1) Jeśli chciałbyś wzmocnić 510 to musiałbyś się postarać o dobry i szybki przejazd. I wtedy faktycznie miałoby to sens (przy odjęciu przystanku Anielewicza), gdyby od Marymontu do Ronda Babka i powiedzmy od Hali Mirowskiej do Ronda ONZ oraz w drugą stronę przed Rondem Babka i Marymontem był buspas. Tylko nikt nie zgodzi się na tworzenie buspasa dla 1 nawet często kursującej linii, która "pokrywa się z tramwajami, co nie jest zgodne z polityką transportową Miasta Stołecznego Warszawy". Oprócz tego można utrzymać wtedy obecną trasę tj. przez tunel pod Al.JP2 żeby nie łapało opóźnień na Emilli Plater i w Al.Jerozolimskichdrja pisze:Uprzedzając pytania: owszem, obecne 510 jest z dupy. Albo je trzeba wzmocnić, żeby stanowiło porządną ofertę (to dla tych, co mi zarzucają "tabliczkowość"), co wydaje się sensowne, skoro nawet takim ogryzkiem ludzie chcą jeździć - albo w jego miejscu dać po JP2 inną linię o innej relacji
2) Jaką linię chciałbyś dać na JP2 o innej relacji? Nie podałeś konkretów. Na razie poza 510 funkcjonuje 160 tylko między Rondem ONZ a Feminą. To raczej mało, choć ma dużą częstotliwość. Ale nie dowozi nigdzie dalej na północ.