Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4528
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Zresztą myślę że w tamtym miejscu 2 minuty spokojnie jest wykonalne.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tyle, że tramwaje już w większości jeżdżą te 50 na godzinę (no, 55) bo są ograniczniki. Co więcej, tramwaje mają też liczne pokładowe systemy rejestrujące, ukrócające jazdę powyżej 50 w typach bez ograniczników.misiak2101 pisze:Gdyby większość kierowców i motorniczych jeździło maksymalnie 50km/h
Skutek? Można m.in. bredzić o zajebistości 517.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4528
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
I 521 które akurat na prawdę jest szybsze jak akurat nadjedzie niż tramwaj, oczywiście mówię o sobocie i świętach. W DP tam nie byłem więc się nie wypowiadam.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No a jak ma nie być, jak - oprócz mniejszej swobody stosowania Vmax - ma rzadziej przystanki i prosamochodowe światła?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie, wszelkie pomysły racjonalizatorów spowodowały, ze jeżdzę komunikacja raz na rok.Glonojad pisze:A, czyli wciąż jesteś hipokrytą. Dobrze, że pewne rzeczy się nie zmieniają.
ŁK
Trzeci raz w ciągu tygodnia miałem 6 i minuta na przejazd między Ratuszową a Dw. Wileńskim to zdecydowanie za mało. Za każdym razem nie dało rady krócej niż w 3 minuty przejechać. Tak samo między Ratuszową ZOO i Ratuszową. Cykl świateł 2 minuty a na przejazd minuta.
A co zrobić, jeśli czas przejazdu zmienia się tylko w określonych godzinach? Chodzi o odcinek: Zajezdnia Wola-Płocka. Normalnie czas przejazdu powinien wynosić 3 minuty, ale w godzinach zjazdów porannych i wieczornych robi się z tego często nawet i 5 minut w zależności od tego ile składów czeka w kolejce do skrętu w Skierniewicką. Najbardziej logiczne byłoby w takich sytuacjach zamiast majdrować przy rozkładach wysłać kogoś do sterowania ruchem w tych godzinach (tylko komu będzie się chciało)? Sygnalizacja Skierniewicka/Płocka ma tą wadę, że na jednej pałce jest możliwy skręt tylko jednego tramwaju, a cykl trochę trwa (nie wiem ile dokładnie, nie liczyłem). Jak rozwiązać ten problem?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ile powinien wynosić czas przejazdu!?! No żesz do ciężkiej cholery, nie wiem jak to liczysz. Ruszam z Zajezdni Wola, zazwyczaj bez zatrzymania przejeżdżam skrzyżowanie ze Skierniewicką, tracę światło przy Płockiej. Dwie minuty jak w mordę walił. Tak jest przez większą część dnia. A przygotowywać rozkład na zjazdy to trochę bez sensu, szczególnie, że dalej zarówno wcześnie rano, jak i późnym wieczorem, można do OSG minutę albo dwie nadrobić. Bo przy Reducie Wolskiej robi się sensowniej, bez zatrzymania się jedzie, bo przy Forcie Wola zmieniają się czasy trwania poszczególnych zielonych i trzeba mieć potężnego pecha, żeby musieć stanąć, bo przy Sowińskiego też szansa złapania czerwonego spada... Nie przesadzaj. Problem tkwi w innej części trasy. Nie szukaj minut tam, gdzie nie ma jak ich sensownie dodać, a zapytaj któregokolwiek motorowego kiedy ostatni raz przejechał na raz między Sokołowską a Os. Wolska, kiedy udało się złapać Elekcyjną, jak jedzie się na drugiego przy Ciepłowni i o ile trzeba wyprzedzić fazę przy Czumy, żeby w rozkładowym czasie dojechać do przystanku Bemowo-Ratusz.
Kiedy należy ruszyć z Zajezdni Wola, żeby mieć od razu przejazd przez Skierniewicką? Jakoś rzadko mi się to zdarza. Ale Ty masz więcej przejazdów teraz na tamtym odcinku, to znasz się lepiej.Szeregowy_Równoległy pisze:Ile powinien wynosić czas przejazdu!?! No żesz do ciężkiej cholery, nie wiem jak to liczysz. Ruszam z Zajezdni Wola, zazwyczaj bez zatrzymania przejeżdżam skrzyżowanie ze Skierniewicką, tracę światło przy Płockiej. Dwie minuty jak w mordę walił. Tak jest przez większą część dnia. A przygotowywać rozkład na zjazdy to trochę bez sensu, szczególnie, że dalej zarówno wcześnie rano, jak i późnym wieczorem, można do OSG minutę albo dwie nadrobić. Bo przy Reducie Wolskiej robi się sensowniej, bez zatrzymania się jedzie, bo przy Forcie Wola zmieniają się czasy trwania poszczególnych zielonych i trzeba mieć potężnego pecha, żeby musieć stanąć, bo przy Sowińskiego też szansa złapania czerwonego spada... Nie przesadzaj. Problem tkwi w innej części trasy. Nie szukaj minut tam, gdzie nie ma jak ich sensownie dodać, a zapytaj któregokolwiek motorowego kiedy ostatni raz przejechał na raz między Sokołowską a Os. Wolska, kiedy udało się złapać Elekcyjną, jak jedzie się na drugiego przy Ciepłowni i o ile trzeba wyprzedzić fazę przy Czumy, żeby w rozkładowym czasie dojechać do przystanku Bemowo-Ratusz.
Rzadko bo rzadko, ale czasami da się przejechać przez Sokołowską i przez Wolską jednocześnie. Tam jest kwestia tego, że pałka dla motorniczego pali się krócej niż zielone dla samochodów. Widzę to skrzyżowanie ze swojego okna, to zaraz Ci policzę ile to wszystko trwa. Elekcyjnej nie da się przejechać za jednym zamachem, trzeba zawsze czekać. Tak samo jak w drugą stronę jadąc z Elekcyjnej na Wolskiej zawsze zapala się akurat czerwone.
Zielone trwa ok. 50 sec., a pałka świeci się ok. 40 sec. W ciągu dp jest inny cykl świateł, bo jak idę z psem, to mogę na jednym zielonym przejść całą Wolską (przy Prymasa - pierwsze pasy od Sokołowskiej). W ds. oraz w dp rano i wieczorem jak zaczynam iść z chwilą zapalenia się zielonego, to zawsze przechodzę tylko pierwszą jezdnię i tory. Potem muszę stać. Cały cykl obecnie trwa 1,35 min.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Na początku zezwalającego i zazwyczaj się udaje przeskoczyć również przy Skierniewickiej. Bo przy Płockiej stoi się zawsze.Georg pisze:Kiedy należy ruszyć z Zajezdni Wola, żeby mieć od razu przejazd przez Skierniewicką?
Jak wyprzedzisz fazę przy Sokołowskiej, podetrzesz się czterdziestką pod wiaduktem, a potem ograniczeniem do 50 w terenie zabudowanym, a światła działają w wersji porannej bądź wieczornej, a nie tej w środku dnia, to może przeskoczysz na kocich oczach, a może nie i po prostu śmigniesz na minusie.Georg pisze:Rzadko bo rzadko, ale czasami da się przejechać przez Sokołowską i przez Wolską jednocześnie.
Ale między Sokołowską, a Wolską mamy 2 minuty, a nie jedną. To chyba wystarczy dodać 1 minutę przed Elekcyjną. Chociaż z drugiej strony na odcinek Elekcyjna - Reduta Wolska masz 3 minuty. Więc rozkład jest pod czerwone na Reducie Wolskiej. Mam nadzieję, że poprawią czasy przejazdu po uruchomieniu tramwaju na Powstańców Śląskich. Tylko ktoś musi ich poinformować o tym ile dokładnie minut trzeba dodać i gdzie. Najlepiej motorniczy
To może ktoś z ZTM się ruszy i poprawi. Tylko żeby znowu nie dać za dużo.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dopóki przy ratuszu Bemowa nie zostanie oddany układ docelowy, dopóty nie ma co gdybać. Bo większym problemem od szukania gdzie dodać, a gdzie urwać minutę jest to, jak będą wyglądać światła i ich koordynacja. Bo to jest największy problem. Nawet tę przeklętą Ciepłownię idzie przeżyć. A przy ratuszu z każdej strony jest źle.
Dziś jeździłem 26 i przy Ratuszu musieli coś zmienić bo ruszając normalnie przy Czumy, jadąc przepisowo przez zwrotnicę trafiałem na początek zielonego do skrętu w Górczewską. W drugą stronę jadąc od Klenensiewicza za każdym razem trafiałem na początek zielonego przy Ratuszu. Spokojnie ludzie wyszli/weszli i powoli jadąc trafiało się na zielone przy Czumy.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
O, miło. Jutro mam 26 na rano, dodatek, to przynajmniej nie będę musiał rzeźbić, żeby sensownie przejechać.