludzie wyszli/weszli i powoli jadąc trafiało się na zielone przy Czumy.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lis 2014, 20:42

O, miło. Jutro mam 26 na rano, dodatek, to przynajmniej nie będę musiał rzeźbić, żeby sensownie przejechać.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Zablokowany