: 25 lis 2010, 16:11
Źródło szacunku udziału szczytu przewozowego w dobie.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... pewna.htmlTramwaj na Tarchomin utknął w papierach. Budowa niepewna
Krzysztof Śmietana, 2011-01-08, ostatnia aktualizacja 2011-01-07 22:37
Oddala się budowa linii tramwajowej na Tarchomin. Wbrew obietnicom urzędnicy nie mają pozwolenia na prace. Wciąż jest niepewny los zaskarżonej decyzji środowiskowej.
To jedna z kluczowych inwestycji dla Tarchomina i Nowodworów. Tramwaj pozwoli szybko dostać się do metra. Inwestycja nadal jest jednak niepewna. Urzędnikom nie udaje się dotrzymać harmonogramu przygotowań. W lipcu Zarząd Transportu Miejskiego zapewniał na stronie internetowie, że do końca 2010 r. będzie zezwolenie na realizację inwestycji. W połowie grudnia projektant zdołał złożyć jedynie wniosek o jego wydanie. Urzędnicy mają na to 90 dni. - W dalszym ciągu nie znamy jednak stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie protestu wobec decyzji środowiskowej - przypomina Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Ta decyzja to kluczowy dokument potrzebny do rozpoczęcia prac. W połowie zeszłego roku zaskarżyli go mieszkańcy północnej części Białołęki. Nie chcą pod oknami nie tylko nowej linii tramwajowej do osiedla Winnica, ale też szerokiej, dwujezdniowej ul. Światowida. Jeszcze w październiku Samorządowe Kolegium zapowiadało, że protesty rozpatrzy do końca 2010 r. Musiało jednak poczekać, aż ratusz dośle potrzebne dokumenty, o który został poproszony. Pewne zastrzeżenia wywołał też raport środowiskowy. - Ostrożnie można szacować, że sprawę rozpatrzymy do końca lutego - przewiduje Tomasz Podlejski, wiceprezes Kolegium.
Na razie nie wiadomo, kiedy będzie ogłoszony przetarg na inwestycję. Białołęcki radny Wojciech Tumasz (komitet Gospodarność) ocenia, że nie ma już szans, by linia była gotowa pod koniec tego roku, jak zakładał ZTM. Wygląda na to, że oprócz torów opóźni się też budowa mostu Północnego i dojazdów do niego. To właśnie nową przeprawą tramwaje mają jeździć do metra Młociny. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych twierdzi wprawdzie, że wciąż są szanse, że most będzie gotowy pod koniec roku, ale ten termin staje się coraz mniej realny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Postaram sięczy ktoś może przystępnie wyjaśnić:
Decyzja środowiskowa jest na dwa odcinki. ZTM złożył papiery na pierwszy odcinek, ale nie wiem czy BOŚ zaczęło już rozpatrywać sprawę.opóźnia się cała inwestycja, drugi jej odcinek czy też opóźniają się oba odcinki, ale oba w innym tempie?
Zapewne pierwszego, ale co z tego skoro i tak nie ma DŚU ani dla całości ani dla piweszego odcinka.Wniosek o pozwolenie na budowę dotyczy pierwszego odcinka?
Dotyczy DŚU na całość inwestycjiStanowisko SKO odnośnie decyzji środowiskowej dotyczy którego odcinka?
DŚU dla całej trasy jest. Tylko ta decyzja nie jest ostateczna. Ma jednak rygor natychmiastowej wykonalności, co umożliwia dalsze postępowania administracyjne (wydanie ZRIDu).humptyangel pisze:Zapewne pierwszego, ale co z tego skoro i tak nie ma DŚU ani dla całości ani dla piweszego odcinka.Wniosek o pozwolenie na budowę dotyczy pierwszego odcinka?
VIDEOTVN Warszawa pisze:Tramwaj na Tarchomin wciąż bez pozwolenia
Jeszcze go nie ma, a już się spóźnia. Chodzi o tramwaj na Tarchomin. Plan zakładał, że nowa trasa będzie gotowa w momencie ukończenia budowy mostu Północnego. Tymczasem wciąż nie ma odpowiednich pozwoleń.
Most Północny - to dzięki niemu mieszkańcy będą mogli szybciej i sprawniej dostać się do centrum. I to nie tylko samochodem, ale również tramwajem
Co z wnioskiem?
Ale z szynowym środkiem transportu jest na razie problem. Wciąż nie ma pozwolenia na budowę jego trasy. Zdaniem radnego Białołęki - Wojciecha Tumasza, ciągle wniosek w tej sprawie nie jest gotowy.
W przeciwnym razie, wydział architektury urzędu miasta wydałby już pozwolenie budowlane inwestorowi linii tramwajowej, czyli Zarządowi Transportu Miejskiego. A terminy gonią.
- Będzie też coraz mniej czasu na pozyskanie terenu pod budowę tramwaju, bo dopiero te grunty będzie można pozyskiwać po wydaniu decyzji pozwalającej na realizację inwestycji - wyjaśnia Tumasz.
Ptasi problem
Oczywiście po drodze do budowy potrzebne będzie też ogłoszeniu przetargu na wykonawcę linii tramwajowej i ewentualne protesty. Tymczasem ze skutkami braku pozwolenia na budowę mamy do czynienia już dzisiaj.
Pierwszego marca rozpoczął się okres ochronny ptaków, a drzewa i krzaki przy budowie mogą być idealnym miejscem lęgowym. A to oznacza mniej więcej tyle, że żadnej gałązki nie można ściąć. Drzewa byłyby juz ścięte, gdyby pozwolenie zostałoby wydane zgodnie z obietnicą urzędników z lipca zeszłego roku. To wtedy pierwszy raz mówiliśmy o opóźnieniu projektowania linii tramwajowej.
"To trudna inwestycja"
Dopiero 15 grudnia złożono niezbędną dokumentacje, zresztą i tak niekompletną. Tak jest do dzisiaj. Teraz nikt nie ma pojęcia, kiedy skończą się uzgodnienia projektowe w urzędzie miasta. To ogromna inwestycja wymagająca koordynacji prac, do tego urzędnicy nie byli chyba przygotowani.
- Jest to trudna inwestycja, zakładająca wiele kolizji, przebudowę mediów itp. – tłumaczy Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Filip Chajzer
ran/par
Bez rozpakowania tego wielkiego pliku mówi to niewieletarantula01 pisze:Pobieżnie popatrzyłem na programy i na Myśliborskiej może być bardzo źle dla tramwaju (np. nie ma możliwości, aby program sygnalizacji przełączył się z fazy 5 od razu do fazy 4 programu, tylko musi to zrobić przez fazę nr 1 - str. 58).
Poprawka: Nie "może" tylko będzie bardzo źle. Średnia strata czasu to minuta na skład (losowy dopływ z obu stron pozwala zastosować wzór, który nawet mnie jest znany, choć nie spartoliłem kilkuset skrzyżowań w życiu), do tego źle dobrane pętle na przejściu dla pieszych - podwójne zatrzymanie, strata czasu i energii.tarantula01 pisze: Pobieżnie popatrzyłem na programy i na Myśliborskiej może być bardzo źle dla tramwaju (np. nie ma możliwości, aby program sygnalizacji przełączył się z fazy 5 od razu do fazy 4 programu, tylko musi to zrobić przez fazę nr 1 - str. 58).
Ciekawe co na to inwestor - ZTM, któremu tak bardzo powinno zależeć na szybkości przewożenia pasażerów (a przy okazji na wypełnieniu obietnic składanych podczas licznych spotkań z mieszkańcami).osa pisze:Czy nie czas więc posypać głowę popiołem? Czytaliśmy tu bowiem, że dłuższa trasa (zamiast od razu z mostu Płn. przez Myśliborską do Światowida) wcale nie musi oznaczać dłuższego przejazdu, bo będzie zielona fala, wzbudzanie sygnalizacji przez tramwaje i inne tego typu wynalazki, które - jak wiemy - są szeroko stosowane w naszym pięknym mieście.
To z pośpiechu, by dokończyć i przekazać dokumentację projektową do końca grudnia marca.mkm101 pisze:Ciekawe co na to inwestor - ZTM