No i o to chodzi chyba?TGM pisze:Ważne, żeby kolejna uliczka miała autobus.
Komunikacja miejska w Wilanowie i Powsinie
Moderator: Wiliam
A może by pan urzędnik szanowny pomyślał o wspaniałej linii 107, którą by warto rozbić na części pierwsze?Bastian pisze:No właśnie. Skoro nie ma czym porządnie wzmocnić, to lepiej zlikwidować, a zasilić co innego - to zazwyczaj wymaga mniej wozów.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Heh, o tym, to ja już od kilku lat myślę...ziomal pisze:A może by pan urzędnik szanowny pomyślał o wpsaniałej linii 107, którą by warto rozbić na części pierwsze?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo ja wiem? Istotna jest niewątpliwie relacja Muranów - centrum - Powiśle - Sielce - i tu byłby materiał na całkiem przyzwoitą linię (czytaj: solówki co kwadrans). W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji?
Nie mówiąc o tym, że z Ursynowa to w ogóle można by to wyciąć...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- R-9 Chełmska
- Posty: 6096
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Odnoszę wrażenie, że linia jest dużo bardziej potrzebna i o znacznie lepszej frekwencji od Czerniakowskiej w górę do okolic Madalińskiego...Bastian pisze:W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Uczulę was na jedno: nie ma jednoznacznego kryterium "lepszej i gorszej komunikacji" - każdy traktuje to inaczej, w zależności od własnych preferencji. Skoro tak, to i w wielu przypadkach nie można w pełni jednoznacznie mówić o poprawie lub pogorszeniu, a więc i używać sformułowania "kosztem". Czy wycięcie 1/3 połączeń w zamian za zwiększenie o 20% liczby kursów (przykład abstrakcyjny) to poprawa, czy pogorszenie? Dla jednych to pierwsze, dla drugich to drugie.Piotrek pisze:A to już zupełnie inna kwestia. Wiem, że u nas niestety takie praktyki są stosowane, ale cóż...JacekM pisze:Kosztem tych co mają od dawna komunikację?
[ Dodano: 2008-10-22, 23:25 ]
To prawda, ale moim zdaniem to są już zupełnie inne potoki, niż pasażerowie jadący ze Śródmieścia. Była niegdyś w temacie mokotowskim dyskusja na temat możliwych zmian w tej kwestii - m.in. chodziło o przekierowanie 141 na Dolną i Odyńca itp. - odsyłam do tego tematuR-9 Chełmska pisze:Odnoszę wrażenie, że linia jest dużo bardziej potrzebna i o znacznie lepszej frekwencji od Czerniakowskiej w górę do okolic Madalińskiego...Bastian pisze:W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Wiesz, ale ZTM nie daje gwarancji na te zmiany. Po scaleniu dwóch linii na wakacje jest wprowadzany słabszy rozkład, który zostaje na stałe, etc.Bastian pisze:Czy wycięcie 1/3 połączeń w zamian za zwiększenie o 20% liczby kursów (przykład abstrakcyjny) to poprawa, czy pogorszenie? Dla jednych to pierwsze, dla drugich to drugie
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Częstotliwość linii nie podlega wpisowi do konstytucji
Prosta sprawa - jeśli ludzie jeżdżą, to się nie tnie, jeśli nie jeżdżą (przypadek 174, gdzie ludzie wymiękli z powodu korków, a nie z powodu późniejszego cięcia), to trudno uzasadnić trzymanie tam wozów. Jest też kwestia "zastępowalności" - o ile na peryferiach, gdzie docierają pojedyncze linie, warto "inwestować" w częstotliwość lepszą nawet, niż potrzeby (jako zachęcającą ofertę), to nie ma sensu takie działanie w centrum, szczególnie w relacjach mniej lub bardziej obsługiwanych przez szynę. Tylko potrzebna jest jeszcze jedna rzecz: ogólna zgoda co do tego, by w razie jakichś kryzysów taborowych ciąć słabeuszy, a oszczędzać częste linie podstawowe. A jak się spytasz TGM-a, czy w takim przypadku zawieszać 130, czy ciąć 116, to się dowiesz, czemu jest tak, jak jest...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- R-9 Chełmska
- Posty: 6096
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Słabeusza zasilą (dzięki zabraniu 130) żeby ubić E-2R-9 Chełmska pisze:Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Te tabletki ci szkodzą, odstaw je czym prędzej... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jest trochę problemów, ale ciężko mówić, że to jeden wielki problem.TGM pisze:Cała komunikacja w Warszawie to jeden wielki problem. I faktycznie mało jeżdżę, problemów należy unikać.
Może mieszkam w takim miejscu, gdzie jest łatwo, ale jakoś nie widzę ostatnio nawet wielkiej przewagi samochodu (wieczorami i w nocy też - metrem w piątek sobie wrócilem o 2, przesiadka do nocnego, który dojeżdża 150 m. od mojego domu, zajęła mi 8 minut na Ratuszu).
[ Dodano: Czw 23 Paź, 2008 00:30 ]
116 jeździ co 10 minut, E-2 jeździ co 10 minut. Za Mangalią to jest już to samo.R-9 Chełmska pisze:Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
Wcześniej można dojechać tylko 116 i 195. Inna grupa docelowa, co tu porównywać.
Po prostu 116 może powinno jeździć na Stegny, a E-2 nazywać się 522 (tak, to samo 522) i jeździć od Mangalii dalej.
ŁK