Komunikacja miejska w Ursusie
Moderator: Wiliam
To co tam miało pojechać przez Mory? 
Mnie także ciekawi, co też pojedzie Gierdziejewskiego? I dokąd?MichalJ pisze:To co tam miało pojechać przez Mory?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Zapewne ZTM czeka, aż ktoś go oficjalnie zawiadomi o otwarciu wiaduktu. 
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Doczekał się. Proszę: http://omni-bus.eu/joomla/index.php?opt ... wiadomosciMichalJ pisze:Zapewne ZTM czeka, aż ktoś go oficjalnie zawiadomi o otwarciu wiaduktu.
EDIT: No tak, pomyłencja. Przepraszam.
Co ma jedno z drugim wspólnego? 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36165
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Widzisz gdzieś tam słowo "wiadukt"?Matrix2441 pisze:Doczekał się. Proszę: http://omni-bus.eu/joomla/index.php?opt ... wiadomosciMichalJ pisze:Zapewne ZTM czeka, aż ktoś go oficjalnie zawiadomi o otwarciu wiaduktu.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Czy to znaczy, że przez te 3 lata, kiedy ulica Gierdziejewskiego była "w budowie" nikt nawet się nie zastanowił, jaka linia autobusowa nią pojedzie? Bo że jakaś powinna, to jest to oczywista oczywistość (w końcu mamy ciąg zastępczy do Dźwigowej)...MichalJ pisze:Zapewne ZTM czeka, aż ktoś go oficjalnie zawiadomi o otwarciu wiaduktu.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Zdaje się że zastanawiał, bo niedawno było tu nieoficjalnie (?) mówione, że pojedzie tam wydłużone 197. Co mi się szczerze mówiąc, nie za bardzo podoba, ale lepszego pomysłu nie mam.Piottr pisze:Czy to znaczy, że przez te 3 lata, kiedy ulica Gierdziejewskiego była "w budowie" nikt nawet się nie zastanowił, jaka linia autobusowa nią pojedzie? Bo że jakaś powinna, to jest to oczywista oczywistość (w końcu mamy ciąg zastępczy do Dźwigowej)...MichalJ pisze:Zapewne ZTM czeka, aż ktoś go oficjalnie zawiadomi o otwarciu wiaduktu.
Jarek o tym pisał na blogu. Ale czy to się potwierdzi...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ciąg zastępczy to jest bez wątpienia dla samochodów. Dla transportu zbiorowego jednak nie zupełnie, bo pomija część źródeł i celów podróży po drodze.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jednak tworzy zupełnie nowe możliwości komunikacyjne dla tranzytu, ale nie tylko: ja w tym przypadku spodziewałbym się wręcz nawet ruchu wzbudzonego w relacji Gołąbki - Karolin (Tesco/Selgros).Glonojad pisze:Ciąg zastępczy to jest bez wątpienia dla samochodów. Dla transportu zbiorowego jednak nie zupełnie, bo pomija część źródeł i celów podróży po drodze.
A te 197 to niby jak miałoby być wydłużone, od Znanej przez przejazd kolejowy i pl. Kasztelański?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Do Tesco jeździ (a przynajmniej jeździł) darmobus. Dla zwiększenia atrakcyjności tego połączenia przydałby się jeszcze przystanek przy Szeligowskiej, żeby umożliwić przesiadkę w 105 na Jelonki.Piottr pisze:Jednak tworzy zupełnie nowe możliwości komunikacyjne dla tranzytu, ale nie tylko: ja w tym przypadku spodziewałbym się wręcz nawet ruchu wzbudzonego w relacji Gołąbki - Karolin (Tesco/Selgros).Glonojad pisze:Ciąg zastępczy to jest bez wątpienia dla samochodów. Dla transportu zbiorowego jednak nie zupełnie, bo pomija część źródeł i celów podróży po drodze.
197 przez Redutową, a przez Strąkową 129.A te 197 to niby jak miałoby być wydłużone, od Znanej przez przejazd kolejowy i pl. Kasztelański?
Jeździ, na przystankach w Ursusie (przynajmniej tym na Niedźwiadku) jest rozkład z odjazdami i z trasą. Spisałem go nawet kiedyś (więc mogę na PW podać, bo Tesco na lewo i na prawo nie chwali się tym połączeniem). A się zainteresowałem tym tematem, po tym jak mi właśnie wysokopokładowy autokar z MK2 przyjechał do Ursusa z tabliczką: "Tesco - Połczyńska".Solaris U10 pisze:Do Tesco jeździ (a przynajmniej jeździł) darmobus.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
I ten darmobus tlumow nie wozi(l)...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zgadza się, w środku widziałem 0 osób. 