Flixbus (d. PolskiBus)

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 gru 2011, 14:51

Słoneczny jest "droższy niewiele"
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 14:53

Rosa pisze:A stawiam że pociąg pojedzie o godzine szybciej za cenę ponad 100 zł czyli sporo wyższą od PB
Dokładnie tak.
Rosa pisze:Zreszta gdybym wybierał kurs nocny to pociagu bym nie wybral bez względu na czas przejazdu
Zdaje się, że USTRONIE będzie długo jeszcze jeździło przez Bydgoszcz... Istotnie, na nocną podróż, to autobus jest bezkonkurencyjny. Nikt się nie kręci, bezpieczniej. A wg mnie także wygodniej.

[ Dodano: |4 Gru 2011|, 2011 14:54 ]
MeWa pisze:Słoneczny jest "droższy niewiele"
Dzienny, zatłoczony, "aż" raz na dobę i to w dodatku tylko w sezonie. 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 gru 2011, 15:21

TLK kosztuje jakieś 20 PLN więcej, a będzie jechało po zakończeniu modernizacji pewnie max 3h, więc ponad 2x krócej niż PB.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 gru 2011, 15:47

Wolfchen pisze:. A wg mnie także wygodniej.
Dobrze, że dodałeś "wg mnie". Natomiast nie jest to kwestia polskiego busa, bo odkąd pamiętam, piszesz na forum że kolej jest be z definicji :p, a wielogodzinna podróż autokarem przewyższa wygodą którykolwiek pociąg... :p
Dzienny,
Skandal...
zatłoczony,
co dowodzi zbędności
"aż" raz na dobę
za to w najlepszej porze
i to w dodatku tylko w sezonie. 8-(
No już bez przesady, KM mają wozić ludzi po województwie, a nie na wczasy, to i tak proteza.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

paolo11051
Posty: 108
Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: paolo11051 » 04 gru 2011, 16:30

Bastian pisze:niePralka
hahaha, to jest genialne ;)

W każdym razie znajome jechały dziś do Łodzi o 6:30 i były na miejscu punktualnie. To odnośnie kwestii, że nie da się katowicką w 2h 45min dojechać

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 16:37

Glonojad pisze:Natomiast nie jest to kwestia polskiego busa, bo odkąd pamiętam, piszesz na forum że kolej jest be z definicji
E, tam, FLIRTem do Siedlec się jedzie całkiem miło (podobnie było z EDytą na trasie Żyrardów - Warszawa) :P
Glonojad pisze:co dowodzi zbędności
Raczej atrakcyjności cenowej względem pozostałych składów na tej trasie. No i tabor niezły.
Glonojad pisze:za to w najlepszej porze
Jak dla kogo, bo akurat to kwestia bardzo względna ;)
Glonojad pisze:No już bez przesady, KM mają wozić ludzi po województwie, a nie na wczasy, to i tak proteza.
A czy ja to neguję? Moim zdaniem KMy nie powinny tego składu uruchamiać, bo robią to kosztem okrojenia składów wagonowych...

[ Dodano: |4 Gru 2011|, 2011 16:38 ]
BJ pisze:TLK kosztuje jakieś 20 PLN więcej, a będzie jechało po zakończeniu modernizacji pewnie max 3h, więc ponad 2x krócej niż PB.
TLK co najmniej 50 złotych z Centralnej do Gdańska o ile mnie pamięć nie zawodzi... Zresztą ja cały czas mówię o podróży nocą ;)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 gru 2011, 17:29

Wolfchen pisze: Moim zdaniem KMy nie powinny tego składu uruchamiać, bo robią to kosztem okrojenia składów wagonowych...
Skoro przynosi to zyski zarówno pasażerom, jak i KM, to w czym problem?
Wolfchen pisze:LK co najmniej 50 złotych z Centralnej do Gdańska o ile mnie pamięć nie zawodzi... Zresztą ja cały czas mówię o podróży nocą
No to nocą tym bardziej wolę pociąg, bo jest wygodniejszy w każdym calu ;)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 17:36

BJ pisze:Skoro przynosi to zyski zarówno pasażerom, jak i KM, to w czym problem?
W tym problem, że odbywa się to kosztem podstawowej działalności KM.
BJ pisze:No to nocą tym bardziej wolę pociąg, bo jest wygodniejszy w każdym calu ;)
Mam wprost odwrotne zdanie w każdym calu, ale to rzecz subiektywna :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 gru 2011, 17:45

Wolfchen pisze:W tym problem, że odbywa się to kosztem podstawowej działalności KM.
Przecież to jeden pociąg. I to w wakacje, gdy rozkłady są pościnane.
Wolfchen pisze:Mam wprost odwrotne zdanie w każdym calu, ale to rzecz subiektywna
Zauważyłem ;)
W mieście jestem raczej entuzjastą autobusów w godzinach poza szczytowych (w szczycie wygrywa zdrowy rozsądek i wybieram tramwaj, jeśli tak jest szybciej), ale na trasach międzymiastowych wolę pociągi ;)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 17:47

BJ pisze:Przecież to jeden pociąg.
Wagony ścinają z różnych pociągów i potem np. na przyśpieszonym Radom - Warszawa jest lok z dwoma wagonami - od Warki tylko stojące.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 04 gru 2011, 18:06

Pomijając PB (jeszcze nie korzystałem,ale tam to inna bajka bo są toalety) to dwa razy jechałem autokarem na trasie dalszej niż 300km. Było to 4 lata temu z W-wy do Wyrzyska - po tym powiedziałem nigdy więcej. W jedną stronę wyjazd o 6:15 (autokar niezły Scania Irizar) i pierwszy 15 minutowy postój dopiero w Bydgoszczy, przez co do kibla musiałem lecieć biegiem. Co najlepsze drugi postój zaraz po 30km w Nakle n. Notecią (długi 30 minutowy - przerwa dla kierowcy). Jakby nie mogli pierwszego zrobić np. we Włocławku. Z powrotem jeszcze gorzej - pierwszy autokar też Irizar tyle że z tych wysokich, ale za to ogrzewanie rozkręcone na full i mało tam nie zszedłem do tej Bydgoszczy bo okna otworzyć się nie da. Drugi to starszy Man - dobrze że ogrzewanie miał ustawione idealnie, za to jazda w śnieżycy z poślizgami i opóźnieniem 2h do W-wy. Po tym jednak wolę pociąg - może brudny i czasem śmierdzący, ale kości można rozprostować i kibel mam pod ręką. Co najlepsze pomimo że w tej trasie jechały same dobre autobusy to jednak przebił je poczciwy dwuletni Autosan H10-10 z 1993 roku gdy jechałem nim na wycieczkę szkolną w Bieszczady ponad 400km - cichy silnik Leylanda i muzyka serwa działały kojąco na nerwy - pomimo jednej poważnej awarii spowodowanej brakiem obycia nowego kierowcy (stałemu akurat zmarł ojciec przez co musiał wrócić). Nowy kiero na spadku "przekręcił" silnik do 3300obr/min. (czerwone pole od 2500) i poszedł przewód paliwowy od pompy wtryskowej, dobrze że Sanok był blisko :neutral:

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 22:07

Ja mogę o pociągach przytoczyć również sporo róznych relacji z awarii i innych cudów (swoją drogą, był gdzieś temat PKP a PKS :-k ), tak samo jak mogę przytoczyć kilka ciekawostek dotyczących PKSów.

Żeby daleko nie odbiegać w przeszłość, to dam z listopada br:
- wracając rzeźnią z Wrocławia położyłem rękawiczki na półce pod oknem, po czym ta półka została mi w ręku (trzymała się na jednej śrubie, widocznie komuś wypadła i tego nie zgłosił), został sterczący zastrzał, który musiałem urwać, żeby się na niego w nocy nie nadziać. Żeby było śmieszniej, to śpiąc sobie w najlepsze, zostałem obudzony przez jakichś podejrzanych typków otwierających drzwi. No comment na temat ich zamiarów, nie wnikałem. Potem się z konduktorem pociąłem, bo miał pretensje o to, że zamknęliśmy z kolegą przedział. ](*,)
- tydzień później spóźniłem się na PKS Starachowice, a PKS Ostrowiec z godziny 18:00 został odwołany, w wyniku czego musiałem się tłuc do Radomia trzeszczącym kiblem (w którym na szczęście ogrzewanie działało, ale nawet nie dało się drzemać w takich warunkach).

Mimo wszystko, wolę PKSy. O niebo wygodniejsze (pomijam przypadki podstawiania strupiałego Autosana H9, tam komfort jest iluzją - pozdrawiam PKS Bełchatów i PKS Końskie) i przynajmniej mogę spać bez obawy, że ktoś się zainteresuje moim stanem posiadania.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 04 gru 2011, 22:34

Wolfchen pisze: Mimo wszystko, wolę PKSy. O niebo wygodniejsze
Patrząc na nowoczesne pojazdy Polskiego Busa może się tak wydawać, ale jest pewien problem. Żeby się wyspać, potrzeba trochę spokoju. Oczywiście moga zdarzyć się takie rzeczy jak kibole czy dzieci w przedziale obok, pech. Ale generalnie pociąg ma spokojniejszy bieg, nie hamuje i przyspiesza co chwila, nie podskakuje i nie buja, nie ma hałasu z silnika na postoju i wycia mostu w czasie jazdy. Niestety te rzeczy dość mocno przeszkadzają w zaśnięciu w autokarach.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 gru 2011, 22:55

Przy 6-ciu osobach w przedziale usnąć ciężko, a przy ośmiu nie ma co z nogami zrobić :P
piotram pisze:Patrząc na nowoczesne pojazdy Polskiego Busa może się tak wydawać, ale jest pewien problem.
I tak jest, wiem z autopsji. Nawet siedzenia są całkie nieźle rozmieszczone. ;)
piotram pisze:Żeby się wyspać, potrzeba trochę spokoju.
Jak ktoś się kręci po korytarzu i co chwila zagląda do przedziału, to ciężko o spokój... (-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 04 gru 2011, 23:09

Wolfchen pisze:Przy 6-ciu osobach w przedziale usnąć ciężko, a przy ośmiu nie ma co z nogami zrobić :P
To fakt, z nogami w komplecie ciężko, ale jak uśniesz to już nie ma znaczenia. Natomiast nie wiem, jaki problem jest przy 6 osobach, jeśli nie zachowują się jak kibole na stadionie? A jak ci w autobusie ktoś usiądzie obok?
I tak jest, wiem z autopsji. Nawet siedzenia są całkie nieźle rozmieszczone. ;)
A ja niby z czego piszę, z artykułów w gazetach? :P Co do siedzeń, to jednak mogłyby być parę cm szersze.
Jak ktoś się kręci po korytarzu i co chwila zagląda do przedziału, to ciężko o spokój...
To mu daj po japie to się nie będzie kręcił ;) Nie wiem na co trafiasz, ale jednak w nocy to większość śpi a nie łazi zaglądać po przedziałach...

ODPOWIEDZ