Strona 357 z 523
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 05 gru 2013, 16:28
autor: Daniel_FCB
Że wrócę do tego:
Szeregowy_Równoległy pisze:Piłem do tego, że kibice, piłkarze i działacze Barcelony bardzo, ale to bardzo często wietrzą spiski, uważają, że są krzywdzeni i że każda niekorzystna decyzja sędziów to zamach na zajebistość klubu.
bo po ostatniej porażce z Bilbao pokazał się takowy felieton:
W ciszy stadionu. Kąsaj i gryź.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 05 gru 2013, 19:08
autor: Szeregowy_Równoległy
W jakimś stopniu z tezą felietonu można się zgodzić. Ale tylko w jakimś stopniu. Wielka, niepokonana Barca umiała sobie radzić z dowolną ilością dowolnie brutalnych drwali. Barca Rijkaarda była w stanie wygrać z Chelsea Mourinho. Barca Pepa umiała równie twardo i brutalnie grającym Realem wytrzeć sobie buty. Barca Martino nie umie sobie radzić z agresywnie grającym rywalem i jest to problem Barcelony, nie rywali Barcy. A błędy sędziowskie... Hiszpańskich sędziów uważam za bardzo słabych. Słabo wyszkolonych, podatnych na to, czego życzą sobie trybuny, podejmujących decyzje dziwne. To, że nie kartkują a powinni to nie jest kwestia nie wiadomo czego. Po prostu: są słabi. I brakuje im jaj, bo wiedząc w jakiej lidze sędziują powinni być przygotowani na medialny lincz. A nie są. A wiadomo, że każda ich decyzja będzie analizowana. Widział ktoś, żeby Webb się szczególnie przejął tym, co o nim mówią i piszą? Albo Collina? Frisk? Merk? Legendarny Puhl? Z aktualnie gwiżdżących awaryjny Grafe? No nie. Grafe nawet popełniwszy błąd jest w stanie dalej gwizdać poprawnie. Sędzia z Hiszpanii tego nie umie. Popełni błąd, po czym się rozsypuje i popełnia kolejne. To sędziowie są odpowiedzialni za to, żeby drwale nie łamali nóg piłkarzom. Ale jednocześnie ci sami piłkarze powinni umieć sobie z tym radzić. Zidane'a przez całą karierę nikt nie trafił tak, żeby go poważniej uszkodzić. Ibrahimovicia też nie. Zresztą: próby odebrania któremuś z tych dwóch (takich nazwisk można podać więcej, od psychopaty Effenberga po Leo Messiego, którego można było kopać a i tak nic z tego nie wynikało) chęci do gry z reguły kończyły się niczym. A jeśli Neymara da się wyłączyć faulując, to znaczy, że jest to metoda skuteczna i nie można mieć pretensji, ze rywale ją stosują. No i jeśli da się Neymara wyłączyć w ten sposób, to znaczy, że mentalnie nie dorósł do poważnej walki. Że jeszcze głowę ma w Brazylii. I tylko tyle.
Jednocześnie jakoś nikt nie płacze, że Fabregas zamiast specjalizować się w ważnych bramkach i genialnych zagraniach, co kiedyś potrafił, staje się specem od przewracania się o nogi rywali żeby wymusić karnego. Jaka liga, taki Radović. A moim zdaniem takie zachowania to większa plaga współczesnej piłki niż wszyscy drwale z całej La Liga wzięci do kupy. Tylko nikt z Barcelony o tym nie wspomni. A jeśli temat padolino by wypłynął, to przypuszczam, że nie byłoby odważnego, który by powiedział: Cesc wymusza jedenastki, co przynosi nam punkty. Niestety, znaczny odsetek osób związanych emocjonalnie z Barcą ma tendencje do hipokryzji. I tak, zasada "bij mistrza" obowiązuje zawsze. W każdym zakątku świata i we wszystkich rozgrywkach. I nie liczy się styl, liczy się efekt. Bo czego tak naprawdę się domagać? Wyznaczania na mecze Barcy aptekarzy? To w ramach równowagi na mecze Bilbao wypadałoby wyznaczać miejscowych Musiałów, którzy pozwolą na wiele, bo tak grajkom z Bilbao będzie wygodniej? Wiesz, pomimo tego, że Barca mi zwisa, ceniłem Barcelonę z czasów Rijkaarda, podobnie jak tę z czasów Pepa za to, że można było tych gości kopać, a na nich nie robiło to wrażenia. Cristiano Ronaldo w tym czasie płakał jak mu się fryz popsuł od wiatru. I przestawał grać. A teraz mam wrażenie, że role się odwracają. Cristiano jest bezapelacyjnie najlepszym grajkiem świata, a z obozu Barcy zaczyna dobiegać płacz z byle powodu. Naprawdę myślisz, że Robbena czy Ribery'ego w Niemczech nikt nie kopie? Nikt nie próbuje wdeptać Reusa w trawę? Że niemieccy drwale nie próbują ściąć Kiesslinga? Próbują. Tylko nie przynosi to efektu. W przypadku Barcy przynosi, więc nie wiem skąd zaskoczenie, że kolejne drużyny widzą w takiej grze sposób na sukces. Nie płakać, że podli sędziowie, a popatrzeć czemu w przypadku innych drużyn taka taktyka nie zdaje bądź nie zdawała egzaminu i spróbować zacząć od poprawy własnej gry. Bo drużyna, którą wystarczy skopać żeby przestała grać nie zasługuje na miano wielkiej.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 06 gru 2013, 16:37
autor: JacekM
W punkt. Zresztą o poziomie artykułu świadczy nazywanie Shawcrossa drwalem tylko dlatego, że autor sobie zapamiętał faul na Ramseyu. To był idiotyczny atak, wynikający z braku umiejętności, a nie jakiejś szczególnej brutalności.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 07 gru 2013, 15:33
autor: pietia
Tymczasem rozlosowano grupy finałowe MŚ 2014. Na pierwszy rzut oka widać, że farta mieli (nie po raz pierwszy) Francuzi (trafili do grupy ze Szwajcarią, Ekwadorem i Hondurasem). Także Argentyńczycy nie powinni chyba mieć większych problemów z Bośnią, Iranem i Nigerią. Gorzej natomiast wylosowali gospodarze turnieju (grupa z Chorwacją, Meksykiem i Kamerunem) oraz Hiszpanie i Holendrzy (trafili do jednej grupy, gdzie oprócz nich są jeszcze Chile i Australia)
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 07 gru 2013, 16:11
autor: Szeregowy_Równoległy
I tak chyba najbardziej przesrane mają Anglicy, którzy trafili na Urugwaj, Kostarykę i Włochy.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 07 gru 2013, 18:27
autor: R-9 Chełmska
Chyba Kostaryka ma gorzej

Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 07 gru 2013, 19:24
autor: pawcio
Ale od Kostaryki lokalne brukowce nie wymagają tytułu mistrza świata.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 07 gru 2013, 19:51
autor: R-9 Chełmska
Nie wiem, nie czytam kostarykańskich brukowców.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 07 gru 2013, 22:42
autor: M_Szymkowiak
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 08 gru 2013, 0:44
autor: Szeregowy_Równoległy
Znaczy Starzyński... No, on kopnął na 90% podchodzących do wolnego: w kierunku bramki. Jeśli trafił w taki sposób, to oznacza to mniej więcej tyle, że prawie chybił. Od dawna nie ma w naszej lidze gościa, który umie z wolnego sieknąć w sposób przewidywalny i wyćwiczony.
A z meczu Ruchu z Górnikiem... Ciekawe, czy nasz wojewoda zamknąłby stadion Ruchu za odpalanie rac poza stadionem?
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 08 gru 2013, 11:06
autor: M_Szymkowiak
Ale to już drugi jego gol z wolnego w tym sezonie

Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 08 gru 2013, 11:08
autor: Szeregowy_Równoległy
Czyli dwukrotnie prawie w bramkę nie trafił

A tak poważnie, to on chyba akurat faktycznie ze stojącej piłki umie sensownie kopnąć. Tyle, że wyróżnianie się w tym elemencie na tle naszej ligi nie oznacza, że posiada faktycznie jakieś poważniejsze umiejętności.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 08 gru 2013, 19:36
autor: Szeregowy_Równoległy
O, sędzia Musiał wymyślił sobie rzut karny. Z pierwszego jeszcze się wybroni, z drugiego nie ma szans.
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 09 gru 2013, 8:41
autor: No Limit Biker
Sędzia Musiał to będzie musiał chyba troszkę odpocząć od piłki, bo ewidentnie zaczął gwiazdorzyć. Czerwień dla Pazio i faul na Ivicy, ale oczywiście w komentarzach wytykają brak czerwonej kartki dla Furmana w 89 minucie przy 2-0 <sciana>
Do tego nie od dziś wiadomo, że jest sympatykiem Wisły, a jakie są kolokacje Lechii z Wisłą i jaki był wynik piątkowego meczu każdy wie. Przypadek?
Piłka kopana we wszystkich odsłonach
: 09 gru 2013, 13:35
autor: Szeregowy_Równoległy
Spisku bym się nie dopatrywał. Po prostu Musiał, którego cały czas uważam za jednego z lepszych sędziów w lidze, miał gorszy dzień.
Zawiszę też oszukano. Powinien wygrać po rzucie karnym, tylko gwizdek milczał.