Strona 37 z 153
: 12 lut 2010, 18:38
autor: zeus
Ogólnie rzecz biorąc problem nie leży w wysokości czy surowości kary za popełnione przestępstwo, tu chodzi o NIEUCHRONNOŚĆ kary, gnoje chodzą po ulicach i myślą że c**j wie kim są bo posłuchali trochę muzyki i obejrzeli parę filmów... Kiedy każdy komu do głowy przyjdzie popełnienie jakiegoś przestępstwa zdawałby sobie sprawę, że kara (nawet lekka czy mało surowa) go nie ominie, wtedy naprawdę parę razy by się zastanowił czy naprawdę warto to zrobić

Weźmy takiego pijanego kierowcę złapanego po raz pierwszy/kolejny na jeździe po alkoholu... Dawanie kolejnych kar finansowych czy zabieranie prawa jazdy przynosi mizerny efekt - a gdyby taki człowiek poszedł na weekend do więzienia, to sądzę że byłby to dla niego taki szok, który skutecznie wybiłby kolejne głupie pomysły z głowy
To samo się tyczy gnoja złapanego po raz pierwszy na jakimś przestępstwie czy akcie wandalizmu. W momencie kiedy nie jest jeszcze zdemoralizowany, takie wysłanie na max tydzień do więzienia lub poprawczaka przyniosłoby pożądany efekt, a jednocześnie nie zdążyłoby bardziej zdemoralizować takiej osoby (przez tydzień nie pozna nowych kolesi itp.)
Kolejną sprawą jest anonimowość wszelkiego tego typu elementu. Dlaczego zasłania się ich mordy np. w wiadomościach/gazetach czy internecie

Po drugie - wystarczyłoby skierować gościa na choćby tydzień prac społecznych w jakimś ruchliwym miejscu miasta np. centrum itp. w jaskrawym ubraniu, z dużym napisem na plecach za jakie przestępstwo "pokutuje". IMO takie rozwiązanie nieźle wjechałoby na psychikę takiego przestępcy
: 12 lut 2010, 18:43
autor: Rosa
Cięzkie więzienie jest niemożliwe w momencie gdy istnieja takie organizacje jak fundacja Helsińska dla której najwazniejszym celem jest obrona skazanych a nie samego społeczenstwa przed tymi skazanymi.
Niestety jedyna możliwością jest czapa i żal jedynie że tzw demokracji gdzie zdecydowana większośc społeczeńswa popiera istnienie takiej kary nie chce się jej wprowadzić.
Dla takiej gnidy która w byle przepychance od razu sięga po nóż i uderza w serce jest i tak za późno, eksterminacja byłaby najlepszym możliwym wyjściem dla społeczeństwa a tak to owszem , posiedzi sobie pare lat w więzieniu na nasz koszt , pocwiczy sobie, dowie się jak byc jeszcze lepszym bandyta a potem za ileś lat wyjdzie na ulice.
: 12 lut 2010, 19:01
autor: Bastian
Rosa pisze:Cięzkie więzienie jest niemożliwe w momencie gdy istnieja takie organizacje jak fundacja Helsińska dla której najwazniejszym celem jest obrona skazanych a nie samego społeczenstwa przed tymi skazanymi.
Niestety jedyna możliwością jest czapa
Jasssne, ciężkie więzienie jest niemożliwe, a czapa możliwa...

: 12 lut 2010, 19:11
autor: Rosa
kara śmierci jest realna w momencie gdy politycy się na to zdecydują. Gdy jest już KŚ to sąd ją orzeka i nie ma już nic do gadania.
Ciężkie więzienie jest niemożliwe bo zaraz znajda się organizacje bredzace o łamaniu praw człowieka i ciężkie więzienie skończy się odszkodowaniem dla biednego bandyty ktory za krotko korzystał ze świezego powietrza i dostał za małą ilośc kalorii na obiadek.
: 12 lut 2010, 19:34
autor: Tm
Ja myślę, że kto jak kto, ale zabójca policjanta to dostanie łomot na komendzie, a i do celi trafi z takimi współwięźniami, którzy go bardzo... "polubią", niekoniecznie z wzajemnością.
: 12 lut 2010, 19:38
autor: Wolfchen
Ale tu chodzi o to, żeby wg prawa tego pożałował. Już w teorii, a jaka będzie praktyka, to wiadomo. Pewnie trafi na "meksyk" albo inny ciekawy oddział, gdzie lubią młodych chłopców.
: 12 lut 2010, 21:37
autor: ness
Dozywocie z opcja wyjscia najwczesniej po 50 latach to odpowiednia kara dla klientow ktorych powinno sie wylaczyc ze spoleczenstwa.
Albo umrze w pierdlu albo wyjdzie za pol wieku jako starzec, bedzie wygladal jak alien i wykituje w przytulku.
Takie kary sie juz orzeka (min 50 lat).
KS to kiepska opcja.
Pewne mankamenty sa nie do obejscia.
Personalnie, jakbym byl bliskim ofiary wolalbym zeby dostal 'dluzsze' dozywocie (czyli de facto odroczona KS). Solo cela, 2x4m, wyro lampa kibel.
Zadnych plejstejszon etc. Niech sie gapi w sufit albo podnosi srednia czytelnictwa.
Tak czy siak to jaka jest kara za najciezsze przestepstwa nie ma duzo wspolnego z czestotliwoscia ich popelniania.
Jak za dragi jest kara smierci to spozycie oczywiscie spadnie.
Ale jak zamiast dozywotki za zabojstwa bedzie KS to sie duzo w tym wzgledzie nie zmieni.
Prewencja przede wszystkim.
: 13 lut 2010, 1:25
autor: kulikowski
Dziś Stolica w TVN Warszawa poinformowała o ostrzelaniu nocnego autobusu (chyba N75?).
: 13 lut 2010, 1:44
autor: radeom
kulikowski pisze:Dziś Stolica w TVN Warszawa poinformowała o ostrzelaniu nocnego autobusu (chyba N75?).
#4944

N72, jest o tym w temacie o wandaliźmie.
: 13 lut 2010, 11:31
autor: Wolfchen
ness pisze:Solo cela, 2x4m, wyro lampa kibel.
Dzieci w domach dziecka o takich luksusach mogą pomarzyć...
ness pisze:Tak czy siak to jaka jest kara za najciezsze przestepstwa nie ma duzo wspolnego z czestotliwoscia ich popelniania.
Dlatego, jeśli ktoś zadźgał jednorazowo 4 osoby, torturując je przed śmiercią, to czemu takiego nie powiesić (oczywiście krótka linka, niech się podusi), albo posadzić na krzesełko, żeby przetestować żywy opornik?
: 13 lut 2010, 11:36
autor: Rosa
Wolfchen pisze:Dlatego, jeśli ktoś zadźgał jednorazowo 4 osoby, torturując je przed śmiercią, to czemu takiego nie powiesić (oczywiście krótka linka, niech się podusi), albo posadzić na krzesełko, żeby przetestować żywy opornik?
O nie, przecież wg naszego prawa torturowanie przed śmiercia to może być "pobicie ze skutkiem śmiertelnym" a nie morderstwo.
: 13 lut 2010, 16:34
autor: fraktal
Wolfchen pisze:Dlatego, jeśli ktoś zadźgał jednorazowo 4 osoby, torturując je przed śmiercią, to czemu takiego nie powiesić (oczywiście krótka linka, niech się podusi), albo posadzić na krzesełko, żeby przetestować żywy opornik?
To wtedy myli się karę z odwetem. "Niech cierpi tak samo, jak oni cierpieli" itp. Ja też uważam, że wystarczającą karą dla brutalnego mordercy byłoby dożywocie w pojedynczej celi, bez wygód. Chodzi przecież o odizolowanie go od społeczeństwa. I ten warunek będzie spełniony. Zresztą nie mogę oprzeć się wrażeniu, że większość brutalnych przestępców sądzi, że zdoła uniknąć kary, uciekając, ukrywając się itp. I tę świadomość trzeba zmienić.
: 13 lut 2010, 16:46
autor: Wolfchen
Ale czy karą będzie trzymanie takiego w pojedyńczej celi, gdzie ma do dyspozycji 12 m2? Bez przesady. Jak już dożywocie, to lepiej zrobić obozy pracy i niech zarobią na siebie. Może to być kontrowersyjne, co powiem, ale po odjęciu ludobójstwa i znęcania się nad więźniami, to powinniśmy w tej kwestii brać przykład z hitlerowskich AL (obozy pracy)... Czyli żaden więzień nie siedzi bezczynnie, osiem godzin pracy, osiem godzin do dyspozycji własnej oraz osiem godzin na sen. Oczywiście system ciepłej pryczy, dla minimalizacji miejsca.
: 13 lut 2010, 17:36
autor: Bastian
Wolfchen pisze:Ale czy karą będzie trzymanie takiego w pojedyńczej celi, gdzie ma do dyspozycji 12 m2?
Chciałbyś się przekonać?

: 13 lut 2010, 17:40
autor: Wolfchen
W moim zawodzie wymagana jest niekaralność, więc nie
