Flixbus (d. PolskiBus)

Moderator: JacekM

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 01 gru 2011, 21:34

Bastian pisze:Nie każdy pasażer służbowy się spieszy.
Dobra, nie sprzeczam się, najwyraźniej znamy innych pasażerów służbowych :P

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2208
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 01 gru 2011, 21:50

Szeregowy_Równoległy pisze:Warszawa - Łódź. PolskiBus na jutro 25zł (taryfa podstawowa), czas podróży 2:45.
PKP: TLK: 33,30zł., czas podróży 1:48. InterRegio 26zł., czas podróży 1:50. Taryfa podstawowa porównywalna z InterRegio. TLK wychodzi drożej. Przy planowaniu z tygodniowym wyprzedzeniem PolskiBus zawiezie mnie za 12-15zł., czyli już odczuwalnie taniej, bo za cenę biletu PKP pojadę tam i z powrotem. I jeszcze mi na browara zostanie, jeśli alternatywą były TLK.
Jeżeli myślisz że dojedziesz przebudowywaną Katowicką do Łodzi w 2:45 to jesteś optymistą. Ja w tamtym tygodniu od strony Błoni do Łodzi samochodem jechałem 3 godziny, a w drugą stronę Katowicką ponad 3 godziny. Dziękuję w tym tygodniu wybrałem pociąg.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 gru 2011, 21:56

W październiku korzystałem z PB do Poznania właśnie, przez Łódź i był o czasie zarówno w Łodzi jak i w Poznaniu.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Michał J
Posty: 287
Rejestracja: 29 gru 2007, 1:08

Post autor: Michał J » 01 gru 2011, 22:38

Lukasz436 pisze:(...)od strony Błoni(...)
Błonia.

Katowicka od Radziejowic na południe to porażka. Nie ma jak wyprzedzić i najgorzej jak się trafi taka cipeczka co jedzie 50 - 60 km/h., bo roboty drogowe...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 gru 2011, 22:44

A jakie tam ograniczenie prędkości obowiązuje?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 gru 2011, 22:46

70, miejscami 50.

Łukasz
Posty: 11807
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 01 gru 2011, 23:27

Szeregowy_Równoległy pisze:Warszawa - Łódź. PolskiBus na jutro 25zł (taryfa podstawowa), czas podróży 2:45.
PKP: TLK: 33,30zł., czas podróży 1:48. InterRegio 26zł., czas podróży 1:50. Taryfa podstawowa porównywalna z InterRegio. TLK wychodzi drożej. Przy planowaniu z tygodniowym wyprzedzeniem PolskiBus zawiezie mnie za 12-15zł., czyli już odczuwalnie taniej, bo za cenę biletu PKP pojadę tam i z powrotem. I jeszcze mi na browara zostanie, jeśli alternatywą były TLK.
Dla niektórych ta godzina to więcej niż 20zł różnicy. Bo w 2 strony to już są 2 godziny.

[ Dodano: Czw 01 Gru, 2011 ]
BJ pisze:
fik pisze: Generalnie biznes już w ogóle właściwie nie korzysta z pociągów w Polsce, tylko z samolotów. Czasem jak lot nie pasuje, to dopuszczalny jest pociąg do Poznania albo do Krakowa ;)
Niekoniecznie. Do takich Katowic na przykład "lepiej jak pojedziesz pociagiem, samoloty dość często odwołują". W zasadzie samolot to chyba głównie Wrocław, Gdańsk i Szczecin.

[ Dodano: Czw 01 Gru, 2011 ]
Bastian pisze: Nie każdy pasażer służbowy się spieszy.
Ale mało któremu płacą za czas dojazdu. Jak masz dojechać na 10 gdzieś, to wybierzesz samolot o 8, a nie pociąg o 23. Problemem pociągów jest bardzo często to, że nie da się dojechać na konkretną godzinę, bo musiałby wyjechać w środku nocy.

Tak jak napisałem, głównym problemem samolotów są odwołane kursy, zamknięte lotniska, złe warunki atmosferyczne. Wczoraj Balice praktycznie nie działały - i weź tu leć. Wylądujesz w Katowicach, to jeszcze będziesz dłużej jechał z Katowic niż z W-wy.
ŁK

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 02 gru 2011, 23:29

Łukasz pisze:Do takich Katowic na przykład "lepiej jak pojedziesz pociagiem, samoloty dość często odwołują".
Znam osobę, która 2-3 razy w miesiącu od lat lata z Warszawy do Katowic i nie narzeka ;)

Ojciec lata służbowo co najmniej 3-4 razy w miesiącu, z czego co najmniej 1-2 razy po Polsce, i też nie ma problemów. A nie lata od wczoraj.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 gru 2011, 23:55

fascynujące.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 03 gru 2011, 0:41

Fascynująca to jest twoja potrzeba wtrącenia swoich trzech groszy kompletnie z dupy tylko po to, aby spróbować mi dogryźć.
Akurat mój post odnosił się do chyba widać czego, bo zacytowałem i miał zaprzeczyć argumentowi o zawodności transportu lotniczego.
No, ale jak się nie ma nic mądrego do napisania, to się usiłuje za wszelką cenę dogryźć :ok:

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 03 gru 2011, 10:11

Twój ojciec jest wyznacznikiem całego biznesu? Ogarnij się.
Wiesz, ile w ogóle ludzi służbowo podróżuje po Polsce? Całemu LOTowi by nie starczyło samolotów, aby pomieścić choć kilka procent z nich!!
BJ pisze: Znam osobę, która 2-3 razy w miesiącu od lat lata z Warszawy do Katowic i nie narzek
Ciekawe, jak sobie radziła, gdy w zeszłorocznym (a może 2 lata temu?) rozkładzie był tylko jeden taki lot w tygodniu :-k

I w sumie nie wiem, co to wszystko ma do PolskiegoBusa...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 03 gru 2011, 11:20

R-9 Chełmska pisze:Twój ojciec jest wyznacznikiem całego biznesu? Ogarnij się.
Lol, a gdzie ja tak napisałem?
Przykłady przeze mnie podane miały tylko potwierdzić, że raczej nie problemu z podróżami samolotem po Polsce. Ty się ogarnij i nie twórz jakichś śmiesznych i absurdalnych interpretacji mojego posta.

I proponuję zakończyć w tym miejscu.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 gru 2011, 13:09

Zastanawiam się, kto będzie jeździł PB do Trójmiasta po zakończeniu modernizacji trasy kolejowej z Warszawy do Gdańska.
Przecież to będzie kompletnie nieopłacalne, bo pociąg będzie jechał 2 razy krócej, a będzie droższy niewiele.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 04 gru 2011, 14:38

Jasne, pociąg dojedzie w 2.5 h i będzie niewiele droższy :)
A stawiam że pociąg pojedzie o godzine szybciej za cenę ponad 100 zł czyli sporo wyższą od PB :) Przekonamy się kto będzie miał rację.
Zreszta gdybym wybierał kurs nocny to pociagu bym nie wybral bez względu na czas przejazdu

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 14:50

Jesteś pewny, że "droższy niewiele"? ICE na tej trasie kosztuje ponad 100 złotych, PKS około 50-60 złotych, zaś bilet w PB pewnie da się kupić za około 20 zł (odpowiednio wcześniej rzecz jasna).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ