Flixbus (d. PolskiBus)
Moderator: JacekM
Jasna sprawa, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że będą w stanie konkurować z koleją (oczywiście jak się pokończą wszelakie remonty szynowe). PB bardzie by pasował na liniach do miejsc, gdzie kolej nie dociera, albo połączenie jest tak kiepskie, że nieatrakcyjne dla pasażera, lub frekwencja wyklucza ekonomiczny sens gonienia lokomotywy z wagonami.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bez przesady z tą Ławicą, niePralka wcale nie jest bliżej. Pyrzowice, Goleniów, a nawet Balice, Strachowice i Rębiechowo - to lepsze przykłady. Albo inna Jasionka.Michał J pisze:Pociąg ma tą zaletę w stosunku do samolotów, że wjeżdża do centrum miasta i nie trzeba się odprawiać. A lotniska są najczęściej kawałek drogi od centrum. W Warszawie jest całkiem blisko, ale na takiej Ławicy, samoloty lądują gdzieś w kartoflach.
Moim zdaniem tylko wariat leciałby z Marriotta na Targi Poznańskie...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
I to jest ciekawe - w ostatnim tygodniu 2 razy jechałem z Katowic za 2 dychy i za każdym razem kilkanaście osób, jak to jest że nikt nie chce tym jeździć mimo takiej ceny, a TLK zapchane?Szeregowy_Równoległy pisze:Kwestia ceny. Jechałem do Poznania w 4 osoby. PolskiBus kosztował w sumie w obie strony w sumie 65zł.
Dla liczącego grosz to oferta w sam raz, ale na noc to jednak wolę pociąg - ma bardziej spokojny bieg więc prędzej można się wyspać. W PB też jakoś da radę, ale te światła i zamieszanie w środku nocy na postojach jest denerwujące.
Jak i tu i tu pociąg jedzie w okolicach 6 - 7 godzin to się dziwisz? Pogadajmy jak się pokończą remonty i do Gdańska pociągi zejdą do ok 3 - 3,5 godziny. Wtedy będą konkurencyjne dla samolotów.BJ pisze:@Fik: Mniejsi przedsiębiorcy pewnie wybierają kolej częściej, ale z Warszawy do Gdańska lub Wrocławia biznes praktycznie zawsze wybiera samolot.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie każdy pasażer służbowy się spieszy.BJ pisze:Pasażerowie służbowi w zdecydowanej większości już nie wrócą do kolei...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Oczywiście, jeśli godziny oferowane przez PB mi nie będą pasować, to nie skorzystam. Na potrzeby porównania przyjąłem godziny poranne, w których zarówno PKP jak i PB połączenia oferują.