KM na Bielanach

Moderator: Wiliam

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 11 mar 2010, 14:25

maciej180 pisze:
Adam G. pisze:na 700 widziałem już raz "stado" :D
Chyba w zajezdni Mobilisu :-" :P
Zazwyczaj wiem, co piszę. Dwa wozy jadące w tym samym kierunku w ciągu 5 minut można na tej linii swobodnie nazwać stadem.
noidea

tatra
Posty: 342
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 11 mar 2010, 17:26

Jeśliby 197 pochłonełoby 303 to wtedy 121 z AWF -Al.Zjednoczenia-Kasprowicza-Sokratesa i gdzie dalej????.
Na Przy Agorze zostawiłbym 114 (ma całkiem dobrą wymianę)na Nocznickiego były puste przeloty,z korektą trasy na M.Młociny.
tatra

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 11 mar 2010, 18:31

Adam G. pisze:Zazwyczaj wiem, co piszę.
No przepraszam, przecież żartowałem :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 mar 2010, 19:45

tatra pisze:na Nocznickiego były puste przeloty
114 nie jeździło Nocznickiego :/
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

tatra
Posty: 342
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 12 mar 2010, 7:58

Fakt że nie Nocznickiego ale to blisko,chodziło mi o śp.Pstrowskiego z "Kampinosu"
tatra

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 mar 2010, 8:16

Czyli chciałbyś tłum studentów już na stałe wozić naokoło? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

tatra
Posty: 342
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 12 mar 2010, 8:49

To 114 jest tylko dla studentów? To dlaczego aż z Bródna?
A 30tysięczne osiedle którego osią jest Przy Agorze jest niegodne tej linii.
A "naokoło" jest naciągane żeby nie powiedzieć demagogiczne.
tatra

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9458
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 mar 2010, 9:42

tatra pisze:A 30tysięczne osiedle którego osią jest Przy Agorze jest niegodne tej linii.
Gdzie miałoby Wrzeciono jeździć ta linią?
tatra pisze:A "naokoło" jest naciągane żeby nie powiedzieć demagogiczne.
W tym akurat wypadku wystarczy przejechać palcem po mapie żeby zobaczyć, że przez Przy Agorze JEST naokoło i kilka minut dłużej :/

fraktal
Posty: 5487
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 15 mar 2010, 17:01

Dziś miałem okazję przekonać się, co znaczy nieregularność kursowania 116. Otóz zaczęło się od tego, że ok. 10.35 jechały 4x116 ulicą Żeromskiego w stronę Chomiczówki. Wszyscy zaskoczeni, bo aż takich stad nikt się nie spodziewał. Ale też jakoś się nie zmartwiłem, bo 13 brygada z ITS-u w stronę Wilanowa jak zazwyczaj punktualna (przez nieodgarnięte chodniki oczywiście uciekła mi sprzed nosa). Niestety brygady 14 z Woronicza zabrakło o swojej stałej porze, nie było jej też nawet 5 minut później. W końcu wsiadłem w 112 (na niskopodłogowej brygadzie 11 był akurat ikarus ze Stalowej - 5537, ale wysiadłszy przy Metrze Słodowiec widzę, że jednak 116 się telepie. Był to w sumie prawie już czas kolejnej brygady 15 z Redutowej, więc oczywiście wszyscy myśleli, że jeden kurs wypadł. Oczywiście, że jednak nie wypadł, tylko był opóźniony, bo jednak był z Woronicza i oznaczony jako 14. Przy Słodowcu jakoś jeszcze można było się wcisnąć, gorzej na Żoliborzu, bo to i codzienni pasażerowie spod Hali, a także trochę młodych ludzi, pewnie studentów. Przy placu Wilsona musiala zrezygnować pewna pani z wózkiem dziecięcym, bo nikt się nie chciał przesunąć (a jeden wózek już stał, więc reszta pasażerów, w sile wieku, niestety stwierdziło, że ten jeden wózek wystarczy i że się nie przesuną. Dodam jeszcze, że kierowca Solarisa jechał dość spacerowym tempem, bo wszyscy oprócz mnie byli pewni, że jeden kurs wypadł. Troszkę się zebrał w sobie dopiero, jak w okolicach placu Inwalidów dogoniła go rzeczona brygada 15 z Redutowej. Tłok był do samego Uniwersytetu, bo i na Trakcie dość długo autobusu musiało nie być. Ogólnie, wrażenia podobne jak w dawnym 195 podczas bazarku, oczywiście te dwadzieścia minut poślizgu (a spóźnienia 10) nie mogłem już w żaden sposób nadrobić. Przypuszczam, że kierowca z Woronicza miał śniadaniową przerwę i postanowił nie uronić z niej ani minuty, a może zresztą była to zwykła przerwa, której także postanowił nie tracić. Pewnie ekspedycja na Chomiczówce także nie planowała mu się wtrącać, mimo że ITS odjechał planowo i była kilkunastominutowa dziura.

Zebra
Posty: 306
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zebra » 16 mar 2010, 8:11

fraktal pisze:Dziś miałem okazję przekonać się, co znaczy nieregularność kursowania 116.
(...) Trakcie dość długo autobusu musiało nie być. Ogólnie, wrażenia podobne jak w dawnym 195 podczas bazarku, oczywiście te dwadzieścia minut poślizgu (a spóźnienia 10) nie mogłem już w żaden sposób nadrobić. Przypuszczam, że kierowca z Woronicza miał śniadaniową przerwę i postanowił nie uronić z niej ani minuty, a może zresztą była to zwykła przerwa, której także postanowił nie tracić. Pewnie ekspedycja na Chomiczówce także nie planowała mu się wtrącać, mimo że ITS odjechał planowo i była kilkunastominutowa dziura.

Wniosek z historii płynie wyłącznie taki, że to nie jest kwestia 116, ale nieudolnych kierowców z Woronicza i równie dobrze mogłaby się zdarzyć na każdej linii obsługiwanej przez tą zajezdnię.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 16 mar 2010, 9:21

Zebra pisze:nieudolnych kierowców z Woronicza
Czy ja wiem? To raczej ITS jest pełen turbodymomanów w stosunku do MZA. Jak jeszcze jeździli na 195 czy 185, to zawsze wolałem mieć miejsce siedzące :)
Popatrz, jaka franca!

fraktal
Posty: 5487
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 16 mar 2010, 10:37

Zebra pisze:Wniosek z historii płynie wyłącznie taki, że to nie jest kwestia 116, ale nieudolnych kierowców z Woronicza i równie dobrze mogłaby się zdarzyć na każdej linii obsługiwanej przez tą zajezdnię.
To zbyt prosty wniosek. Po napisaniu tego posta, dowiedziałem się, że do Warszawy przyjechał książe Karol z małżonką, a nasz kraj chciał mu zgotować iście królewskie przyjęcie, więc mogło być i tak, że wstrzymano ruch na Trakcie i stąd to stado - brygada ITSu mogła zdążyć przyjechać wcześniej. Ale oczywiście jasne jest, że od kierowcy dużo także zależy.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 16 mar 2010, 11:00

drapka pisze:Czy ja wiem? To raczej ITS jest pełen turbodymomanów w stosunku do MZA. Jak jeszcze jeździli na 195 czy 185, to zawsze wolałem mieć miejsce siedzące :)
Nie kojarzę ITSu na 195. Kiedy to było?

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 16 mar 2010, 11:01

Dobrych parę lat temu ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24775
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 16 mar 2010, 11:05

ładnych parę lat do czasu skrócenia trasy do Pl. Piłsudskiego czyli do listopada 2008.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Zablokowany