Nazwy stacji metra
Moderator: JacekM
Według Słownika Języka Polskiego poprawne są dwie wersje: Pasta i PASTA. Było to wałkowane chyba dwie godziny przez naszą korektę, bo logiczne wydaje się, że poprawna powinna być wersja PAST-a (skoro taki jest skrót), ale nie. Zgodnie z zasadami nie powinno się też stosować łącznika, czyli Świętokrzyska Pasta/PASTA a nie Świętokrzyska-Pasta/PASTA. Co oczywiście dodatkowo ośmiesza pomysł. Dla wyjaśnienia: tak jak przypuszcza Bastian to było posiedzenie podkomisji nazewnictwa w Radzie Warszawy.
Po podobnym głosowaniu tej podkomisji toczyła się dalej sprawa nazwy mostu Północnego - Skłodowskiej-Curie. Obecnie ucichła po negatywnych opiniach radnych Białołęki (jednogłośnie negatywnych) i Bielan (prawie wszystkich), a także sondzie zorganizowanej przez ratusz dla ogółu warszawiaków (bodaj 85 proc. głosujących na nie).
Po podobnym głosowaniu tej podkomisji toczyła się dalej sprawa nazwy mostu Północnego - Skłodowskiej-Curie. Obecnie ucichła po negatywnych opiniach radnych Białołęki (jednogłośnie negatywnych) i Bielan (prawie wszystkich), a także sondzie zorganizowanej przez ratusz dla ogółu warszawiaków (bodaj 85 proc. głosujących na nie).
Wg mnie to PAST albo Pasta, PAST-a jako mianownik to jakiś potworek, chyba że to jest dopełniacz od PAST:
"Świętokrzyska (kogo? czego? czyja?) PAST-a"...
[ Dodano: |13 Paź 2011|, 2011 14:20 ]
Co do łącznika - przeciwnie, ostatnio dominował pogląd, że łącznik ma być w każdej sytuacji, nawet w nazwach typu "Warszawa Praga", "Praga Północ" czy "Kraków Płaszów". A w przypadku nazw równorzędnych (Bielsko-Biała, Kędzierzyn-Koźle czy właśnie "Świętokrzyska-PAST") łącznik był obowiązkowy od zawsze i chyba (?) nikt tego nie skasował...
"Świętokrzyska (kogo? czego? czyja?) PAST-a"...
[ Dodano: |13 Paź 2011|, 2011 14:20 ]
Co do łącznika - przeciwnie, ostatnio dominował pogląd, że łącznik ma być w każdej sytuacji, nawet w nazwach typu "Warszawa Praga", "Praga Północ" czy "Kraków Płaszów". A w przypadku nazw równorzędnych (Bielsko-Biała, Kędzierzyn-Koźle czy właśnie "Świętokrzyska-PAST") łącznik był obowiązkowy od zawsze i chyba (?) nikt tego nie skasował...
Centrum-Symboliczny grób Antka Rozpylacza pod hotelem Forummgr MeWa pisze:znajdź jakiś obiekt powstańców w okolicy i dodaj, to może wyjdzie jakaś równie bezsensowna nazwaMZ pisze:Co będzie następne? Stacja "Centrum-Rotunda"?
BP, NMSP
Edit: Niech brudzą na nowych, ale starych dobrych nazw niech nie ruszają...
Bardzo proste: bierzesz kilka grzybów powstańczych, mieszasz z konserwą urzędniczą i przez kilka dni podgrzewasz atmosferę w społeczeństwieradeom pisze:Kto poda przepis na świętokrzyską pastę?
Buch, pasta świętokrzyska gotowa do podania.
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
Ratusz Arsenał też piszemy bez łącznika, a więc Świętokrzyska Pasta/PASTA. Poprosiłem o wyjaśnienia naszą korektę. Mówią, że są to dwa różne obiekty i nie należy ich łączyć dywizem.
Okazuje się, że ta mała kreska (a był tu już nawet wątek myślnik-bezmyślnik) to prawdziwe wyzwanie ortograficzne i ciągle są jakieś konsultacje na ten temat. Np. lekarz dentysta (bez łącznika), bo drugie słowo doprecyzowuje pierwsze. Ale już laska-parasol, bo te dwa słowa razem określają jedną rzecz, a osobno mogą pełnić różne funkcje. Z kolei Praga-Północ czy Krynica-Zdrój - pamiętam, że było z tym kilka zmian, obecnie obowiązuje wersja z łącznikiem, bo przesądziły o tym ponoć zapisy w dokumentach urzędowych i językoznawcy się ugieli.
Okazuje się, że ta mała kreska (a był tu już nawet wątek myślnik-bezmyślnik) to prawdziwe wyzwanie ortograficzne i ciągle są jakieś konsultacje na ten temat. Np. lekarz dentysta (bez łącznika), bo drugie słowo doprecyzowuje pierwsze. Ale już laska-parasol, bo te dwa słowa razem określają jedną rzecz, a osobno mogą pełnić różne funkcje. Z kolei Praga-Północ czy Krynica-Zdrój - pamiętam, że było z tym kilka zmian, obecnie obowiązuje wersja z łącznikiem, bo przesądziły o tym ponoć zapisy w dokumentach urzędowych i językoznawcy się ugieli.
No właśnie dlatego, że dwa, to TRZEBA łączyć!!! Dokładnie tak, jak piszesz o dentyście i lasce.
Kędzierzyn-Koźle. Bielsko-Biała. Kowalski-Malinowski. Ratusz-Arsenał (Ratusz Arsenał to by znaczyło, że mamy jakiś ratusz o nazwie Arsenał, a tak mamy dwa słowa, które RAZEM oznaczają JEDNĄ stację).
Ale jeśli jedno jest częścią czy określeniem drugiego, to bez łącznika.
Kino Ochota. Kraków Płaszów. Praga Północ. Jan Kowalski.
Tak jest tradycyjnie poprawnie językowo. O pisaniu Krynica-Zdrój wbrew tradycji językowej wiem.
O pisaniu połączeń równorzędnych bez łącznika słyszę pierwszy raz.
Kędzierzyn-Koźle. Bielsko-Biała. Kowalski-Malinowski. Ratusz-Arsenał (Ratusz Arsenał to by znaczyło, że mamy jakiś ratusz o nazwie Arsenał, a tak mamy dwa słowa, które RAZEM oznaczają JEDNĄ stację).
Ale jeśli jedno jest częścią czy określeniem drugiego, to bez łącznika.
Kino Ochota. Kraków Płaszów. Praga Północ. Jan Kowalski.
Tak jest tradycyjnie poprawnie językowo. O pisaniu Krynica-Zdrój wbrew tradycji językowej wiem.
O pisaniu połączeń równorzędnych bez łącznika słyszę pierwszy raz.