: 30 lip 2013, 9:57
Nie, bo byłem ostatnio w Krakowie i żyję.Pawel_ pisze:Nie wiecie, że w Krakowie lubią sobie chadzać z ostrym sprzętem?
Nie, bo byłem ostatnio w Krakowie i żyję.Pawel_ pisze:Nie wiecie, że w Krakowie lubią sobie chadzać z ostrym sprzętem?
Nie, to nie antyklerykalne. To po prostu nieśmieszne. To dlatego.reserved pisze:O, już myślałem, że jestem sam.Ale po chwili pomyślałem, że to pewnie coś antyklerykalnego i dlatego nic nie kumam.
Wiemy. Tylko, że dla mnie porównanie do tego jest tak mało śmieszne, że szukałem jakiejś innej interpretacji.Pawel_ pisze:Nie wiecie, że w Krakowie lubią sobie chadzać z ostrym sprzętem?
"Drogi Jacku,
Mam nadzieję, że będziesz mi w stanie pomóc. Pewnego dnia wybrałam się do pracy, zostawiając mojego męża w domu oglądającego telewizję. W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu - musiałam wrócić się, aby poprosić męża o pomoc. Kiedy dotarłam do domu nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Był w łóżku z córką naszego sąsiada! Mam 32 lata, mój mąż 34, a córka sąsiada ma 19. Pobraliśmy się 10 lat temu. Mąż przyznał mi się, że romansuje przez ostatnie pół roku. Mąż nie zamierza iść do poradni małżeńskiej. Jestem kompletnym wrakiem człowieka. Potrzebuję pilnej porady. Możesz mi pomóc? Magda.
Odpowiedź:
Droga Magdo, Zgaśnięcie silnika po krótkiej jeździe może być spowodowane przez wiele czynników. Najpierw sprawdź czy nie jest zapchany przewód paliwowy. Jeśli jest czysty, sprawdź wszystkie przewody i rury doprowadzające powietrze do silnika. Sprawdź też przewody uziemiające. Jeśli to nie rozwiąże twojego problemu to należy sprawdzić czy pompa paliwowa nie jest uszkodzona i czy dostarcza prawidłową ilość paliwa do wtryskiwaczy.
Mam nadzieję, że byłem pomocny.
Jacek"
Pewnie że źle. Powinien był najpierw wytłumaczyć, jak wygląda przewód paliwowy...jgas pisze:Nie rozumiem, źle poradził?
"Kurczę, przepraszam że zwracam uwagę, ale troszkę zajechał mi pan drogę. Proszę na przyszłość uważniej"reserved pisze:"O, żółte. Chyba nie zdążę."