Strona 34 z 64

: 10 sie 2007, 21:50
autor: MeWa
plocmaster pisze:
MeWa pisze:Brak możliwości złożenia protestu, podczas gdy inni mogli złożyć, jest objawem nierównych szans.
A jak np. w ciągu dnia w sklepie sprzeda się wszystkie bułki, a ty potem przyjdziesz i będziesz sobie chciał kupić, to też będą nierówne szanse, bo inni mogli a ty nie? A jak na przystanku oprócz ciebie będzie mnóstwo ludzi i część wejdzie do autobusu, a część (w tym m. in. ty) się nie zmieści, to też nierówne szanse, bo oni mogli wejść a ty nie? Kto pierwszy, ten lepszy.
To są sytuacje zupełnie bez porówania, o co innego zupełnie chodzi. Poza tym nie kupuję chleba czy biletu autobusowego za np. 100 mln zł :D

: 21 sie 2007, 13:59
autor: Kleszczu
GAZETA WYBORCZA ŁÓDŹ pisze:Autostrada A-1, która miała tworzyć zachodnią obwodnicą Łodzi, będzie płatna na odcinku przebiegającym obok miasta. Kierowcy są oburzeni: - Mało kto będzie z niej korzystał!

Rozpoczął się drugi etap wyboru firm, które wybudują kluczowe odcinki autostrad A-1 (Stryków - Pyrzowice) i A-2 (Stryków - Konotopa). Zwycięska firma będzie nimi zarządzać i pobierać opłaty za przejazd.

W Istotnych Warunkach Przetargu (IWP) na budowę A-1 wyłączone z opłat zostały odcinki przebiegające obok Częstochowy i Piotrkowa Trybunalskiego. O Łodzi nie ma ani słowa. - Według obecnych planów i dokumentów za przejazd łódzkim odcinkiem autostrady kierowcy będą musieli zapłacić - potwierdza Artur Mrugasiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Kierowcy, którzy na obwodnicę Łodzi czekają od kilku lat nie kryją oburzenia. - To jakiś absurd, żeby droga odciążająca ruch z miasta była płatna. Przecież wówczas nikt nie będzie z niej korzystał - denerwuje się Sławomir Krzyżański, kierowca opla.

- Jeśli będą pobierać opłaty na odcinku przebiegającym obok Łodzi to spowoduje zwiększony ruch w mieście. Kierowcy nie chcąc płacić, będą omijali punkty poboru opłat jadąc przez miasto - ostrzega Paweł, kierowca dostawczego forda.

Ile zapłacimy za skorzystanie z obwodnicy? Maksymalna stawka zatwierdzona w tym roku przez Ministerstwo Transportu to 23 grosze za kilometr. Dla przykładu Autostrada Wielkopolska zarządzająca odcinkami autostrady A-2 pobiera w tej chwili 11 zł za ok. 50 kilometrów jazdy.

Przy większości dużych miast odcinki autostrad służące jako obwodnice są wyłączone z opłat. Za korzystanie z nich nie płacą m.in. mieszkańcy Poznania, obok którego przebiega A-2 oraz Gliwic gdzie znajduje się trasa A-4. Dlaczego łódzkie odcinki nie mogą być bezpłatne? - A-1 nie będzie przebiegała w tak bliskim sąsiedztwie Łodzi jak jest to w przypadku innych miast - tłumaczy Mrugasiewicz. - W dodatku węzły pozwalające zjechać z autostrady będą od siebie oddalone o kilkadziesiąt kilometrów i znaczny odcinek musiałby być wyłączony z opłat.

Do budowy autostrady A-1 w partnerstwie publiczno-prywatnym chętne są trzy konsorcja: Autostrada Południe, Autostrada Centralna i Grupa A1. Trasa łącząca północ z południem kraju ma być gotowa do 2010 roku.

Władze Łodzi na razie czekają na rozpoczęcie prac. - Najważniejsze by autostrada jak najszybciej powstała i obwodnica się domknęła. W pobór opłat nie wnikamy - mówi Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta Łodzi.

Nie wiadomo także, czy kierowcy nie będą musieli płacić za ominięcie miasta od północy autostradą A-2. W generalnej dyrekcji trwają już procedury mające wyłonić firmę, która postawi punkty poboru opłat na odcinku oddanym rok temu między Strykowem a Koninem. Jej właścicielem jest jednak państwo i to ono zdecyduje, czy będziemy musieli płacić za jazdę tą trasą.

Wprowadzenie opłat na odcinkach otaczających miasto spowoduje, że mimo powstania autostrad Łódź nadal nie będzie miała obwodnic, które odciążyłyby ruch z centrum.

Kilka moich skromnych uwag:
1. Nie zachodnia obwodnica, tylko wschodnia. Zachodnia to S14.
2.
Kierowcy, którzy na obwodnicę Łodzi czekają od kilku lat nie kryją oburzenia. - To jakiś absurd, żeby droga odciążająca ruch z miasta była płatna. Przecież wówczas nikt nie będzie z niej korzystał - denerwuje się Sławomir Krzyżański, kierowca opla.

:przytul: Oczywiście wszyscy jadący z północy na południe tranzytem będą omijać ten odcinek, jak i tak za inne będą musieli płacić :przytul: Żałość. Abstrahując od tego, że faktycznie A1 na odcinku WOŁ powinna być bezpłatna.
3. Komentarz z SCC. Żałość. A potem mówią, że Warszawa nie lubi Łodzi :/
No chyba, że już Stolyca wpadła na pomysł odsunięcia od Łodzi A1 bliżej siebie...

: 21 sie 2007, 14:26
autor: mariow
GAZETA WYBORCZA ŁÓDŹ pisze: A-1 nie będzie przebiegała w tak bliskim sąsiedztwie Łodzi jak jest to w przypadku innych miast - tłumaczy Mrugasiewicz. - W dodatku węzły pozwalające zjechać z autostrady będą od siebie oddalone o kilkadziesiąt kilometrów i znaczny odcinek musiałby być wyłączony z opłat.
Dwie uwagi z któych wynika że pan M musi chyba sie nieco nauczyc:
1. Autostrada bedzie przebiegac również przez wschodnią cześć Łodzi wiec co on pi..rzy o tym że nie w bliskim sąsiedztwie
2. Bedzie przynajmniej kilka wjazdów na A1 w samej Łodzi lub tuż za jej granicami: Stryków, Brzezińska (węzeł Brzeziny), Rokicińska (węzeł Andrespol).

Bezpłatny odcinek mógłby funcjonowac na odcinku wezeł Stryków- wezeł Tuszyn

: 22 sie 2007, 1:09
autor: MZ
:arrow: Obecnie na trasie E77 są remontowane odcinki od Jedlińska do Białobrzegów i cała obwodnica Grójca, a tymczasem dobre wieści z odcinka między tymi inwestycjami:
GW pisze:Przetarg na siódemkę - prawomocny wyrok

Małgorzata Rusek, ostatnia aktualizacja 2007-08-21 18:35

Sąd oddalił skargę firmy Strabag na rozstrzygnięcie przetargu na przebudowę siódemki na odcinku Białobrzegi - Grójec. Oznacza to, że za trzy miesiące na budowę może wejść wykonawca.

Może, bo wszystko będzie zależeć od pogody. Przeciągające się procedury przetargowe, a później odwołania uczestników przetargu spowodowały, że wybrana firma będzie mogła rozpocząć prace najwcześniej na początku grudnia.

Jak już informowaliśmy, trzeci już przetarg na wykonanie 18-kilometrowego odcinka siódemki między Białobrzegami a Grójcem rozstrzygnięto pod koniec kwietnia tego roku. Wygrało go konsorcjum firm DROGBUD - IMB - Podbeskidzie. Ale z wykonawcą do dzisiaj nie podpisano umowy. Najpierw inni oferenci oprotestowali rozstrzygnięcie przetargu, a gdy protesty oddalono, firma Strabag, która w przetargu złożyła ofertę przewyższającą kwotę z kosztorysu inwestorskiego o kilkadziesiąt milionów złotych, zażądała arbitrażu z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Sąd arbitrażowy orzekł na korzyść GDDKiA, ale Strabag nie pogodził się z przegraną i odwołał się do Sądu Okręgowego w Warszawie. Wczoraj zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd odrzucił skargę firmy Strabag o uchylenie wyroku sądu arbitrażowego.

- Tym samym droga odwoławcza została wyczerpana - informuje Artur Mrugasiewicz z biura prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Teraz sąd w ciągu dwóch tygodni powinien przesłać do GDDKiA treść wyroku wraz z uzasadnieniem. Dokumenty następnie trafią do Urzędu Zamówień Publicznych, który sprawdzi prawidłowość przeprowadzonej procedury. Jeżeli nie będzie miał zastrzeżeń, w ciągu kolejnych dwóch tygodni zostanie podpisana umowa z wykonawcą. A ten będzie miał kolejny miesiąc na rozpoczęcie prac.

Pierwotnie GDDKiA zakładała zakończenie przebudowy tego odcinka siódemki do połowy 2009 roku. Teraz, gdy procedury przeciągnęły się, trudno określić, czy uda się dotrzymać tego terminu.

Odcinek Grójec - Białobrzegi
To ostatni fragment jednopasmowy na trasie Radom - Warszawa. Prace mają objąć rozbudowę i modernizację istniejącej drogi i dostosowanie jej do parametrów drogi ekspresowej poprzez dobudowę drugiej jezdni po stronie zachodniej, budowę węzłów drogowych i dróg dojazdowych, sześciu wiaduktów drogowych, dziewięciu mostów, sześciu kładek dla pieszych, 24 przepustów i urządzeń ochrony środowiska, takich jak: ekrany akustyczne, ogrodzenie drogi ekspresowej, zbiorniki retencyjno-infiltracyjne, separatory oleju, odstojniki szlamowe, zieleń ochronna. Wykonawca oszacował wartość prac na niecałe 500 mln zł.

: 24 sie 2007, 12:46
autor: Kleszczu
Nie ma się co tak cieszyć. Do rozpoczęcia budowy jeszcze długa droga (S7).

Tymczasem informacje z łódzkiego:
BIZNES INTERIA PL pisze:
"Dziennik Łódzki" informuje: Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie korupcji przy wytyczaniu przebiegu autostrady A1 przez urzędników byłego wojewody Andrzeja Pęczaka.


Niestety, całe zamieszanie może sprawić, że o budowie drogi będziemy mogli zapomnieć przez najbliższych kilka lat - komentuje gazeta.

Czy tajemniczy inwestorzy, którzy w drugiej połowie lat 90. mieli skupować grunty na wschodnich rubieżach Łodzi, dostali wcześniej "cynk" o zmianie lokalizacji autostrady? Tak twierdzą mieszkańcy Andrzejowa zrzeszeni w stowarzyszeniu "Bezpieczna Autostrada", które w tej sprawie złożyło doniesienie do prokuratury.
czytaj dalej


"Postępowanie wprawdzie umorzyliśmy pod koniec czerwca, ale teraz, po rozpatrzeniu zażalenia, wszczęliśmy je na nowo" - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej Krzysztof Kopania. "Sprawdzamy transakcje zakupu nieruchomości w pobliżu planowanej autostrady A1 i dróg dojazdowych. Chcemy też prosić odpowiednie służby w Niemczech o przesłuchanie kilku biznesmenów" - dodaje. Szczegółów rzecznik zdradzić nie chciał.

Do połowy lat 90. rozważane były dwie inne lokalizacje trasy A1 - pierwsza przebiegała przez wschodni kraniec Andrzejowa, druga przez Olechów. W czasach gdy eseldowski baron Andrzej Pęczak był wojewodą, urzędnicy wskazali nową lokalizację - drogę wytyczono przez zachodnie obrzeża Andrzejowa.

Jak podaje "Dziennik Łódzki", Stowarzyszenie "Bezpieczna Autostrada", imając się różnych kruczków prawnych, od 10 lat skutecznie blokuje rozpoczęcie budowy A1 pod Łodzią. Niestety, prokuratorskie postępowanie może jeszcze bardziej odsunąć w czasie powstanie tak wyczekiwanej obwodnicy Łodzi.

: 10 wrz 2007, 20:35
autor: Kleszczu
Dziś Kurski z PiSu na konferencji prasowej stwierdził, że premier Kaczyński zrobił bardzo dużo dla regionu pomorskiego np. przyśpieszył budowę A1 dzięki czemu w tym roku zostanie otwarty pierwszy odcinek. Ta wypowiedź zagwarantowała mi dobre kilkanaście minut śmiechu i dobry humor na resztę dnia :hahaha: :rotfl: :lol: :hahaha: :rotfl: :lol: :hahaha: :rotfl: :lol: :hahaha: :rotfl: :lol:

: 16 wrz 2007, 13:11
autor: Kleszczu
GAZETA WYBORCZA TRÓJMIASTO pisze:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wysłuchał w piątek argumentów GTC i Ministerstwa Transportu spierających się o to, czy wygasła koncesja na budowę autostrady A1. Decyzja 26 września


Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 26 września rozstrzygnie, czy wygasła koncesja na budowę autostrady A1, wydana firmie GTC z Gdańska.

W orzeczeniu sąd zadecyduje pośrednio, kto i kiedy zbuduje 70-kilometrowy odcinek A1 z Nowych Marz do Torunia. Obecnie budowane jest 90 km z Gdańska do Nowych Marz. W 1997 r. firma Gdańsk Transport Company otrzymała od rządu koncesję na budowę obu. W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie GTC kontra Ministerstwo Transportu. Firma chce uchylenia decyzji ministra transportu Jerzego Polaczka z początku roku, w której stwierdzono, że koncesja wydana w 1997 r. na A1 wygasła.

- Podtrzymujemy stanowisko, że koncesja jest ważna, bo choć obowiązujące od sierpnia 2004 r. prawo mówi, że koncesja jako instrument zniknęła, to w tym samym prawie jest, że wcześniejsze nie tracą ważności - mówi Aleksander Kozłowski z GTC.

Zdaniem Kozłowskiego dodatkowym argumentem jest to, że już później rząd uznał tę koncesję, podpisując z GTC szczegółową umowę koncesyjną. Prawnicy firmy przedstawili wczoraj przed sądem trzy opinie prawne, które podtrzymują ich stanowisko.

Kiedy minister wydawał niekorzystną dla GTC decyzję, argumentował, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zbuduje A1 taniej. W piątek przedstawiciele resortu byli bardziej wstrzemięźliwi.

- Nie będziemy się wypowiadać, dopóki nie zapadnie orzeczenie sądu - mówi Teresa Jakutowicz z Ministerstwa Transportu.

Jeżeli sąd cofnie decyzję ministra, to budowa zacznie się jeszcze w 2008, a zakończy w 2011 r. Pod jednym wszak warunkiem - że minister nie złoży kasacji do Sądu Najwyższego. Jeżeli to zrobi, rozpoczęcie budowy odwlecze się na lata. Podobnie będzie, kiedy GTC przegra sprawę, bo również skorzysta z kasacji.

Mimo iż znany jest termin orzeczenia sądu, ministerstwo zapowiada, że wkrótce zostanie rozpisany przetarg na wykonawcę spornego odcinka. Czy rozpocznie budowę nawet wtedy, gdy zapadnie niekorzystny dla niego wyrok?

- Poczekajmy na orzeczenie. Na razie nie przesądzamy - mówi rzecznik MT.

Budowa autostrady przez rząd to najgorszy dla GTC wariant. Ale i dla podatników. Wtedy najprawdopodobniej firma będzie się domagać od skarbu państwa odszkodowania za utratę koncesji. MT szacuje, że w grę może wchodzić kwota 10 mln zł. Według innych szacunków może to być koszt kilkadziesiąt razy większy.

: 27 wrz 2007, 9:31
autor: Kleszczu
Wczoraj otwarto pierwszy w tym roku fragment autostrady w Polsce. Jest to przebudowany, kilkukilometrowej długości, fragment dawnej Berlinki czyli dzisiejszej A6.

: 27 wrz 2007, 14:21
autor: MeWa
Obrazek
Premier obiecuje trasę S8 przez Łódź
autor: IAR, ar, 2007-09-27, Ostatnia aktualizacja: 2007-09-27

Premier Jarosław Kaczyński zadeklarował, że jeżeli po wyborach będzie nadal stał na czele rządu, to trasa S8 będzie prowadzić przez Łódź.

Jarosław Kaczyński podkreślił podczas konferencji w tym mieście, że jest potrzeba odpowiedniego skomunikowania aglomeracji łódzkiej. Dodał, że połączenie Zgierza, Pabianic i Łodzi będzie możliwe dzięki wybudowaniu drogi S8.
Premier odniósł się również do dzisiejszej wypowiedzi byłego premiera Marka Belki, który powiedział, że obecny rząd nie współpracuje dobrze z władzami miasta Łodzi. Jarosław Kaczyński oświadczył, że Belka uczestniczy w kampanii wyborczej i jak większość opozycji mija się z prawdą w ocenie obecnej sytuacji.

: 27 wrz 2007, 16:02
autor: Kleszczu
Kolejny powód, dla którego trzeba modlić się, żeby Kaczyński przegrał :bow:

: 27 wrz 2007, 16:19
autor: ratraciak
I tak w Łodzi wygra prawdopodobnie LiD. Łódzkie to prawdziwy bastion lewicy.

: 27 wrz 2007, 16:23
autor: Kleszczu
ratraciak pisze:I tak w Łodzi wygra prawdopodobnie LiD. Łódzkie to prawdziwy bastion lewicy.
Bastion bastionem, ale póki co to od dwóch kadencji rządzi tam "prawica" :-"

: 27 wrz 2007, 17:14
autor: mariow
R-11 Kleszczowa pisze:Bastion bastionem, ale póki co to od dwóch kadencji rządzi tam "prawica"
dokładnie :)

a z tym S8 to nie przeginaj :P, choc moje zdanie juz wygłaszałem ;-)

: 27 wrz 2007, 17:17
autor: Kleszczu
mariow pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Bastion bastionem, ale póki co to od dwóch kadencji rządzi tam "prawica"
dokładnie :)

a z tym S8 to nie przeginaj :P, choc moje zdanie juz wygłaszałem ;-)
Nie bij :boks: Ja też swoje zdanie powtórzę: nie jestem przeciwnikiem nowej drogi przez południe aglomeracji Łodzi, ale jestem przeciwnikiem budowy tam S8. Amen.

: 27 wrz 2007, 17:19
autor: MeWa
R-11 Kleszczowa pisze:
ratraciak pisze:I tak w Łodzi wygra prawdopodobnie LiD. Łódzkie to prawdziwy bastion lewicy.
Bastion bastionem, ale póki co to od dwóch kadencji rządzi tam "prawica" :-"
A nie ze względu na osobę Kropiwnickiego?