Strona 36 z 47

: 19 kwie 2011, 14:34
autor: reserved
Przepraszam, że długi tekst cytuję, ale chciałem odwołać się do mojej skargi, którą wysłałem 19 marca do ZTM-u na kierowcę MZA.. pisałem o tym 19 marca w tym temacie:
Nie no, to co dziś zobaczyłem to już był szczyt totalnego chamstwa i buractwa kierowcy. Rzecz dzieje się na linii 506, wozu i brygady przytaczać nie będę, to podam w oficjalnej skardze do ZTM-u. Dodam tylko, że to jeden z nowych Manów przegubowych. W autobusie przy drugich drzwiach stoi pan (na oko koło 50-60 lat). Najczystszy to on nie był, ale nie powiedziałbym, żeby to był jakiś bezdomny (zresztą nawet jeśli to nie usprawiedliwia to zachowania tego kierowcy). Kierowca pozamykal wszystkie drzwi, ale tych drzwi zamknąć nie mógł, ze względu na to, że ten pan był za blisko drzwi. Ten pan nie wiedział nic zapewne o czujnikach przy drzwiach, więc widząc, że kierowca nei może zamknąc lekko chciał pociągnąć drzwi (myslał, że tym pomoże kierowcy). Ale drzwi nie reagowały więc stał dalej. I kierowca do niego z kabiny na cały głos "odejdź od drzwi ty kurwo!". Dopiero potem jakaś pani powiedziała grzecznie do niego (bo on nie usłyszał kierowcy), że musi odejść od drzwi, pan grzecznie się odsunął.
Ja takiego chamstwa kierowców tolerować nie będę i mam nadzieję, że ten kierowca długo sobie nie pojeździ.
Pisaliście mi wtedy, że żadnych konsekwencji nie będzie, że moją skargę będą mieli gdzieś.
Racja, nie wywalili go z pracy, ale nie to było moim zamiarem, nie chciałem życzyć źle temu kierowcy, wręcz przeciwnie. Dziś dostałem list polecony z MZA o następującej treści:
  • W związku z Pana skargą przesłaną pocztą e-mail w dniu 19.03.2011r., dotyczącą niewłaściwego zachowania kierowcy autobusu linii 506 uprzejmie informujemy, że zakończone zostało postępowanie wyjaśniające w powyższej sprawie. Pracownik nie przyznał się do postawionych zarzutów, niemniej przeprowadzono z nim rozmowę na temat wymogu traktowania pasażerów z należytym szacunkiem i życzliwością. Ponadto kierowca został poinformowany, że aroganckie bądź wulgarne zachowanie jest niedopuszczalne podobnie jak inne zachowania powodujące zakłócenie spokoju podróżującym i powtórzenie się podobnego zachowania może spowodować zastosowanie surowych konsekwencji służbowych do rozwiązania umowy o pracę włącznie. Dziękujemy Panu za przekazanie uwagi odnośnie zachowania naszego pracownika. Jednocześnie informujemy, że dokładamy wszelkich starań, aby kierowcy prowadząc nasze autobusy przestrzegali obowiązujących przepisów, a podobne sytuacje nie miały miejsca. Podpisano: Wojciech Ulikowski, p.o. Dyrektor Biura Zarządu i Strategii MZA.
=D> =D> =D> Możecie mówić, że to tylko pismo, że napisali co mieli napisać a ta rozmowa polegała na "nununu", ale ja jestem naprawdę miło zaskoczony i usatysfakcjonowany odpowiedzią Miejskich Zakładów Autobusowych. :-)

: 19 kwie 2011, 15:11
autor: JKTpl
reserved pisze:Możecie mówić, że to tylko pismo, że napisali co mieli napisać a ta rozmowa polegała na "nununu", ale ja jestem naprawdę miło zaskoczony i usatysfakcjonowany odpowiedzią Miejskich Zakładów Autobusowych. :-)
I bardzo dobrze - ty się zadowoliłeś, w MZA żadnej rozmowy nie było (pismo na tą samą modłę od kilku lat), a świat się kręci dalej :D

: 19 kwie 2011, 16:55
autor: Desert
Dokładnie ;-)

: 19 kwie 2011, 17:35
autor: Adam G.
reserved pisze:mam nadzieję, że ten kierowca długo sobie nie pojeździ.
reserved pisze:nie wywalili go z pracy, ale nie to było moim zamiarem, nie chciałem życzyć źle temu kierowcy, wręcz przeciwnie.
Ciężko za Tobą nadążyć...
reserved pisze:Możecie mówić, że to tylko pismo, że napisali co mieli napisać a ta rozmowa polegała na "nununu", ale ja jestem naprawdę miło zaskoczony i usatysfakcjonowany odpowiedzią Miejskich Zakładów Autobusowych. :-)
Musieli odpisać, to odpisali. Kierowca się wyparł i nic z tego nie ma. Gdyby był uczciwy i się przyznał, wtedy dopiero pewnie poniósłby konsekwencje.

: 19 kwie 2011, 17:38
autor: reserved
Tylko czekałem, aż ktoś się tego czepnie.
Adam G. pisze:Ciężko za Tobą nadążyć...
Ojejku, czepiasz się... jeszcze jest coś takiego jak bezpośrednie emocje niedługo po danym zdarzeniu. Naprawdę nie zdarza Ci się tak?
Adam G. pisze:Musieli odpisać, to odpisali. Kierowca się wyparł i nic z tego nie ma. Gdyby był uczciwy i się przyznał, wtedy dopiero pewnie poniósłby konsekwencje.
Ale ja się cieszę z tego, że pofatygowali się odpisać, i to zwykłym listem. Ja już nawet zapomniałem o sprawie i byłem zszokowany, że coś do mnie przyszło.

: 19 kwie 2011, 17:41
autor: SG
reserved pisze:Ale ja się cieszę z tego, że pofatygowali się odpisać, i to zwykłym listem. Ja już nawet zapomniałem o sprawie i byłem zszokowany, że coś do mnie przyszło.
Nie pofatygowali tylko odpowiedzieli ci na skargę na zasadzie "kopiuj wklej" Kierowca został pouczony, a pewnie nawet o tej sprawie nie został poinformowany. Ty zadowolony i kierowca wilk syty i owca cała.

: 19 kwie 2011, 17:46
autor: reserved
Trudno mojego zdania nie zmienicie. I dalej będę reagował na takie przypadki. Jest coś takiego jak demokracja i będę z niej korzystał. Amen.

: 19 kwie 2011, 17:48
autor: SG
reserved pisze:Trudno mojego zdania nie zmienicie. I dalej będę reagował na takie przypadki. Jest coś takiego jak demokracja i będę z niej korzystał. Amen.
Reaguj nie toleruj, tylko szkoda twojego czasu i papieru. Na wieki wieków.

: 19 kwie 2011, 17:52
autor: reserved
Tahamata pisze:tylko szkoda twojego czasu i papieru. Na wieki wieków.
Myślisz, że dobrze na świecie by było, gdyby policja nie łapała złodziei wiedząc, że to i tak nic nie da bo pojawią się następni? :>

: 19 kwie 2011, 20:10
autor: Szeregowy_Równoległy
Porównujesz złodziei i wszelakiej maści bandziorów do wulgarnego kierowcy? Nieźle.
A w temacie: Panowie i panie z Redutowej, jak się psia mać zmieniacie na CIOŁKA albo OLBRACHTA, to włączajcie awaryjne. Ich nie włączanie wkurza.

: 19 kwie 2011, 20:37
autor: Desert
To akurat wszystkich się tyczy ;-)
Lepsza była dziś zmiana na Żeraniu w stronę Bródna xd Dziś pan ze stalowej zablokował pół mostu na 2 minuty :P

: 19 kwie 2011, 20:51
autor: reserved
Szeregowy_Równoległy pisze:Porównujesz złodziei i wszelakiej maści bandziorów do wulgarnego kierowcy? Nieźle.
Nie wiem co w tym dziwnego. I to i to jest powszechnie stosowane, a nie powinno.

: 19 kwie 2011, 20:53
autor: Szeregowy_Równoległy
reserved pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Porównujesz złodziei i wszelakiej maści bandziorów do wulgarnego kierowcy? Nieźle.
Nie wiem co w tym dziwnego. I to i to jest powszechnie stosowane, a nie powinno.
Powszechnie stosowani są wulgarni kierowcy, czy złodzieje i wszelakiej maści bandyci?

: 19 kwie 2011, 20:59
autor: reserved
I to i to

: 19 kwie 2011, 21:02
autor: Szeregowy_Równoległy
Jak się stosuje wulgarnych kierowców? A jak bandytów i złodziei? Do czego się ich stosuje? I jeszcze jedno, to ci się bardziej przyda: co to jest słownik, jak się stosuje słownik, gdzie można znaleźć słownik i czemu jeśli nie używamy słownika, to możemy zrobić z siebie niechcący idiotę?