Strona 35 z 238
: 19 gru 2009, 16:57
autor: mrs
No dobra, to wolisz mieć na przystanku OCH-TEATR czy KINO OCHOTA? A może o wiele mniej mówiące WINNICKA albo CZĘSTOCHOWSKA? Kino Ochota jest nazwą w zasadzie historyczną, budynek zostaje i dalej będzie pełnił funkcje kulturalne, nie otwierają tu przecież klubu. Ja bym nazwę przystanku zostawił w spokoju.
: 19 gru 2009, 17:04
autor: kajo
mrs pisze:No dobra, to wolisz mieć na przystanku OCH-TEATR czy KINO OCHOTA?
Na razie kino, ale za jakieś 2 lata taką nazwę można by zmienić, Teatr jest jednak lepszy od Kina.
: 19 gru 2009, 21:46
autor: MZ
kajo pisze:Teatr jest jednak lepszy od Kina.

W tej sytuacji to już chyba jednak trzeba dać nazwę od ulicy.
Argument, że któraś z ulic jest mało znana, jest kiepski, bo takich ulic w nazwach przystanków jest mnóstwo i jakoś funkcjonują.
: 19 gru 2009, 21:59
autor: Tm
MZ pisze:
W tej sytuacji to już chyba jednak trzeba dać nazwę od ulicy.
Zwłaszcza, że sama nazwa kina niewiele mówi osobom niezwiązanym z dzielnicą.
: 19 gru 2009, 22:32
autor: MeWa
Tm pisze:MZ pisze:
W tej sytuacji to już chyba jednak trzeba dać nazwę od ulicy.
Zwłaszcza, że sama nazwa kina niewiele mówi osobom niezwiązanym z dzielnicą.
nie wiem, czy to jest trafiony argument - takie obiekty jednak są rozpoznawalne, a mała ulica tym bardziej dużo nie powie...
: 19 gru 2009, 22:38
autor: Tm
MeWa pisze:nie wiem, czy to jest trafiony argument - takie obiekty jednak są rozpoznawalne, a mała ulica tym bardziej dużo nie powie...
Myślę, że jednak łatwiej jest spojrzeć na mapę gdzie jest Częstochowska niż przypominać sobie lub szukać gdzie na Ochocie jest kino (tylko po to, aby dowiedzieć sie już go tam nie ma).
: 20 gru 2009, 0:44
autor: fik
MeWa pisze:takie obiekty jednak są rozpoznawalne
Jak sądzisz, ile osób dziś wie, gdzie było kino Sawa? Syrena? Nawet z Moskwą bywają problemy.
: 20 gru 2009, 1:00
autor: ZaciszaniN
Jeśli myślimy nad nowymi nazwami przystanków przy niepasujących ulicach bądź obiektach, to proponuję zmienić nazwę przystanku "Zuromińska" na Grőera, który jest patronem tej ulicy od dobrych kilku lat. "Zuromińska" kończy się jakieś 300 metrów dalej.
: 20 gru 2009, 8:52
autor: MZ
ZaciszaniN pisze:Jeśli myślimy nad nowymi nazwami przystanków przy niepasujących ulicach bądź obiektach, to proponuję zmienić nazwę przystanku "Zuromińska" na Grőera, który jest patronem tej ulicy od dobrych kilku lat. "Zuromińska" kończy się jakieś 300 metrów dalej.

A faktycznie - trochę za daleko tam jest. Wydaje mi się jednak, że lepszym rozwiązaniem byłaby nazwa ZIELONE ZACISZE. Niestety, ale sporo osób ma problemy z poprawnym czytaniem "obcych" nazw, więc jeśli się da, to lepiej ich unikać. Ostatnio usłyszałem na przykład wymowę [
joljot-kirje]

.
: 20 gru 2009, 9:03
autor: reserved
A tak przy okazji:
MZ pisze:Ostatnio usłyszałem na przykład wymowę [joljot-kirje]

.
A jak się to czyta?
: 20 gru 2009, 10:00
autor: kajo
MeWa pisze:Tm pisze:
Zwłaszcza, że sama nazwa kina niewiele mówi osobom niezwiązanym z dzielnicą.
nie wiem, czy to jest trafiony argument - takie obiekty jednak są rozpoznawalne, a mała ulica tym bardziej dużo nie powie...
Ten obiekt będzie rozpoznawalny do czasu, dlatego podałem datę za 2 lata mniej więcej. Za dwa lata mogli byśmy zobaczyć co będzie bardziej rozpoznawalne Teatr czy ulica obok niego.
: 20 gru 2009, 11:03
autor: JKTpl
reserved pisze:A tak przy okazji:
MZ pisze:Ostatnio usłyszałem na przykład wymowę [joljot-kirje]

.
A jak się to czyta?
żoljọ kürị

: 20 gru 2009, 11:24
autor: reserved
Ja to bym przeniósł przystanek bliżej Wawelskiej i podłączył pod ZP Wawelska i tyle.

: 20 gru 2009, 16:12
autor: MeWa
fik pisze:MeWa pisze:takie obiekty jednak są rozpoznawalne
Jak sądzisz, ile osób dziś wie, gdzie było kino Sawa? Syrena? Nawet z Moskwą bywają problemy.
na pewno nie mniej niż Częstochowska

: 20 gru 2009, 16:16
autor: NR
Czy nielogiczne było by zmienienie nazwy ZP CENTRUM OPTYKI na CH PROMENADA ?