Strona 36 z 238

: 20 gru 2009, 16:37
autor: PiotrekP
A czy przypadkiem Centrum Optyki nie przeniosło się w inne miejsce?

: 20 gru 2009, 17:27
autor: Bastian
NR pisze:Czy nielogiczne było by zmienienie nazwy ZP CENTRUM OPTYKI na CH PROMENADA ?
Jest to bodajże przewidziane do wprowadzenia.

: 20 gru 2009, 17:32
autor: fik
MeWa pisze:na pewno nie mniej niż Częstochowska :term:
Hint: ulica Częstochowska, w przeciwieństwie do wymienionych obiektów, znajduje się na niearchiwalnych planach miasta.

: 20 gru 2009, 18:36
autor: MZ
JKTpl pisze:
reserved pisze:A jak się to czyta?
żoljọ kürị
:arrow: A w tłumaczeniu bardziej na "polski": żoljo-kiri ;).

: 21 gru 2009, 0:47
autor: Łukasz
fik pisze:
MeWa pisze:na pewno nie mniej niż Częstochowska :term:
Hint: ulica Częstochowska, w przeciwieństwie do wymienionych obiektów, znajduje się na niearchiwalnych planach miasta.

Ale ona jest jeszcze daleko za Białobrzeską.
A Stara Ochota też jest źle...

: 21 gru 2009, 20:13
autor: Gdabski
MZ pisze:Wydaje mi się jednak, że lepszym rozwiązaniem byłaby nazwa ZIELONE ZACISZE.
Marketingowe nazwy osiedli nadawać tylko w ostateczności, albo po kilkudziesięciu latach, jeśli będą w jakikolwiek sposób rozpoznawalne.

: 21 gru 2009, 23:10
autor: R-9 Chełmska
Gdabski pisze:
MZ pisze:Wydaje mi się jednak, że lepszym rozwiązaniem byłaby nazwa ZIELONE ZACISZE.
Marketingowe nazwy osiedli nadawać tylko w ostateczności, albo po kilkudziesięciu latach, jeśli będą w jakikolwiek sposób rozpoznawalne.
To akurat (w porównaniu do wielu innych) jest rozpoznawalne...

: 22 gru 2009, 0:26
autor: MZ
Gdabski pisze:Marketingowe nazwy osiedli nadawać tylko w ostateczności, albo po kilkudziesięciu latach, jeśli będą w jakikolwiek sposób rozpoznawalne.
:arrow: Osiedle osiedlem, ale w pobliżu jest taka ulica i to od niej de facto ma pochodzić ta nazwa przystanku.

: 22 gru 2009, 11:25
autor: rosier
Marketingowe nazwy osiedli nadawać tylko w ostateczności, albo po kilkudziesięciu latach, jeśli będą w jakikolwiek sposób rozpoznawalne.
wg tej zasady "Rzymowskiego" powinno stać się "Galerią Mokotów".

: 22 gru 2009, 12:04
autor: drapka
rosier pisze:wg tej zasady "Rzymowskiego" powinno stać się "Galerią Mokotów".
To jest nierozstrzygalne. Bo chyba mniej uczęszczane i prestiżowe miejsca jak CH Reduta czy Blue City mają "swoje" przystanki (abstrahując od tego, czy leżą one na terenie czy poza), a GM nie. Femina i Ochota mają - Muranów i Luna nie. Os. Derby VI ma - os. Zielony Nugat nie ma. Itp., itd. Są - oprócz zachowania status quo - chyba dwie drogi: albo "wolny rynek" (co może jednak skończyć się niebezpiecznie, bo ten, kot da więcej przeforsuje nazwę niekoniecznie oddajacą "ducha miejsca"), albo oparcie się na badaniach wśród pasażerów, którzy wskażą najbardziej charakterystyczne miejsce w danej okolicy. Ale w formie dyskretnej, a nie plebiscytu, bo będzie jak z "Legią", na która koniecznie chciano przerobić "Torwar". Oczywiście pierwszeństwo należałoby przyznać nazwom jednak "geograficznym".

: 22 gru 2009, 13:30
autor: JotPeCet
Gdabski pisze:
MZ pisze:Wydaje mi się jednak, że lepszym rozwiązaniem byłaby nazwa ZIELONE ZACISZE.
Marketingowe nazwy osiedli nadawać tylko w ostateczności, albo po kilkudziesięciu latach, jeśli będą w jakikolwiek sposób rozpoznawalne.
Akurat w terenie istnieje ulica o tej nazwie.

: 22 gru 2009, 14:15
autor: rosier
drapka pisze:To jest nierozstrzygalne. Bo chyba mniej uczęszczane i prestiżowe miejsca jak CH Reduta czy Blue City mają "swoje" przystanki (abstrahując od tego, czy leżą one na terenie czy poza), a GM nie. Femina i Ochota mają - Muranów i Luna nie. Os. Derby VI ma - os. Zielony Nugat nie ma. Itp., itd. Są - oprócz zachowania status quo - chyba dwie drogi: albo "wolny rynek" (co może jednak skończyć się niebezpiecznie, bo ten, kot da więcej przeforsuje nazwę niekoniecznie oddajacą "ducha miejsca"), albo oparcie się na badaniach wśród pasażerów, którzy wskażą najbardziej charakterystyczne miejsce w danej okolicy. Ale w formie dyskretnej, a nie plebiscytu, bo będzie jak z "Legią", na która koniecznie chciano przerobić "Torwar". Oczywiście pierwszeństwo należałoby przyznać nazwom jednak "geograficznym".
wg mnie przystanki należy nazywać tak, aby jak największa ilość pasażerów orientowała się, do czego dany przystanek im się 'przyda'. A GM jest dużo bardziej rozpoznawalna niż Rzymowskiego (cokolwiek o tym fakcie nie myśleć).

: 22 gru 2009, 22:08
autor: Adam G.
Rzymowskiego stanowczo powinno się nazywać "Galeria Mokotów"!

: 22 gru 2009, 22:35
autor: Sindbad
Adam G. pisze:Rzymowskiego stanowczo powinno się nazywać "Galeria Mokotów"!
:?: :?: :?: Czy każdy wybudowany moloch ma zmieniać nazwę przystanku :?:

: 22 gru 2009, 22:42
autor: jajcys
Sindbad pisze: :?: :?: :?: Czy każdy wybudowany moloch ma zmieniać nazwę przystanku :?:
tak, bo moloch zwiększa pięciokrotnie wymiany pasażerskie w danym zespole