Strona 33 z 112
: 23 wrz 2010, 20:09
autor: Glonojad
To nie wiedziałeś, że Tarchomin jest wyjątkowy i o ile w całym mieście podróże generują się przez cały dzień, z czego kilkanaście procent w szczycie, to Tarchominowi należy zapewnić podaż na wyjazd wszystkich z tej dziury w godzinę?

: 22 lis 2010, 0:15
autor: Bernard
Na Tarchominie kładą tory dla tramwajów
Pojawił się pierwszy odcinek torów, po których tramwaje pojadą przez most Północny do stacji metra Młociny
To na razie tylko 30-metrowy fragment niedaleko skrzyżowania Myśliborskiej ze Świderską. Powstaje tam dojazd do mostu. - Tu tramwaje będą zjeżdżać z nasypu. Wykonawca ułożył tory i zbudował już docelowy układ drogowy, bo za niecałe dwa tygodnie kierowcy przestaną korzystać z dwóch tymczasowych rond w okolicy - zapowiada Agata Choińska, rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.
Niestety, wciąż istnieje groźba, że tory tramwajowe będą bezużyteczne. Niepewna jest bowiem budowa dalszego odcinka linii wzdłuż ul. Światowida. Dopiero pod koniec roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze ma się zająć skargą w sprawie decyzji środowiskowej dla inwestycji. Ratusz szykuje wprawdzie zastępczy dokument, ale są nikłe szanse na to, że budowa torów zacznie się wiosną przyszłego roku, jak zapowiadają urzędnicy. Dość ciepła jesień pozwala za to nadganiać opóźnienia na budowie samego mostu spowodowane powodziami. Przed końcem roku ma być zmontowana pierwsza z trzech równoległych przepraw (dwie mają służyć kierowcom i autobusom, a jedna tramwajom). Czy uda się dotrzymać wyznaczonego na grudzień przyszłego roku terminu zakończenia prac, zależy od tego, jak długa i surowa będzie zima.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... wajow.html
: 23 lis 2010, 13:06
autor: tarantula01
Glonojad pisze:To nie wiedziałeś, że Tarchomin jest wyjątkowy i o ile w całym mieście podróże generują się przez cały dzień, z czego kilkanaście procent w szczycie, to Tarchominowi należy zapewnić podaż na wyjazd wszystkich z tej dziury w godzinę?

Dopóki nie powstaną siedziby firm blisko Tarchomina (a jest to możliwe), to tak niestety będzie.
: 23 lis 2010, 16:26
autor: Szeregowy_Równoległy
tarantula01 pisze:Glonojad pisze:To nie wiedziałeś, że Tarchomin jest wyjątkowy i o ile w całym mieście podróże generują się przez cały dzień, z czego kilkanaście procent w szczycie, to Tarchominowi należy zapewnić podaż na wyjazd wszystkich z tej dziury w godzinę?

Dopóki nie powstaną siedziby firm blisko Tarchomina (a jest to możliwe), to tak niestety będzie.
Znaczy dopóki firmy nie przeniosą się bliżej Białołęki, dopóty ma tam być Bardzo Dużo Wozów z Bardzo Dużą Częstotliwością, bo tak?
: 23 lis 2010, 21:17
autor: Glonojad
Nie, chodzi o bardzo silnie jednokierunkowy ruch skupiony w bardzo stromym szczycie. Chociaż wolałbym jakieś bardziej fachowe opracowanie na ten temat przeczytać, niż wydajemisię kolegi Radnego (btw, gratulujemy drugiej kadencji

), który najchętniej by zaprojektował układ komunikacyjny Tarchomina na ewakuację wszystkich mieszkańców w ciągu godziny. Przy tym założeniu Ursynów powinien mieć ze trzy-cztery linie metra, a Mokotów - trzy dodatkowe własne

: 24 lis 2010, 0:33
autor: MisiekK
Bernard pisze:Na Tarchominie kładą tory dla tramwajów
A co będzie jak późniejsza inwestycja 'nie trafi' w te tory?
: 24 lis 2010, 0:52
autor: Bastian
A czemu ma nie trafić?

: 24 lis 2010, 1:06
autor: MisiekK
Bastian pisze:A czemu ma nie trafić?

Robi to ten sam wykonawca który wygra przetarg na budowę reszty? Czy może Pol-Aqua zleciła ten fragment torowiska TW do zrobienia?
Jak żaden z powyższych to istnieje ryzyko konieczności wymiany tego fragmentu podczas budowy pozostałej części.
: 24 lis 2010, 1:22
autor: Bastian
Ja chyba cię nie rozumiem. Którego fragmentu?
Przecież wykonawca części tarchomińskiej będzie się dowiązywał do części mostowej. Przecież najpierw się robi pomiary geodezyjne w celu ewentualnych korekt dowiązań. Przecież tory tam będą leżeć, więc nikt normalny nie zacznie kłaść swoich tak, by się nie zetknęły. Przecież to normalne, że większe inwestycje robione są przez wielu wykonawców, których "odcinki" jakoś się spotykają. Przecież... żartujesz, prawda?

: 24 lis 2010, 6:56
autor: Glonojad
Oj MisiekK czasem wpada w filizoficzny nastrój.
: 24 lis 2010, 7:08
autor: pawcio
Bastian pisze:Przecież... żartujesz, prawda?

To tak jak radzieckimi drogami. Jak się spotkają, będzie droga. Jak się miną, będzie autostrada.
: 24 lis 2010, 11:47
autor: tarantula01
Glonojad pisze:Nie, chodzi o bardzo silnie jednokierunkowy ruch skupiony w bardzo stromym szczycie. Chociaż wolałbym jakieś bardziej fachowe opracowanie na ten temat przeczytać, niż wydajemisię kolegi Radnego (btw, gratulujemy drugiej kadencji

), który najchętniej by zaprojektował układ komunikacyjny Tarchomina na ewakuację wszystkich mieszkańców w ciągu godziny. Przy tym założeniu Ursynów powinien mieć ze trzy-cztery linie metra, a Mokotów - trzy dodatkowe własne

W chwili obecnej miasto jest zmuszone podstawiać maksimum brygad autobusowych w minimalnym okresie czasu - na Tarchominie nie ma miejsc pracy dla tych powiedzmy 35.000 ludzi (oficjalne dane mówią o 46.000 dorosłych, zameldowanych mieszkańcach), którzy muszą jechać na południe. IMHO ilość miejsc pracy na Ursynowie / Mokotowie w stosunku do ilości mieszkańców Ursynowa / Mokotowa jest o wiele korzystniejsza dla tych dzielnic i te dodatkowe linie metra nie są tam tak bardzo potrzebne, aby wyjechać z dzielnic. Mokotów ma 3 ciągi szynowe na północ. Wracając do Tarchomina, to tramwaj też będzie musiał kursować b.często przez ok. 1,5 godziny w szczycie porannym, a potem będzie mógł już mieć niższą częstotliwość (bo i pasażerów brak).
: 25 lis 2010, 6:19
autor: Glonojad
Powtarzasz w kółko to samo. Źródło proszę.
: 25 lis 2010, 12:27
autor: MisiekK
Glonojad pisze:Oj MisiekK czasem wpada w filizoficzny nastrój.
Owszem - to było trochę prowokacyjne.
: 25 lis 2010, 16:05
autor: tarantula01
Źródło zameldowanych? Proszę: wyniki PKW o liczbie uprawnionych do głosowania (okręgi nr 1, 2 i 3).