Projekt zmian na Ursynowie
Moderator: Wiliam
Biorąc pod uwagę tylko czas przejazdu autobus, to mógłbym ci wyłuszczyć dużo więcej ZP z dowolnej dzielnicy.Fikander pisze:No to liczymy:
STRZELECKIEGO 04MAGELLANA 02: 150m
METRO IMIELIN 01POLINEZYJSKA 04: 200m
LANCIEGO 02METRO NATOLIN 02: 220m
METRO NATOLIN 02MAŁCUŻYNSKIEGO 02: 200m
Ja rozumiem, że to teren gęstej zabudowy mieszkalnej i przystanki powinny być dość często, jednak są pewne granice...
[ Dodano: Pon 08 Wrz, 2008 22:08 ]
Zamiast Magellana i Polinezyjskiej dla 192 powinien być przystanek POMIĘDZY nimi.Mihau pisze:Chociaż sądze, że nikomu by się krzywda nie stała i bez niego.
Aha, absurdem są także zespoły METRO STOKŁOSY i URSYNÓW PŁD., jednak tutaj sprawa jest nieco szersza...
ZP Lanciego - najbardziej chybiony z twoich przykładów, bo obsługuje dość spory obszar bloków - praktycznie aż do okolic Rosoła, no i jest przy nim szkoła podstawowa i gimnazjum, generujące spore potoki w chwili zakoćzenia.rozpoczęcia lekcji.
ZP Małużyńskiego - szkoła w glębi osiedla - spory kawałek od ZP Os. Wyżyny - nieco bliżej do metra, ale mimo wszytko jakbyś go wywalił byłaby spora dziura.
Para Magellana - Polinezyjska - póki coś będzie jeżdzić cynamonową prosto przystanek Magellana musi być. Widocznie mieszkańcy z bloków bliżej Cynamonowej, potrzebuja przystanku.
Stzeleckiego -Magellana - jest NŻ i nie ma sprawy.
Zapewne gdyby metro Stokłosy zbudować ulice dalej, to przystanków przy Jastrzębowskiego/Herbsta by pewnie nie było. Ale jest jak jest. A że to wszystko tak wygląda to już nie wina ZTMFikander pisze:Ani pętla nie jest przy stacji metra, ani wyjścia ze stacji nie są przy przystankach, w efekcie dojazd do stacji jest o kant tyłka potłuc, a autobusy i tak stają co 200m.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27715
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No fakt, bo przystanek Belgradzka nie istnieje.rubeus pisze: ZP Lanciego - najbardziej chybiony z twoich przykładów, bo obsługuje dość spory obszar bloków - praktycznie aż do okolic Rosoła, no i jest przy nim szkoła podstawowa i gimnazjum, generujące spore potoki w chwili zakoćzenia.rozpoczęcia lekcji.
Spora? Wystarczy przenieść przystanek w kierunku Kabat na Belgradzką, naprzeciwko istniejącego.rubeus pisze: ZP Małużyńskiego - szkoła w glębi osiedla - spory kawałek od ZP Os. Wyżyny - nieco bliżej do metra, ale mimo wszytko jakbyś go wywalił byłaby spora dziura.
Bo?rubeus pisze:Para Magellana - Polinezyjska - póki coś będzie jeżdzić cynamonową prosto przystanek Magellana musi być.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Oba przystanki obsługują zupełnie inne rejony i robienie z nich jednego mija się z celem, bo mocno byś utrudniał życie mieszkańcomFikander pisze:No fakt, bo przystanek Belgradzka nie istnieje.rubeus pisze: ZP Lanciego - najbardziej chybiony z twoich przykładów, bo obsługuje dość spory obszar bloków - praktycznie aż do okolic Rosoła, no i jest przy nim szkoła podstawowa i gimnazjum, generujące spore potoki w chwili zakoćzenia.rozpoczęcia lekcji.Znowu - jeden przystanek zamiast dwóch. [/qutoe]
ZP Belgradzka obsłguje bloki położone po wschodniej stronie Rosoła (kierunek do/z miasta, metro) oraz tez naroznika Belgradzka-Rosoła (z/do maista, oraz metro). Spokojnie móbgłby wrócić do statusu NŻ (kiedyś zdaje się był), bo jest wykorzysytwany raczej w godzinach szczytu - zarówno jako dojazd do metra, jak i po południu przez ludzi wracających z miasta.
ZP Lanciego - bloki z lokajskiego, raabego, lasku brzozowego i belgradzkiej
w kierunku do/z miasta - do metra oni sobie chodzą na piechotę
A głównym sensem istnienia jest jak pisałem zespół szkół.
Jakbyś zrobił przystanek do metra pomiędzy tymi ZP, to robisz źle głównie tym co mieszkają przy Rosoła.
Poza tym technicznie jest to raczej abstrakcyjne. Polecam wizję lokalną na ulicy Belgradzkiej - skrajne pasy bo obu stronach na odcinku Lanciego-Rosoła, oraz południowy na odcinku Stryjeńskcih - K.E.N służa jako parking.
Ponad to w kierunku metra nie ma fizycznej możlwości zrobienia przystanku - zarówno między ZP Belgradzka a ZP Lanciego, jak i ZP Małcużyńskiego a ZP Os. Wyzyny.
Ale się nie da. Poza tym ten ZP a zwłaszcza przystanek w stronę Kabat wykorzysytwany jest w relacjach dlugo dystansowych, (ale nie jestem przekonany czy degradowac go do roli NŻ ).Spora? Wystarczy przenieść przystanek w kierunku Kabat na Belgradzką, naprzeciwko istniejącego.rubeus pisze: ZP Małużyńskiego - szkoła w glębi osiedla - spory kawałek od ZP Os. Wyżyny - nieco bliżej do metra, ale mimo wszytko jakbyś go wywalił byłaby spora dziura.
Układ całej przytoczonej przec ciebie triady, jest optymalny. ZP Metro Natolin się po prostu między nie wcisnął.
Bo ludzie są wygodniccy i nie chce im się chodzić na strzeleckiego czy do ursynowa południowego, tudzież Polinezyjskiej. Bo chcą mieć autobus do/z metra pod samym nosem.Bo?rubeus pisze:Para Magellana - Polinezyjska - póki coś będzie jeżdzić cynamonową prosto przystanek Magellana musi być.
Bo nie zawsze jest to trafione rozwiązanie. Na Pięciolonii o tyle nie ma problemu, że wszystkie autobusy i tak jadą w tą samą strone. Gorzej, jak na takim przystanku zatrzymują się autobusy jadące w różne strony na najbliższym skrzyżowaniu, gdzie z kolei autobusy też skręcają w różne strony i niekoniecznie na tą ulice, gdzie jest nasz docelowy przystanek. Po prostu bajka dla ludzi przesiadających się, gdzie wysiadasz w połowie ulicy i musisz dojść kilkaset metrów do następnego takiego przystanku i tam wsiąść. Jak masz przystanek zbiorczy przy skrzyżowaniu, to i ludzie skorzystają z większej ilości linii i ewentualne lokalne przesiadki będą wygodne. Oczywiście jedno drugiego nie wyklucza, bo przystanek w połowie drogi też może być, ale wtedy z kolei będzie biadolenie, że autobus zatrzymuje się "przy co drugiej latarni"Fikander pisze:No to piszę - zrobić jeden przystanek pomiędzy dwoma. Skąd założenie, że przystanki MUSZĄ być akurat przy skrzyżowaniach (zresztą w wielu miejscach nie są, i dobrze, vide PIĘCIOLINII)?
Rozumiem w lato, kiedy można przejść ładny kawałek ze względu na pogodę. Ok. Ale w pluchę, w mroźną zimę, nie jest przyjemnie iść z okolicy Przy Bażantarii aż do Metra Natolin, kiedy szacownie zwiało 166 (wtedy jeszcze jeżdżące przez całą Przy Bażantarii) a 179 ma być za 10 minut. A pewien odstęp między Przy Bażantarii a Metrem Kabaty jest.Fikander pisze:Zróbmy zatrzymanie przy każdej latarni, wszyscy będą szczęśliwi.rubeus pisze: Bo ludzie są wygodniccy i nie chce im się chodzić na strzeleckiego czy do ursynowa południowego, tudzież Polinezyjskiej. Bo chcą mieć autobus do/z metra pod samym nosem.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia