Strona 336 z 353
: 18 wrz 2013, 16:42
autor: bepe
KwZ pisze:Hell-o Kitty zakazana, czyli czarny humor w realizacji TVN/TVN24 (3:14).
Akurat ten materiał Pawłowi Abramowiczowi się faktycznie udał. Natomiast większa część jego twórczości jest na poziomie Adama Federa z "Wiadomości".
: 24 wrz 2013, 9:19
autor: Bernard
: 24 wrz 2013, 21:35
autor: hafilip84
O, bardzo profesjonalne spuszczenie ewidentnego dowcipnisia na drzewo.
: 25 wrz 2013, 2:00
autor: BJ
Inna sprawa, że już za czasów Szymon Majewski Show pan Majewski nie był śmieszny, ale teraz jest po prostu żałosny.
: 26 wrz 2013, 21:52
autor: reserved
Czasem trzeba ostrzej...
: 27 wrz 2013, 22:14
autor: fik
: 07 paź 2013, 12:45
autor: dawidoo
Anglik, Amerykanin i Rosjanin zakładają się, kto opowie największą bzdurę.
- Dżentelmen z Londynu - rozpoczyna Anglik - przepłynął Atlantyk w zwykłej wannie.
- Dżentelmen z Bostonu - przebija Amerykanin - skoczył z otwartym parasolem z dachu wieżowca i cały czas paląc cygaro wylądował bezpiecznie na ziemi.
Zabiera głos Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy.
- Wygrałeś - mówi Anglik.
- Wygrał - zgadza się Amerykanin.
[ Dodano: Pon 07 Paź, 2013 12:48 ]
Na granicę polską przyjeżdża David Coperfield, celnik pyta:
- Czym się pan zajmuje?
- Jestem iluzjonistą.
- A co to takiego?
- A pokaże:
Przykrył swojego merca płachtą, zamachał rekami, zdjął płachtę, a tu stoi BMW.
Celnik na to:
- łeee tam... widzisz tego tira ze spirytusem?
- No widzę.
Celnik przystawiając pieczątkę na dokumentach:
- A teraz to już jest tir z groszkiem!
: 10 paź 2013, 14:29
autor: kulikowski
: 10 paź 2013, 18:34
autor: Glonojad
Nie mam tu flasha - nie mowcie, ze to znowu przerobka "Upadku"...
: 10 paź 2013, 18:50
autor: fik
Dobrze, nie powiem.
: 11 paź 2013, 11:32
autor: MisiekK
Ile lat można ta scenę tłuc... Hitler będący Kaczyńskim, Tuskiem, Kwaśniewskim, prezesem Wisły Kraków.... To już nie jest śmieszne - czas na nowe pomysły.
: 14 paź 2013, 8:58
autor: Bastian
Był sobie kościół i był sobie burdel po drugiej stronie ulicy. Proboszcz od dawna zabiegał o to, by ten przybytek rozpusty zamknąć, lecz właścicielowi wciąż udawało się jakoś swój interes bez szkody dla zysku prowadzić. Ksiądz groził karą Boską, wyklinał, przeklinał i wzywał wiernych do modlitwy, aby niewygodnego przedsiębiorcę z pomocą Bożą usunąć. Bez efektu. Aż kiedyś przydarzyła się burza, pioruny waliły gdzie popadnie, a jeden rzeczywiście trafił w burdel, który spalił się doszczętnie. Właściciel się nie zastanawiał, tylko z miejsca podał proboszcza do sądu, za to, iż to z jego przyczyny szkodę on sam jako człowiek interesu poniósł. Proboszcz oczywiście zaprzeczył: "To jakiś absurd!", a po jego stronie opowiedzieli się parafianie. Wkrótce spotkali się wszyscy w sądzie. Na rozprawie sędzia rozłożył przed sobą akta, przewertował, potoczył wzrokiem po sali i powiedział: - Nie wiem, co się tu dzieje, ale z tego, co widzę w tych papierach, to mamy tu jednego wlaściciela burdelu, który wierzy w potęgę sił Boskich i setkę parafian wraz z księdzem, którzy temu stanowczo zaprzeczają...!
: 14 paź 2013, 9:31
autor: Bywalec
Re:
: 17 paź 2013, 14:37
autor: MisiekK
Humor
: 29 paź 2013, 19:18
autor: Pawel_
Zamknij mordę... . Ten głos w tle, nie mam na myśli głosu spikera, normalnie wymiata. Nie będę pisał w jakich momentach to jest, więc polecam od początku do 1:40.
