Bo w ogóle u młodych jest tendencja do wybierania zawodów mniej męczących. Założę się, że więcej młodych idzie na ciężarówki, bo się z ludźmi nie trzeba użerać, a często załadunek i rozładunek takiej ciężarówki to już zadanie nie dla kierowcy.KwZ pisze: ↑15 wrz 2023, 11:36Skoro nie ma nowszych, spojrzałem na starsze. Różnice między 2019 a 2020 wyglądają tak:Czyli ogólnie kierowców przybywało, ale starszych.Kod: Zaznacz cały
Wiek Stan na: Zmiana r/r 2019-12-31 2020-12-31 18-24 2750 2450 -11% 25-34 67406 64628 -4% 35-44 174500 177386 2% 45-54 228221 224362 -2% 55-64 293610 298048 2% OD 65 420306 450862 7% SUMA 1186793 1217736 3%
Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Przede wszystkim na D+E po Europie to zarobki są x2 w porównaniu do zbiorkomu w mieście.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1750
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
18-24 tak naprawdę daje prawdziwy zarys, szczególnie że na D można robić od 21roku życia.
Ciekawe też za ile % zrobionych prawek odpowiadają firmy typu mza czy jakieś mpk, ale z pewnością bez tego byłoby znacznie gorzej.
@Autobus Czerwon pełna zgoda. Nawet polskie firmy typu Sindbad oferują na trasach zagranicznych typu Amsterdam - Londyn ponad 10tys na rękę. No ale kosztem braku w domu przez 3 tygodnie.
Tiry obecnie bez łaski za granicą to stawka w okolicach 2800€ na rękę.
Ciekawe też za ile % zrobionych prawek odpowiadają firmy typu mza czy jakieś mpk, ale z pewnością bez tego byłoby znacznie gorzej.
@Autobus Czerwon pełna zgoda. Nawet polskie firmy typu Sindbad oferują na trasach zagranicznych typu Amsterdam - Londyn ponad 10tys na rękę. No ale kosztem braku w domu przez 3 tygodnie.
Tiry obecnie bez łaski za granicą to stawka w okolicach 2800€ na rękę.
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Gdyby przewoźnicy na liniach zagranicznych oferowaliby mniej niż na miejskich, to raczej byłoby mało chętnych. Chyba że ktoś nie lubi w domu siedzieć.ZielonyJamnik pisze: ↑15 wrz 2023, 12:2018-24 tak naprawdę daje prawdziwy zarys, szczególnie że na D można robić od 21roku życia.
Ciekawe też za ile % zrobionych prawek odpowiadają firmy typu mza czy jakieś mpk, ale z pewnością bez tego byłoby znacznie gorzej.
@Autobus Czerwon pełna zgoda. Nawet polskie firmy typu Sindbad oferują na trasach zagranicznych typu Amsterdam - Londyn ponad 10tys na rękę. No ale kosztem braku w domu przez 3 tygodnie.
Tiry obecnie bez łaski za granicą to stawka w okolicach 2800€ na rękę.
Temat chociażby turystyki jest wielowątkowy.
Najpierw mieliśmy tam diety które powodowały, że jakieś dobrze ponad połowa wynagrodzenia nie była ani opodatkowana, ani ozusowana - choć co do zasady diety powinny służyć zwrotowi poniesionych kosztów na jedzenie i zakwaterowanie - zazwyczaj nie ponoszonych w ogóle, bo kierowcy śpią i jedzą na koszt biura podróży (albo na koszt knajpy do której zwożą klientów).
Potem po wejściu w życie Pakietu Mobilności kiedy diety musiały zostać zlikwidowane, rząd pod presją branży de facto zlikwidował oskładkowanie i opodatkowanie wynagrodzeń kierowców delegowanych do wysokości przeciętnego wynagrodzenia.
Mamy więc patologiczną sytuację w które MZA za łączny koszt 8,5 tysiąca złotych wypłaca pracownikowi 5 tysięcy złotych, a firma turystyczna za ten sam łączny koszt na rękę wypłaci 2 tysiące więcej a jeszcze kierowca je i śpi za darmo.
O nielegalnej patologii pod nazwą B2B w której sytuacja jest podobna nie wspominam.
No ale też oczywiście pytanie jest jak potem przeżyć na emeryturze całe życie mając minimalne składki.
Najpierw mieliśmy tam diety które powodowały, że jakieś dobrze ponad połowa wynagrodzenia nie była ani opodatkowana, ani ozusowana - choć co do zasady diety powinny służyć zwrotowi poniesionych kosztów na jedzenie i zakwaterowanie - zazwyczaj nie ponoszonych w ogóle, bo kierowcy śpią i jedzą na koszt biura podróży (albo na koszt knajpy do której zwożą klientów).
Potem po wejściu w życie Pakietu Mobilności kiedy diety musiały zostać zlikwidowane, rząd pod presją branży de facto zlikwidował oskładkowanie i opodatkowanie wynagrodzeń kierowców delegowanych do wysokości przeciętnego wynagrodzenia.
Mamy więc patologiczną sytuację w które MZA za łączny koszt 8,5 tysiąca złotych wypłaca pracownikowi 5 tysięcy złotych, a firma turystyczna za ten sam łączny koszt na rękę wypłaci 2 tysiące więcej a jeszcze kierowca je i śpi za darmo.
O nielegalnej patologii pod nazwą B2B w której sytuacja jest podobna nie wspominam.
No ale też oczywiście pytanie jest jak potem przeżyć na emeryturze całe życie mając minimalne składki.
Aż mi się przypomniała legenda o docencie z KMMF-u*, któremu znudziło się badanie wiązek kostycznych nad kategoriami, i zaczął jeździć tirem do Kazachstanu.ZielonyJamnik pisze: ↑15 wrz 2023, 12:20Tiry obecnie bez łaski za granicą to stawka w okolicach 2800€ na rękę.
Katedry Metod Matematycznych Fizyki, Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. FUW wówczas miał wykupione pół kamienicy na Hożej 74, tam pracowało z ~15 osób z KMMFu.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Za kółkiem, za kółkiem...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W ciężarówkach wcale nie jest lepiej. Ratują nas rzesze kierowców ze dość dalekiego wschodu. Taka Girteka ma szkołę kierowców w Kazachstanie. Szkoli tam ludzi by jeździli po Europie.fraktal pisze: ↑15 wrz 2023, 12:10Bo w ogóle u młodych jest tendencja do wybierania zawodów mniej męczących. Założę się, że więcej młodych idzie na ciężarówki, bo się z ludźmi nie trzeba użerać, a często załadunek i rozładunek takiej ciężarówki to już zadanie nie dla kierowcy.KwZ pisze: ↑15 wrz 2023, 11:36Skoro nie ma nowszych, spojrzałem na starsze. Różnice między 2019 a 2020 wyglądają tak:Czyli ogólnie kierowców przybywało, ale starszych.Kod: Zaznacz cały
Wiek Stan na: Zmiana r/r 2019-12-31 2020-12-31 18-24 2750 2450 -11% 25-34 67406 64628 -4% 35-44 174500 177386 2% 45-54 228221 224362 -2% 55-64 293610 298048 2% OD 65 420306 450862 7% SUMA 1186793 1217736 3%
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1750
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Lekarz z Mobilisu dopuści 
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Z PZU też 🫣
Może lepiej nie traktować kierowcę jako część zamienną. Bo kierowcy nie da się kupić w sklepie z kierowcami
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 80086.html
Czy MZA wystarczy wozów na takie zastępstwo? Zajezdnie z gumy nie są. Bo jeśli chodzi o kierowców, to wielu chce się zatrudnić u miejskiego przewoźnika, tak jak była mowa wcześniej.
Czy MZA wystarczy wozów na takie zastępstwo? Zajezdnie z gumy nie są. Bo jeśli chodzi o kierowców, to wielu chce się zatrudnić u miejskiego przewoźnika, tak jak była mowa wcześniej.
Nie, nie starczy. Trzeba by brać z innych linii więc dojdzie do pogorszenia częstotliwości. Co do kierowców to pytanie czy miejski operator chce ich. Przecież część kierowców w Mobilisie to spadek po MZA którzy za coś wylecieli.