Humor
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Mnie idea rozliczania z punktualności na podstawie tego, co ZTM w sterowniki wrzuca, szczerze rozbawiła.MichalJ pisze:Sio mi z tym, humor z ręczniczkiem miał być, a nie rozważania o wyższości tramwajów nad autobusami.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Moim zdaniem powinno być na odwrót: najpierw sterowniki działające wręcz perfekcyjnie, a potem rozliczanie kogokolwiek na ich podstawie. W Pixelach jest najgorzej, bo są linie, gdzie jadąc na sterownik ląduje się +5 (118), ewentualnie jedzie się na sterownik, toczy się jak idiota, a w praktyce jest (to chyba na 178 w DS było...) -9. Zresztą Mobilis oficjalnie informował kierowców, że obowiązuje rozkład papierowy, a sterowniki pełnią tylko funkcję pomocniczą i ich wskazania nie są w żaden sposób wiążące. W Macrosystemie problemem są tylko odległości, bo jeśli sterownik przeskakuje do następnego przystanku, to w momencie zamknięcia drzwi i odjazdu według komputerka jestem na plusie. A nie jeździłem jeszcze linii, na której wszystkie odległości byłyby prawidłowo.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
A kierowcy je odpisują? Bo może gdyby od tego zależała ich premia, to by sumiennie wszystko odpisywali...Szeregowy_Równoległy pisze:Moim zdaniem powinno być na odwrót: najpierw sterowniki działające wręcz perfekcyjnie, a potem rozliczanie kogokolwiek na ich podstawie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Chyba coś ci się pomyliło. Nie ta kolejność. Najpierw bezbłędne trasy i rozkłady w sterownikach, potem dopiero traktowanie sterownika jako narzędzia pozwalającego kontrolować cokolwiek. Nie, że zaczynamy kierowców bić po dupach za błędy przewoźników i Organizatora, to kierowcy poodpisują i się poprawi albo nie, bo poprawianie trasówek ZTM-owi zdecydowanie nie wychodzi. W tej chwili wygląda to tak, że jadąc 523 w stronę Olszynki, wg Macrosystemu, omijam przystanek M. Politechnika, otwieram drzwi między przystankami i ruszam z przystanku Marszałkowska na +2. Tak widzi to sterownik. To samo, tylko z +1, przy Szaserów-Szpital/Garwolińska. Ile to premii w plecy? I takie kwiatki są na każdej linii, którą jeździłem, a trochę ich było. Nie uważam, żebym miał w jakikolwiek sposób odpowiadać za niekompetencję pracowników ZTM czy mojego pracodawcy.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6034
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Szeregowy - a teraz jak jest, nie musicie odpisywać wadliwych sterowników?
Motorniczowie też muszą odpisywać wadliwe sterowniki - a chyba dopiero premia skutecznie do tego wszystkich skłania.
No przeciez odpisanie sterownika byłoby pewnym usprawiedliwieniem dla kierowcy.Szeregowy_Równoległy pisze:Najpierw bezbłędne trasy i rozkłady w sterownikach, potem dopiero traktowanie sterownika jako narzędzia pozwalającego kontrolować cokolwiek. Nie, że zaczynamy kierowców bić po dupach za błędy przewoźników i Organizatora, to kierowcy poodpisują i się poprawi albo nie, bo poprawianie trasówek ZTM-owi zdecydowanie nie wychodzi
Motorniczowie też muszą odpisywać wadliwe sterowniki - a chyba dopiero premia skutecznie do tego wszystkich skłania.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale najpierw niech ktokolwiek spróbuje te sterowniki ogarnąć. ZTM nie wymaga, żeby sterownik w ogóle posiadał wgrany rozkład wszystkich brygad, więc przewoźnicy (nie tylko Mobilis) nie pilnują tego w żaden sposób. Słyszałem wersję, że ZTM nie może tego wymagać, bo w umowie ani słowa o tym nie ma, ale nie mam możliwości weryfikacji tej pogłoski. No i wychodzę z założenia, że urządzenia które kontrolują moją pracę mają być dopieszczone i działać tak dobrze, jak tylko się da, zanim zaczną służyć do kontroli kogokolwiek. Jak już ZTM ogłosi akcję zbierania informacji o permanentnie błędnych zapowiedziach, najlepiej skierowaną do pasażerów, bo przewoźnicy również mają to gdzieś, poprawi błędy, zmusi przewoźników do poprawienia (Mobilis) albo wklepania w ogóle (ITS, Grodzio) rozkładów w sterowniki (o ile w ogóle może wymagać czegoś takiego), to będzie można rozważyć wykorzystanie sterownika do czegokolwiek poza informacją pasażerską i (opcjonalnie) sterowaniem kasownikami.
[ Dodano: |27 Lis 2012|, 2012 22:00 ]
I prośba o przeniesienie tego do właściwego tematu, z zastrzeżeniem, że jeśli jakimś cudem miałoby to trafić do MeWy, to proszę o usunięcie moich postów, u MeWy nie piszę z powodów doktrynalnych.
[ Dodano: |27 Lis 2012|, 2012 22:00 ]
I prośba o przeniesienie tego do właściwego tematu, z zastrzeżeniem, że jeśli jakimś cudem miałoby to trafić do MeWy, to proszę o usunięcie moich postów, u MeWy nie piszę z powodów doktrynalnych.
Bez sensu. System się walnie, pasażerom będzie pokazywać się np. 799min opóźnienia i jedyną "korzyścią" będą kilogramy zdjęć na fejsie. Po co pasażerowi w pojeździe informacja o tym, czy jesteśmy 5min przed, czy 5min po czasie?MichalJ pisze:Zanim zostanie przeniesione, to szybciutko dodam, że ta informacja powinna być wyświetlana pasażerom. Czy to w formie czas bieżący plus rozkładowa godzina, o której powinniśmy być na przystanku, czy w formie minut spóźnienia, to rzecz do przemyślenia. Ale być powinno.
noidea
