: 20 paź 2011, 10:50
Rozumiem, że termin 'w tym tygodniu' już upadł?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Komisja najpóźniej w poniedziałek 24.10. Najpóźniej to znaczy, że może być i dziś i jutro. A po komisji na drugi dzień wracają tramwaje.osa pisze:Owszem, upadł. Zabawa w papierki trwa dalej, ludzie czekają. Chyba jednak wiadukt grozi zawaleniem.
Terefere!MisiekK pisze:A po komisji na drugi dzień wracają tramwaje.
Taki był oficjalny komunikat z.... (wiadomo skąd). Ale ja wiem, że są różne wersje, a życie sobiepawcio pisze:Terefere!
Ciśnijcie, ciśnijcie. Trzeba dbać o pracę - potem będzie można pisać artykuły cytujące projektantów zdziwionych obecnością jakiegoś urządzenia podziemnego.osa pisze:Owszem, upadł. Zabawa w papierki trwa dalej, ludzie czekają. Chyba jednak wiadukt grozi zawaleniem.
Chyba nawet ja nie zrozumiałemGlonojad pisze:projektantów zdziwionych obecnością jakiegoś urządzenia podziemnego.
Wiemy, w jak ciężkiej drogowej sytuacji są mieszkańcy Ursusa i Włoch. Dlatego chcemy wpuścić na wiadukt kierowców w ramach czasowej organizacji ruchu - tłumaczy Karolina Gałecka.
Rzeczniczka ZDM zapowiada jednocześnie, że cały czas prowadzone będą "drobne prace", m.in.: przy budowie schodów.
Dopiero po zakończeniu wszystkich prac zbierze się komisja, która zdecyduje o oficjalnym otwarciu wiaduktu.
Pewnie na porównaniu jednej dokumentacji z drugą. Myślę, że przy okazji wykonasz takie ćwiczenie, zobaczysz, jaka to "zabawa"...Bastian pisze:No to rozumiem, ale na czym to właściwie polega? Przecież nie na łażeniu, oglądaniu i rysowaniu?
Jeśli inwestor nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za eksploatację czasówki po de jure placu budowy, to najwyraźniej - przeszkadza.A nawet gdyby, to co w tym przeszkadza ruch?