Komunikacja miejska po M2C
Moderator: Wiliam
Jako studiujący na ILS naprzeciwko BUW potwierdzam, że wielu studentów wcześniej korzystających ze 105 przesiadło się do M2. Więcej, niż bym wcześniej przypuszczał, biorąc pod uwagę odległość do stacji.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Osobiście pomysl z komunikacją na Jana Kazimierza uwazam za poroniony.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A nieosobiście? 
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Glonojad pisze:Osobiście pomysl z komunikacją na Jana Kazimierza uwazam za poroniony.
Komunikacja na Jana Kazimierza to chyba obecnie najłatwiejszy sposób na odciążenie E-5/105
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Rozbijanie obsługi na dwa korytarze? Po co, skoro wystarczy podbić 105, nawet kursami skróconymi do Daszyńskiego? Albo po prostu dołożyć E-5 przystanki tam, gdzie są one najzwyczajniej w świecie potrzebne? Najłatwiejszy sposób na odciążenie linii to jej wzmocnienie, a nie dublowanie!
A potem będziesz miał problem, bo jak wejdzie - a wejdzie - zabudowa Odolan, to trzeba będzie komunikację zrobić na następnej równoległej ulicy - która jest projektowana jako 2x2 z zatokami, choć niestety dzięki Lilpop zablokował jej podpięcie do Prądzyńskiego - i się okaże, że z Jana niedasie zabrać i skończymy jak swego czasu na Kole, tj. każda przecznica z własną, wujową linią.
A potem będziesz miał problem, bo jak wejdzie - a wejdzie - zabudowa Odolan, to trzeba będzie komunikację zrobić na następnej równoległej ulicy - która jest projektowana jako 2x2 z zatokami, choć niestety dzięki Lilpop zablokował jej podpięcie do Prądzyńskiego - i się okaże, że z Jana niedasie zabrać i skończymy jak swego czasu na Kole, tj. każda przecznica z własną, wujową linią.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
W sumie racjaGlonojad pisze:Rozbijanie obsługi na dwa korytarze? Po co, skoro wystarczy podbić 105, nawet kursami skróconymi do Daszyńskiego? Albo po prostu dołożyć E-5 przystanki tam, gdzie są one najzwyczajniej w świecie potrzebne? Najłatwiejszy sposób na odciążenie linii to jej wzmocnienie, a nie dublowanie!
A potem będziesz miał problem, bo jak wejdzie - a wejdzie - zabudowa Odolan, to trzeba będzie komunikację zrobić na następnej równoległej ulicy - która jest projektowana jako 2x2 z zatokami, choć niestety dzięki Lilpop zablokował jej podpięcie do Prądzyńskiego - i się okaże, że z Jana niedasie zabrać i skończymy jak swego czasu na Kole, tj. każda przecznica z własną, wujową linią.
Tylko, że za nim to 2x2 powstanie to jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, a w międzyczasie pewnie ZTM i tak się na linię na Jana Kazimierza zdecyduje.
Oczywiście kursy wariantowe (bo to chyba faktycznie najlepsze rozwiązanie) do Daszyńskiego są wskazane - 105 wyjeżdżające z Jelonek co 3/7,5/3//5 załatwiłoby sprawę (w szczytach i w DS co drugi kurs do Browarnej).
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
(Jaka ulica, jaki Lilpop, nic nie rozumiem.)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No więc zamiast rozbijać ofertę, trzeba wzmocnić ciąg Wolska-Kasprzaka i tyle.
Lilpop-Rau-Loewenstein mieli fabrykę. Po tej fabryce zostały zabudowania, adres mają od Bema, choć stoją między torami a Prymasa. I pech chce, że stoją dokładnie w śladzie potencjalnej przebitki Prądzyńskiego na Odolany nad Prymasa - no to Prądzynskiego odchylono na południe, dzięki czemu ominięto zabytkowe budynki, ale rozminięto się z kwartałami na Odolanach...
Lilpop-Rau-Loewenstein mieli fabrykę. Po tej fabryce zostały zabudowania, adres mają od Bema, choć stoją między torami a Prymasa. I pech chce, że stoją dokładnie w śladzie potencjalnej przebitki Prądzyńskiego na Odolany nad Prymasa - no to Prądzynskiego odchylono na południe, dzięki czemu ominięto zabytkowe budynki, ale rozminięto się z kwartałami na Odolanach...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A gdzie te kwartały na Odolanach, jak ten teren nawet planu zagospodarowania nie ma?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ma dość zaawansowany projekt. Zresztą Czyste też. Po cichu liczę, że jednak projektanci uciąglą Prądzyńskiego, ale...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przejechałem się niedawno przez Jana Kazimierza i też nie jestem przekonany, czy tam powinna jeździć linia autobusowa. Przystanki na Wolskiej w zasięgu dojścia. I też zależy dokąd z Jana Kazimierza. Bo jeśli do metra/ronda ONZ, to tak, ale jakby to miało być 167 na Ochotę, jak się przymierza ZTM, to nie wróżę powodzenia.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A moim zdaniem przeciwnie. 167 miałoby słabą konkurencję w postaci 154 tylko na wschodnim odcinku, podczas gdy linia do metra raczej nie wygrałaby z komunikacją na Wolskiej.osa pisze:Przejechałem się niedawno przez Jana Kazimierza i też nie jestem przekonany, czy tam powinna jeździć linia autobusowa. Przystanki na Wolskiej w zasięgu dojścia. I też zależy dokąd z Jana Kazimierza. Bo jeśli do metra/ronda ONZ, to tak, ale jakby to miało być 167 na Ochotę, jak się przymierza ZTM, to nie wróżę powodzenia.
Choć co istoty sprawy zgadzam się, że sens autobusu tamże w ogóle jest wątpliwy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Myślę raczej o linii do ronda ONZ. Bo dokąd tym 167 można dojechać? Jakie cele załatwia Odolanom albo jakie wygodne przesiadki? Nie za dużo tego widzę.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ochotę załatwia, tylko i aż. Możliwe, że opłacałoby się tam czekać na autobus na Ochotę. Bardziej, niż na autobus do ONZ (bo 10 i 11).
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Co sobotę jeżdżę na bazar na Banacha, więc ten cel mi załatwi - doskonale z przystanków na Wolskiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.