Strona 38 z 46

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 17:35
autor: Yelonker
Gdzieś jednak trzeba będzie te tramwaje puścić, a że w planach bliższych lub dalszych są trasy do Janek, Ząbek i Piaseczna, może Warszawa powinna wzorem Łodzi zbudować dworzec tramwajów podmiejskich? Pytanie, gdzie miałby się znajdować i czy jeden, czy ponownie wzorem Łodzi dwa albo nawet i więcej, bo co trasa, to kierunek, a puszczanie w miasto nie za bardzo ma sens.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 17:45
autor: Bastian
Yelonker pisze:
13 lut 2019, 17:35
tramwajów podmiejskich
Yelonker pisze:
13 lut 2019, 17:35
wzorem Łodzi
:ban:

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 18:04
autor: Yelonker
Okej, faktycznie tramwaje podmiejskie z Łodzi zwijają się szybko, jednak idea zbiorczej pętli, z której odjeżdżają tramwaje do różnych rejonów pod miastem jest szczytna, tylko musi być to miejsce z dobrym dojazdem różnymi środkami transportu, niekoniecznie w ścisłym centrum, a na przykład na jego obrzeżach, jak zarówno Północna, jak i plac Niepodległości.

Zakładając oczywiście, że miejsce na istniejących pętlach takich jak Wilanowska, Okęcie czy Górczewska to za mało zarówno pod względem wolnego miejsca na pętli, jak i mnogości środków komunikacji. Otwarcie przyznam, że nie wiem, na ile w tym momencie założenie to jest prawdziwe, ani na ile prawdziwe będzie, kiedy (jeśli) te trasy powstaną.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 18:13
autor: fik
Yelonker pisze:
13 lut 2019, 18:04
jednak idea zbiorczej pętli, z której odjeżdżają tramwaje do różnych rejonów pod miastem jest szczytna,
A co jest w niej tak szczytnego? Dlaczego tramwaj do Janek miałby jechać z tego samego miejsca, co tramwaj do Ząbek?

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 18:21
autor: pawcio
Patelnia uber alles, nie pamiętasz?

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 18:54
autor: Yelonker
No fakt, że w Łodzi tramwaje podmiejskie nie rozjeżdżają się w tak wielu kierunkach, jak planowane w Warszawie Dalej jednak uznaję porównanie do systemu działania (w dużej mierze w przeszłości) tramwajów podmiejskich w tym mieście za słuszne - nie chodzi mi o odstawianie pasażerów z Janek, Ząbek, Piaseczna i Babic pod patelnią, tylko wyrażam swoje obawy, że obecne węzły przesiadkowe dla autobusów podmiejskich mogą być po pierwsze za ciasne, po drugie za daleko od szeroko pojętego śródmieścia. Północna i plac Niepodległości to o tyle dobrze dobrane miejsca, że tramwaj podmiejski nie jedzie przez całe centrum, ale kończy swoją trasę na jego obrzeżach, w miejscu, które może być celem samym w sobie, ale i prezentuje taką ofertę przesiadkową, że dojechanie do dowolnie wybranego innego miejsca w śródmieściu jest proste i wymaga jednej, a nie pięciu przesiadek.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 18:58
autor: Glonojad
Zakładając, że nie chcemy na linię podmiejską puszczać tramwaju tego samego rodzaju, co na Aleje Jerozolimskie (a ja na przykład tak zakładam) i jednocześnie chcemy, żeby był to atrakcyjny środek transportu, to przesiadka musi być w punkcie węzłowym. Jak już się mają ludzie przesiadać, no to generalnie możliwie wcześnie do metra i do linii tramwajowych miejskich.

Dla kierunku z Babic takim miejscem idealnie mogłaby być Górczewska, do której jednak tramwaj doprowadzić z zachodu może się nie udać - w takim razie wychodzi, że powinien to być Chrzanów, bo jednak korytarz do niego jakiś prowadzi. Powstańców Sląskich od biedy też, ale z 20 na południe się w żadnej relacji nie skręci - niweleta obiektu nad S8 to uniemożliwiła. Natomiast nie budzi mojej wątpliwości, że jednak nie może być to Rondo Daszyńskiego.

Aczkolwiek, gwoli ścisłości, Babice i Ząbki są akurar na tyle blisko miasta, że od biedy mogłyby tam jeździć normalne linie miejskie. Tylko nie wiem, czy czas przejazdu Obozową itp. byłby atrakcyjny w stosunku do przesiadki do metra na Chrzanowie. Do sprawdzenia w SW.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 19:13
autor: Yelonker
Jakby tramwaj do Babic miał jeździć tylko do metra Chrzanów, to z miejską siecią nieszczególnie by się sklejał, chyba, że trasą na Człuchowskiej na Chrzanów dojechałyby też linie miejskie - pytanie tylko, jakie są tam możliwości zorganizowania pętli. Dalej już trudno coś wykombinować, chyba, że dorobi się brakujący zjazd na Cm. Wolski, tylko wtedy linia byłaby nieatrakcyjna dla Człuchowskiej z kolei. Myślę, że faktycznie zbadanie najszybszego wariantu warto zostawić ekspertom, podobnie jak tego, który się w ogóle da zrobić. Dla Ząbek w sumie też nie wiem, jaki kierunek byłby atrakcyjny, ale jeśli ostatecznie tylko przedłuży się linię ze Szmulek (co ma sens, jeśli nie poprowadzi się tramwaju TŚ od początku do końca, bo forsowany np. przez osę wariant Kijowska - Kawęczyńska - Objazdowa - Kijowska jest jak dla mnie tylko zbędnym łamańcem, który nie wnosi absolutnie nic), to chyba faktycznie dojadą tam linie miejskie. Ząbki zresztą w odróżnieniu od wszystkich innych kierunków są już w pierwszej strefie, więc do drugiej na linię tramwaju podmiejskiego już raczej nie wrócą - Piaseczno, Janki i Babice chyba by dostały osobną linię tramwaju strefowego.

A swoją drogą ci, którzy liczą, że tramwaj do Piaseczna skończy swoją trasę na przykład na Wilanowskiej, zapewne są w błędzie, bo studium wykonalności z Siskomu zapewnia, że to świetny środek transportu, by dowieźć do M2 na Świętokrzyskiej. Tyle w złym dobrego, że to zawsze jedna grupa mniej z przeciążonego M1.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 20:02
autor: Glonojad
Mimo przeciążenia M1 uważam, że akurat tramwaj podmiejski z kierunku Piaseczna na Dworcu Południowym powinien kończyć. W końcu ci ludzie już tam do metra wsiadają. Tyle, że na Puławskiej prócz linii z Piaseczna pojawić się powinien także tramwaj miejski i ten mógłby być wydłużeniem którejś z linii miejskich (choć patrząc na obecnie kończące na Wyścigach numery nie mam za bardzo pomysłu, której).

Warianty do Chrzanowa oczywiście muszą uwzględniać budowę trasy w Człuchowskiej, to jest oczywiście rzecz do uwzględnienia w studium.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 20:41
autor: Nordyk110
Po całkowitym otwarciu M2 i tak zapewne zmienią się trasy tramwajowe.
Tram z Babic przez Chrzanów, Człuchowską do pętli Nowe Bemowo?

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 22:08
autor: Glonojad
Owszem, taki przebieg mógłby być ciekawy. Na Powstańców Śląskich tramwaj podmiejski (czytaj: dużo siedzeń, mniej drzwi) mógłby nawet dać radę, jesli nie byłby jedyną linią. Choć przy linii dedykowanej dla Babic pomyslałbym o wagonach 45 lub 60-metrowych, niskowejściowych, w takcie 10 minutowym, z odcinkami jednotorowymi (przynajmniej w I etapie).

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 22:26
autor: Delwin
Dla kierunku z Babic takim miejscem idealnie mogłaby być Górczewska, do której jednak tramwaj doprowadzić z zachodu może się nie udać
Dlaczego? To wydaje się być absolutnie optymalne...

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 13 lut 2019, 22:31
autor: Glonojad
Warszawska jest z obu stron obudowana. Tam nie ma miejsca na sensowny DDR a co dopiero tramwaj. A budować go od początku w jezdni nie ma, moim zdaniem, sensu.

Chyba, że myślimy o wariancie Kocjana ale on jest moim zdaniem nierealny z przyczyn srodowiskowych.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 14 lut 2019, 16:39
autor: Emyl
Glonojad pisze:
13 lut 2019, 22:08
Owszem, taki przebieg mógłby być ciekawy. Na Powstańców Śląskich tramwaj podmiejski (czytaj: dużo siedzeń, mniej drzwi) mógłby nawet dać radę, jesli nie byłby jedyną linią. Choć przy linii dedykowanej dla Babic pomyslałbym o wagonach 45 lub 60-metrowych, niskowejściowych, w takcie 10 minutowym, z odcinkami jednotorowymi (przynajmniej w I etapie).
Zaraz GW napisze, że takie tramwaje to w centrum powinny jeździć.

Tramwajowa fantastyka i futurologia

: 14 lut 2019, 19:36
autor: KwZ
Na szczęście GW "pisać sobie może".

Mnie wydaje się logiczne, że tramwaj podmiejski z zachodu powinien kończyć przy M2. Niezależnie od tego, czy byłby typu 45 m z siedzeniami 2+1, czy dwukierunkowe Jazzy*. Przynajmniej funkcjonalnie, tzn. mógłby jechać dalej i obsługiwać np. Człuchowską.

Doprowadzenie tego do :mewa: Górczewska może być trudne (z północnego zachodu??), ale nie dałoby się gdzieś do :mewa: Chrzanów? Przecież tam jest obecnie pole...(?)

Kiedyś rysowałem sobie palcem po mapie odnogę M2 (w wykopie np.) polami na południe od Warszawskiej aż po Leszno, z którego dojazd na Świętokrzyską zabierałby orientacyjnie 50 min (33 km/h).

* Emotka czarnego humoru : term :