Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 27 maja 2011, 9:54

A czy radni wpadli na pomysł, żeby można było stosować bilety jednorazowe i 40 minutowe zamiennie?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 27 maja 2011, 11:54

KwZ pisze:A czy radni wpadli na pomysł, żeby można było stosować bilety jednorazowe i 40 minutowe zamiennie?
jest to pomysł zdecydowanie wart uwagi

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 27 maja 2011, 12:40

yavorius pisze:Żartujecie sobie, prawda?
Oczywiście, że nie.

Jednorazowe powinny kosztować około połowę ceny biletu dobowego lub tyle samo, co najdłużej ważny minutowy i być dostępny tylko u kierowcy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 27 maja 2011, 12:53

Wolfchen pisze:Oczywiście, że nie.

Jednorazowe powinny kosztować około połowę ceny biletu dobowego lub tyle samo, co najdłużej ważny minutowy i być dostępny tylko u kierowcy.
Zanim użyję takiej emotki: ](*,) i takiej :bredzisz: - spytam, a na jakiej podstawie bilety jednorazowe miałyby mieć taką cenę i być dostępne tylko u kierowcy? Bo co? Bo boli was, że jeszcze są linie, które dowożą bez przesiadki ludzi z punktu A do punktu B? Naprawdę uważacie, że jeżdżąc bez przesiadki do pracy w ciągu jednego dnia będę kupował bilet czasowy? Proszę bardzo, mogę kupić 40-minutowy, bo tyle (a konkretnie 38 minut) wg rozkładu, który układa ZTM, powinien jechać autobus przewoźnika, współpracującego z tym samym ZTM. Ale nie, autobus potrafi - zwłaszcza w szczycie popołudniowym - jechać 50 minut. Rozumiem, że nie jest to wina autobusu, tylko korków, ale ANI MI SIĘ ŚNI kupować z tej okazji 60-minutowego. Bo nie mam zamiaru płacić więcej, skoro w rozkładzie stoi, że o tej właśnie porze z punktu A do punktu B autobus jedzie 38 minut. Po to właśnie jest jednorazowy. I jeżeli tacy ludzie jak ja, odwracają się plecami od komunikacji miejskiej (bo od roku nie jeżdżę, no chyba że zimą, bo mam jednoślad), to robi się coraz weselej, naprawdę.

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 27 maja 2011, 12:59

... #-o
40-minutowy z możliwością kontynuowania podróży do końca w danym pojeździe. Czego się pieklisz...

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 27 maja 2011, 13:00

yavorius pisze:a na jakiej podstawie bilety jednorazowe miałyby mieć taką cenę i być dostępne tylko u kierowcy?
Bo korzysta z nich marginalna liczba pasażerów i w pierwszej kolejności należy dbać o stałych pasażerów, którzy regularnie korzystają z komunikacji miejskiej.
yavorius pisze:Naprawdę uważacie, że jeżdżąc bez przesiadki do pracy w ciągu jednego dnia będę kupował bilet czasowy?
Są jeszcze okresowe na jedną linię. :-"
yavorius pisze:Bo nie mam zamiaru płacić więcej, skoro w rozkładzie stoi, że o tej właśnie porze z punktu A do punktu B autobus jedzie 38 minut.
Wiesz w ogóle, co to jest średni czas przejazdu?
Ale nawet przyjmując, iż rzeczywiście wg rozkładu jest 38 minut, to odchylenie może wynieść 4 czy 5 minut. Więc i tak z 40-minutowym byłoby ryzyko.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 27 maja 2011, 13:05

Wolfchen pisze:Bo korzysta z nich marginalna liczba pasażerów i w pierwszej kolejności należy dbać o stałych pasażerów, którzy regularnie korzystają z komunikacji miejskiej.
Ta? Naprawdę marginalna? A jaka to jest ta marginalna ilość? No to sobie dbajcie o tych, którzy regularnie korzystają, ale jeśli tak ma wyglądać zachęcanie do zbiorkomu, to ja dziękuję.
Wolfchen pisze:Są jeszcze okresowe na jedną linię.
Dobrze, potrzebuję jechać linią 138 raz w tygodniu i już SIĘ ROZPĘDZAM, żeby kupować okresowy. Lecęęęęęę!
Wolfchen pisze:Wiesz w ogóle, co to jest średni czas przejazdu?
Ale nawet przyjmując, iż rzeczywiście wg rozkładu jest 38 minut, to odchylenie może wynieść 4 czy 5 minut. Więc i tak z 40-minutowym byłoby ryzyko.
Sugerujesz, że średni czas przejazdu 38 minut oznacza, że może być i 50? To w takim razie o ile krócej może przejechać ten odcinek autobus? O 10? Dobre sobie...

[ Dodano: |27 Maj 2011|, 2011 13:06 ]
maciej180 pisze:Czego się pieklisz...
Jak będzie taki bilet i będzie funkcjonował poprawnie (czyli będzie uznawany), daj znać.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 27 maja 2011, 13:10

Wolfchen pisze:
yavorius pisze:a na jakiej podstawie bilety jednorazowe miałyby mieć taką cenę i być dostępne tylko u kierowcy?
Bo korzysta z nich marginalna liczba pasażerów
Hm... obserwując kolejki do biletomatów w metrze oraz co ludzie w nich kupują, nie stawiałbym takich ryzykownych tez. Oczywiście zamiana jednorazówki na 40 minut ALBO jeden pojazd jest rozwiązaniem korzystniejszym, niemniej odnoszę się do owego "marginesu".
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 27 maja 2011, 13:19

yavorius pisze:Sugerujesz, że średni czas przejazdu 38 minut oznacza, że może być i 50? To w takim razie o ile krócej może przejechać ten odcinek autobus? O 10? Dobre sobie...
Jeśli 5 razy przejedzie 2 minuty szybciej a raz 10 minut dłużej to średnio wychodzi na 0 także jest to możliwe.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 27 maja 2011, 13:34

Ale nie jest istotne, czy przywołane 38 min to czas średni, przeciętny czy rozkładowy. Istotne jest, że może się wydłużyć i jeśli nie chcę wykonać przesiadki, to bardziej mi się opłaca jednorazowy.

Koszty drukowania tego typu biletów nie są aż tak duże, żeby je wycofywać.

:idea: Jeżeli chcemy ograniczać koszty druku biletów, to należałoby raczej pomyśleć o możliwości łączenia biletów, aby uzyskać wyższy nominał. Np. 2x40 min daje bilet 90 min.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 maja 2011, 13:51

Istotne jest to, że jednorazowy drożenie nieproporcjonalnie mniej niż np. dobowy i inne... A nie takie powinny być kierunki zmian.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 27 maja 2011, 14:06

W ogóle podwyższanie opłat za bilety dwukrotnie w ciągu dwóch i pół roku to świetny kierunek zmian...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 maja 2011, 14:14

Niestety ni ema nic za darmo.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 27 maja 2011, 14:19

Jasne. Jeśli podwyższą Wam ceny benzyny, wody, gazu, prądu i jedzenia dwukrotnie w ciągu 30 miesięcy, rozumiem, że wytłumaczenie, że nie ma nic za darmo też Was przekona. Spoko.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 maja 2011, 14:55

yavorius pisze:W ogóle podwyższanie opłat za bilety dwukrotnie w ciągu dwóch i pół roku to świetny kierunek zmian...
Problem w tym, że podwyżka wcale nie jest dwuktotna. Dwukrotnie podrożeją tylko niektóre rodzaje biletów. I to te wykorzystywane okazjonalnie, więc porównanie raczej powinno być do cen biletów do kina, a nie - prądu czy gazu.
Niestety ni ema nic za darmo.
Owszem i już się pojawiają głosy, że "gdyby wybić komuś szynę z głowy moglibyśmy mieć wspaniałą komunikację".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ