bo po ostatniej porażce z Bilbao pokazał się takowy felieton: W ciszy stadionu. Kąsaj i gryź.Szeregowy_Równoległy pisze:Piłem do tego, że kibice, piłkarze i działacze Barcelony bardzo, ale to bardzo często wietrzą spiski, uważają, że są krzywdzeni i że każda niekorzystna decyzja sędziów to zamach na zajebistość klubu.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Że wrócę do tego:
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W jakimś stopniu z tezą felietonu można się zgodzić. Ale tylko w jakimś stopniu. Wielka, niepokonana Barca umiała sobie radzić z dowolną ilością dowolnie brutalnych drwali. Barca Rijkaarda była w stanie wygrać z Chelsea Mourinho. Barca Pepa umiała równie twardo i brutalnie grającym Realem wytrzeć sobie buty. Barca Martino nie umie sobie radzić z agresywnie grającym rywalem i jest to problem Barcelony, nie rywali Barcy. A błędy sędziowskie... Hiszpańskich sędziów uważam za bardzo słabych. Słabo wyszkolonych, podatnych na to, czego życzą sobie trybuny, podejmujących decyzje dziwne. To, że nie kartkują a powinni to nie jest kwestia nie wiadomo czego. Po prostu: są słabi. I brakuje im jaj, bo wiedząc w jakiej lidze sędziują powinni być przygotowani na medialny lincz. A nie są. A wiadomo, że każda ich decyzja będzie analizowana. Widział ktoś, żeby Webb się szczególnie przejął tym, co o nim mówią i piszą? Albo Collina? Frisk? Merk? Legendarny Puhl? Z aktualnie gwiżdżących awaryjny Grafe? No nie. Grafe nawet popełniwszy błąd jest w stanie dalej gwizdać poprawnie. Sędzia z Hiszpanii tego nie umie. Popełni błąd, po czym się rozsypuje i popełnia kolejne. To sędziowie są odpowiedzialni za to, żeby drwale nie łamali nóg piłkarzom. Ale jednocześnie ci sami piłkarze powinni umieć sobie z tym radzić. Zidane'a przez całą karierę nikt nie trafił tak, żeby go poważniej uszkodzić. Ibrahimovicia też nie. Zresztą: próby odebrania któremuś z tych dwóch (takich nazwisk można podać więcej, od psychopaty Effenberga po Leo Messiego, którego można było kopać a i tak nic z tego nie wynikało) chęci do gry z reguły kończyły się niczym. A jeśli Neymara da się wyłączyć faulując, to znaczy, że jest to metoda skuteczna i nie można mieć pretensji, ze rywale ją stosują. No i jeśli da się Neymara wyłączyć w ten sposób, to znaczy, że mentalnie nie dorósł do poważnej walki. Że jeszcze głowę ma w Brazylii. I tylko tyle.
Jednocześnie jakoś nikt nie płacze, że Fabregas zamiast specjalizować się w ważnych bramkach i genialnych zagraniach, co kiedyś potrafił, staje się specem od przewracania się o nogi rywali żeby wymusić karnego. Jaka liga, taki Radović. A moim zdaniem takie zachowania to większa plaga współczesnej piłki niż wszyscy drwale z całej La Liga wzięci do kupy. Tylko nikt z Barcelony o tym nie wspomni. A jeśli temat padolino by wypłynął, to przypuszczam, że nie byłoby odważnego, który by powiedział: Cesc wymusza jedenastki, co przynosi nam punkty. Niestety, znaczny odsetek osób związanych emocjonalnie z Barcą ma tendencje do hipokryzji. I tak, zasada "bij mistrza" obowiązuje zawsze. W każdym zakątku świata i we wszystkich rozgrywkach. I nie liczy się styl, liczy się efekt. Bo czego tak naprawdę się domagać? Wyznaczania na mecze Barcy aptekarzy? To w ramach równowagi na mecze Bilbao wypadałoby wyznaczać miejscowych Musiałów, którzy pozwolą na wiele, bo tak grajkom z Bilbao będzie wygodniej? Wiesz, pomimo tego, że Barca mi zwisa, ceniłem Barcelonę z czasów Rijkaarda, podobnie jak tę z czasów Pepa za to, że można było tych gości kopać, a na nich nie robiło to wrażenia. Cristiano Ronaldo w tym czasie płakał jak mu się fryz popsuł od wiatru. I przestawał grać. A teraz mam wrażenie, że role się odwracają. Cristiano jest bezapelacyjnie najlepszym grajkiem świata, a z obozu Barcy zaczyna dobiegać płacz z byle powodu. Naprawdę myślisz, że Robbena czy Ribery'ego w Niemczech nikt nie kopie? Nikt nie próbuje wdeptać Reusa w trawę? Że niemieccy drwale nie próbują ściąć Kiesslinga? Próbują. Tylko nie przynosi to efektu. W przypadku Barcy przynosi, więc nie wiem skąd zaskoczenie, że kolejne drużyny widzą w takiej grze sposób na sukces. Nie płakać, że podli sędziowie, a popatrzeć czemu w przypadku innych drużyn taka taktyka nie zdaje bądź nie zdawała egzaminu i spróbować zacząć od poprawy własnej gry. Bo drużyna, którą wystarczy skopać żeby przestała grać nie zasługuje na miano wielkiej.
Jednocześnie jakoś nikt nie płacze, że Fabregas zamiast specjalizować się w ważnych bramkach i genialnych zagraniach, co kiedyś potrafił, staje się specem od przewracania się o nogi rywali żeby wymusić karnego. Jaka liga, taki Radović. A moim zdaniem takie zachowania to większa plaga współczesnej piłki niż wszyscy drwale z całej La Liga wzięci do kupy. Tylko nikt z Barcelony o tym nie wspomni. A jeśli temat padolino by wypłynął, to przypuszczam, że nie byłoby odważnego, który by powiedział: Cesc wymusza jedenastki, co przynosi nam punkty. Niestety, znaczny odsetek osób związanych emocjonalnie z Barcą ma tendencje do hipokryzji. I tak, zasada "bij mistrza" obowiązuje zawsze. W każdym zakątku świata i we wszystkich rozgrywkach. I nie liczy się styl, liczy się efekt. Bo czego tak naprawdę się domagać? Wyznaczania na mecze Barcy aptekarzy? To w ramach równowagi na mecze Bilbao wypadałoby wyznaczać miejscowych Musiałów, którzy pozwolą na wiele, bo tak grajkom z Bilbao będzie wygodniej? Wiesz, pomimo tego, że Barca mi zwisa, ceniłem Barcelonę z czasów Rijkaarda, podobnie jak tę z czasów Pepa za to, że można było tych gości kopać, a na nich nie robiło to wrażenia. Cristiano Ronaldo w tym czasie płakał jak mu się fryz popsuł od wiatru. I przestawał grać. A teraz mam wrażenie, że role się odwracają. Cristiano jest bezapelacyjnie najlepszym grajkiem świata, a z obozu Barcy zaczyna dobiegać płacz z byle powodu. Naprawdę myślisz, że Robbena czy Ribery'ego w Niemczech nikt nie kopie? Nikt nie próbuje wdeptać Reusa w trawę? Że niemieccy drwale nie próbują ściąć Kiesslinga? Próbują. Tylko nie przynosi to efektu. W przypadku Barcy przynosi, więc nie wiem skąd zaskoczenie, że kolejne drużyny widzą w takiej grze sposób na sukces. Nie płakać, że podli sędziowie, a popatrzeć czemu w przypadku innych drużyn taka taktyka nie zdaje bądź nie zdawała egzaminu i spróbować zacząć od poprawy własnej gry. Bo drużyna, którą wystarczy skopać żeby przestała grać nie zasługuje na miano wielkiej.
W punkt. Zresztą o poziomie artykułu świadczy nazywanie Shawcrossa drwalem tylko dlatego, że autor sobie zapamiętał faul na Ramseyu. To był idiotyczny atak, wynikający z braku umiejętności, a nie jakiejś szczególnej brutalności.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Tymczasem rozlosowano grupy finałowe MŚ 2014. Na pierwszy rzut oka widać, że farta mieli (nie po raz pierwszy) Francuzi (trafili do grupy ze Szwajcarią, Ekwadorem i Hondurasem). Także Argentyńczycy nie powinni chyba mieć większych problemów z Bośnią, Iranem i Nigerią. Gorzej natomiast wylosowali gospodarze turnieju (grupa z Chorwacją, Meksykiem i Kamerunem) oraz Hiszpanie i Holendrzy (trafili do jednej grupy, gdzie oprócz nich są jeszcze Chile i Australia)
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
I tak chyba najbardziej przesrane mają Anglicy, którzy trafili na Urugwaj, Kostarykę i Włochy.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6091
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Chyba Kostaryka ma gorzej 
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Ale od Kostaryki lokalne brukowce nie wymagają tytułu mistrza świata.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- R-9 Chełmska
- Posty: 6091
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Nie wiem, nie czytam kostarykańskich brukowców.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
- M_Szymkowiak
- Posty: 1069
- Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
- Lokalizacja: Prądnik Czerwony
- Kontakt:
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Znaczy Starzyński... No, on kopnął na 90% podchodzących do wolnego: w kierunku bramki. Jeśli trafił w taki sposób, to oznacza to mniej więcej tyle, że prawie chybił. Od dawna nie ma w naszej lidze gościa, który umie z wolnego sieknąć w sposób przewidywalny i wyćwiczony.
A z meczu Ruchu z Górnikiem... Ciekawe, czy nasz wojewoda zamknąłby stadion Ruchu za odpalanie rac poza stadionem?
A z meczu Ruchu z Górnikiem... Ciekawe, czy nasz wojewoda zamknąłby stadion Ruchu za odpalanie rac poza stadionem?
- M_Szymkowiak
- Posty: 1069
- Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
- Lokalizacja: Prądnik Czerwony
- Kontakt:
Ale to już drugi jego gol z wolnego w tym sezonie 
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Czyli dwukrotnie prawie w bramkę nie trafił 
A tak poważnie, to on chyba akurat faktycznie ze stojącej piłki umie sensownie kopnąć. Tyle, że wyróżnianie się w tym elemencie na tle naszej ligi nie oznacza, że posiada faktycznie jakieś poważniejsze umiejętności.
A tak poważnie, to on chyba akurat faktycznie ze stojącej piłki umie sensownie kopnąć. Tyle, że wyróżnianie się w tym elemencie na tle naszej ligi nie oznacza, że posiada faktycznie jakieś poważniejsze umiejętności.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
O, sędzia Musiał wymyślił sobie rzut karny. Z pierwszego jeszcze się wybroni, z drugiego nie ma szans.
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
Sędzia Musiał to będzie musiał chyba troszkę odpocząć od piłki, bo ewidentnie zaczął gwiazdorzyć. Czerwień dla Pazio i faul na Ivicy, ale oczywiście w komentarzach wytykają brak czerwonej kartki dla Furmana w 89 minucie przy 2-0 <sciana>
Do tego nie od dziś wiadomo, że jest sympatykiem Wisły, a jakie są kolokacje Lechii z Wisłą i jaki był wynik piątkowego meczu każdy wie. Przypadek?
Do tego nie od dziś wiadomo, że jest sympatykiem Wisły, a jakie są kolokacje Lechii z Wisłą i jaki był wynik piątkowego meczu każdy wie. Przypadek?
Droit au but!!
No Limit Bikers 4L!!
No Limit Bikers 4L!!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Spisku bym się nie dopatrywał. Po prostu Musiał, którego cały czas uważam za jednego z lepszych sędziów w lidze, miał gorszy dzień.
Zawiszę też oszukano. Powinien wygrać po rzucie karnym, tylko gwizdek milczał.
Zawiszę też oszukano. Powinien wygrać po rzucie karnym, tylko gwizdek milczał.