Strona 319 z 396

: 09 cze 2010, 22:39
autor: MZ
Teokryt pisze:Ja nie wiem jak to ma wyglądać potem, jakim cudem maja jeździc linie na Mineralnej?
:arrow: Prawdopodobnie chodziło o taką trasę: Janka Muzykanta, Mineralna (między obiema jezdniami alei Krakowskiej) i dalej aleją Krakowską. Tylko w tej sytuacji widzę dwa problemy. Po pierwsze: jak tyle autobusów ma pomieścić się na Janka Muzykanta? Po drugie: odcinek Mineralnej między obiema jezdniami alei Krakowskiej jest jednokierunkowy, tylko w stronę Ikei. A może wtedy autobusy będą sprzed Ikei skręcać w prawo, objeżdżać pętlę tramwajową i dopiero zawracać przy Malowniczej?

: 09 cze 2010, 23:09
autor: MichalJ
W którym miejscu są prowadzone roboty kanalizacyjne?

: 09 cze 2010, 23:55
autor: Bernard
Obrazek

Korki na Okęciu: Urzędnik partaczy, ale nie poprawia

Jeśli budowa drugiej linii metra ma wyglądać tak samo jak niewielkiego parkingu, który od dziesięciu dni paraliżuje główny wjazd do Warszawy przez Okęcie, to czarno widzę życie w naszym mieście przez najbliższe dwa-trzy lata.


Jeśli budowa drugiej linii metra ma wyglądać tak samo jak niewielkiego parkingu, który od dziesięciu dni paraliżuje główny wjazd do Warszawy przez Okęcie, to czarno widzę życie w naszym mieście przez najbliższe dwa-trzy lata. A decyzje o objazdach wokół ulic rozkopanych pod stacje metra będą podejmować ci sami urzędnicy, którzy zgotowali piekło kierowcom i pasażerom autobusów na peryferiach miasta.


Aleja Krakowska to najbardziej ruchliwa wylotówka ze stolicy i jedna z najbardziej obciążonych dróg krajowych w Polsce. Dlatego jeśli ktoś planuje tu jakąś inwestycję lub remont, powinien się do tego perfekcyjnie przygotować. W przypadku budowy garażu przesiadkowego na pętli autobusowej Okęcie mamy raczej do czynienia z perfekcyjną nieudolnością naszych speców z ratusza. Źle wyznaczyli objazdy kilkunastu linii przyjeżdżających tu z przedmieść i spod Warszawy. Teraz niepotrzebnie po kilka razy krążą wąskimi, osiedlowymi uliczkami, żeby zawrócić na właściwą trasę. Do tego tak bezmyślnie przeprogramowali sygnalizację, że zbyt długo palące się czerwone światło totalnie zablokowało ruch w al. Krakowskiej. Wjazd do miasta i wyjazd z niego - i tak utrudniony, bo inni urzędnicy od lat nie potrafią zacząć budowy równoległej trasy wylotowej - zajmuje teraz godzinę, a często półtorej. Tak było np. ok. godz. 21 w niedzielę, gdy wielu warszawiaków wracało tędy z długiego weekendu, ale jeszcze gorzej bywa w zwykłe dni, gdy wiele osób nie może dojechać do pracy w Warszawie - ani samochodem, ani podmiejskimi autobusami, które łapią nawet kilkadziesiąt minut opóźnienia.

Mimo skarg i artykułów w gazetach, ratusz nie reaguje. Szefowa Zarządu Dróg Miejskich Grażyna Lendzion pozwala sobie nawet na karkołomną diagnozę: "Na Okęciu nie ma korków, jest tylko spowolnienie w ruchu". Dorzuca jeszcze odkrywczą radę, że wcale nie trzeba się tędy pchać samochodem. A niby którędy? Bo mimo wiekopomnych planów obwodnicy Warszawa dorobić się jakoś nie może.

Mimo ewidentnych błędów, które jeszcze w maju popełniono w al. Krakowskiej, nie widać wśród urzędników determinacji, żeby je natychmiast naprawić. Niby Zarząd Transportu Miejskiego, który buduje ów nieszczęsny garaż, przygotował już nowe trasy objazdów, ale papier od wielu dni czeka na podpis miejskiego inżyniera ruchu. Jak długo jeszcze ma to trwać? Czy inżynier sam nie widzi, co się dzieje na Okęciu, i nie może przywrócić sygnalizacji świetlnej do poprzedniego stanu? Nie wiem, co gorsze w tym zamieszaniu: bezmyślność urzędników, ich obecna indolencja czy brak w ratuszu osoby, która potrafiłaby przywołać całe towarzystwo do porządku?
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... rawia.html

: 10 cze 2010, 1:30
autor: MeWa
Ta inwestycja to chyba średnio została przygotowana - trochę po partyzancku... Brak jakichś pozwoleń, zgód itp.

: 10 cze 2010, 8:45
autor: pawcio
Prawdopodobnie chodziło o taką trasę: Janka Muzykanta, Mineralna (między obiema jezdniami alei Krakowskiej) i dalej aleją Krakowską. Tylko w tej sytuacji widzę dwa problemy. Po pierwsze: jak tyle autobusów ma pomieścić się na Janka Muzykanta? Po drugie: odcinek Mineralnej między obiema jezdniami alei Krakowskiej jest jednokierunkowy, tylko w stronę Ikei. A może wtedy autobusy będą sprzed Ikei skręcać w prawo, objeżdżać pętlę tramwajową i dopiero zawracać przy Malowniczej?
Gdzieś napisali, że dopiero po zakończeniu prac przy tej kanalizacji (coś w przyszłym tygodniu).

: 10 cze 2010, 9:27
autor: person
MZ pisze:Tymczasem z powyższej informacji ZTM wynika, że wkrótce przesiadki znowu się "rozjadą", bo linie raszyńskie trafią na Janka Muzykanta.
Wciąż będzie funkcjonował przystanek przy Szyszkowej, gdzie też będzie można się przesiadać do i z siedemsetek
MeWa pisze:Ta inwestycja to chyba średnio została przygotowana - trochę po partyzancku... Brak jakichś pozwoleń, zgód itp.
"Chyba", "jakichś" - a jakieś konkrety? Teraz wyobraź sobie, że ktoś tak napisał o budowie II linii metra. Jak byś zareagował?
drapka pisze:No właśnie warto pytać, bo to Bemowo nie jest przecież w lesie, tylko przy sporej pętli tramwajowej i obok trasy międzydzielnicowej, nie za szerokiej, ale jednak.
Przypominam, że po koncercie AC/DC:
- była zamknięta dla jakiegokolwiek ruchu ul. PŚ na wysokości lotniska,
- nie kursowały tramwaje,
- był zamknięty wjazd na pętlę autobusową.
Tramwaje nie nadają się do obsługi takiej imprezy przy warunkach istniejących na Bemowie, co pokazała sytuacja po koncercie Madonny, gdy uszkodzony przez bydło (yyy...pasażerów) skłąd tramwajowy zablokował wyjazd w kierunku centrum i rozłożył na łopatki komunikację.
Zamknięcie PŚ i pętli ogranicza możliwości ruchowe autobusów - co innego gdyby np. przejazd wzdłuż lotniska był czynny i autobusy mogłyby podjeżdżać jeden za drugim...

Dorzućmy do tego fakt, że po koncercie z lotniska wychodzi się tak naprawdę w jednym kierunku, czyli strumień osób jest bardzo duży i tylko dwa punkty "odbioru" pasażerów: przy przystanku CONRADA i WROCŁAWSKA.
Natomiast po takiej mszy/imprezie masowej na pl. Piłsudskiego tłum rozchodzi się w zasadzie we wszystkich kierunkach, w pobliżu jest wspomniane przez Ciebie metro i kilka ciągów komunikacyjnych, do których mogą udać się chętni.

Ergo: myślę, że dopóki będą organizowane tego typu imprezy na lotnisku Babice, dopóty będą problemy z rozwozem. Dużo łatwiej będzie obsłużyć stadion Legii, Narodowy, czy plac Piłsudskiego.

: 10 cze 2010, 9:52
autor: drapka
person pisze:Ergo: myślę, że dopóki będą organizowane tego typu imprezy na lotnisku Babice, dopóty będą problemy z rozwozem. Dużo łatwiej będzie obsłużyć stadion Legii, Narodowy, czy plac Piłsudskiego.
Czyli kombinacja lokalizacji i liczby wozów. Zresztą nie da się ukryć, że Warszawa cierpi na brak sensownych miejsc dla takich imprez i jak już oba stadiony będą "czynne" to jakoś byłoby trzeba zachęcać organizatorów, żeby tam robili koncerty. Śląski spokojnie razem z płytą miesci ponad 50 tys. ludzi, a na koncert na ponad 100 tys. to chyba by musiał Elvis się objawić, żeby przyszło.

: 10 cze 2010, 10:40
autor: ITS A 218
Czemu przystanek DZIAŁKOWA 02 jest dla linii 106, 154, 182, 301 przystankiem DLA WYSIADAJĄCYCH ? Czemu niby pasażer nie może jechać dalej do przystanku OKĘCIE 71 gdzie odbywałby się postój i na tym samym przystanku byłaby możliwość wsiadania w kierunku Centrum. Tak jak teraz jest, to jest bez sensu. Ktoś się pomyli, za daleko pojedzie, będzie musiał wysiąść na przystanku DZIAŁKOWA i iść kawał pieszo lub czekać na jakże często kursujące 177. Już dziś widziałem taki jeden przypadek.

: 10 cze 2010, 10:52
autor: pawcio
A na przystanku Okęcie 71 są warunki do obsługi pasażerów?

: 10 cze 2010, 11:03
autor: Solaris U10
Brakuje chodnika, którego wybudowanie nie jest przeszkodą nie do przeskoczenia.

: 10 cze 2010, 11:25
autor: drapka
Solaris U10 pisze:Brakuje chodnika, którego wybudowanie nie jest przeszkodą nie do przeskoczenia.
Iiiii. Na Przyczółkowej też się na trawnik wysiada i nikt nie robi z tego zagadnienia :)

: 10 cze 2010, 13:07
autor: MeWa
person pisze:"Chyba", "jakichś" - a jakieś konkrety?
"jakieś konkrety" widać na ulicy w postaci organizacji ruchu, wypowiedzi użytkowników węzła, nerwowych ruchów ZTM-u i wypowiedzi Krajnowa, że na to czy na to, to nie dostali pozwolenia. II linia nie ma tu nic do rzeczy, ale jeśli ZTM nie potrafi zapanować nad relatywnie małą inwestycją...

: 10 cze 2010, 13:36
autor: Glonojad
Za M2 kaskę ciągnie MW Sp. z o.o., półtora miliona złotych miesięcznie.

: 10 cze 2010, 13:58
autor: person
MeWa pisze:II linia nie ma tu nic do rzeczy,
[żart]Jak to, to II linia nie biegnie pod Okęciem?![/żart] Oczywiście, że metro nie ma nic do rzeczy, ale chciałem poprzez analogię spróbować pociągnąć Cię za język.

W pewnym razie z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie budowy M2, kiedy na podstawie "wypowiedzi użytkowników" Ronda ONZ, czy skrzyżowania Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej będę mógł ogłosić katastrofalną organizację prac i objazdów.

A ponieważ nie jestem pewny czy za taką a nie inną organizację ruchu albo nie udostępnienie Malowniczej odpowiada wyłącznie ZTM, to pozwolę sobie przemilczeń te kwestie.

: 10 cze 2010, 14:32
autor: MeWa
Człowieku! Ale co ma metro do rzeczy? Naprawdę zabrakło Ci już argumentów? Zresztą zmiany w komunikacji też będzie szykował ZTM.
Glonojad pisze:Za M2 kaskę ciągnie MW Sp. z o.o., półtora miliona złotych miesięcznie.
no i co z tego? Nawet gdyby ciągnęło 5 mln zł, to za tę kasę Metro nie przygotowuje objazdów dla Okęcia.