Strona 38 z 147

: 28 cze 2012, 11:09
autor: Dantte
BJJ pisze:Mówienie, że za TT jest wieś jest niepoważne. Kilka pasących się krów gdzieś na horyzoncie wsi nie czyni
Ależ nie czepiaj się mojego opisu :) Chyba nie o tym rozmawiamy...
Swoją drogą, nie mówię o tym, co jest od razu za TT - tylko o Olesinie, którego wiejskość (?) mnie przeraża. Derby są w porządku - sam jeżdżę na Berensona do przychodni (pozdrowienia dla przychodni z Kondratowicza, w której zostałem zjedzony za sformułowanie, że "na Białołęce to sobie powinni zbudować własną przychodnię"), ale o tym chyba też nie rozmawiamy!
EOT.
BJJ pisze:a 132 jest rzeczywiście dobre. korzystam.
No właśnie! To może na razie lepiej zająć się np poprawieniem jego częstotliwości?
Swoją drogą, nie będę grzebał po forum - ale całkiem niedawno sam byłeś zdecydowanie za 527, a 132 było złe i niedobre :>

: 28 cze 2012, 11:15
autor: Mong
@Danette; te krowy i konie to chyba widziałeś tylko na północ od ul. Skarbka z Gór? ;)

Bo mnie się wydaje, że to co pisze BJJ (chodzi mi o pisanie co będzie za 20 lat) powinno się wziąć pod uwage, bo przecież jak tam zwiększy się ilość mieszkańców o 20-30 tys. to z dojazdem będzie coraz gorzej, wątpie żeby te uliczki przyjęły taką masę samochodów. Jedyne wielkie osiedla jakie w Warszawie wiszą tylko na autobusach to chyba tylko Stegny, Miasteczko Wilanów i Gocław. Ale tam są szerokie arterie, a na Derbach najbliżej jest tylko TT, a też trzeba do niej przecież jakoś dojechać.

: 28 cze 2012, 11:20
autor: Dantte
ZEA_R-0 pisze:wątpie żeby te uliczki przyjęły taką masę samochodów
Dlatego trzeba najpierw zrobić coś z tymi uliczkami.
A do metra też trzeba będzie jakoś dojechać. Nie zabronisz mieszkańcom Marek jechać Kościuszki na Białołękę. No i co dalej? Wszyscy na jednopasmówce? Nie wspominając o mieszkańcach jakichś Ruskowych Brodów czy Olesinów.

: 28 cze 2012, 11:30
autor: BJJ
I nie rozumiem jeszcze jednej sprawy. Dlaczego mieszkańcy Jelonek (Borowej Góry, Synów Pułku) czy Nowego Bemowa będą mogły podjeżdżać do stacji metra 3-5 przystanków, a mieszkańcy Bródna już nie mogą?

No i druga sprawa, dlaczego na zachodnim odcinku opłaca się wyprowadzać linię w pole, budować stację w polu, ciągnąć do wylotówki a na wschodnim mimo 1000% większego zabudowania to wszystko się nie opłaca i nie ma sensu? Powiem więcej Radzymińska i TT jest bardziej zatłoczona niż Połczyńska.

Sorry za te odręczne rysunki, ale - rozumiecie chyba - że czas jest ograniczony.
Obrazek

[ Dodano: |28 Cze 2012|, 2012 11:34 ]
Dantte pisze:Swoją drogą, nie mówię o tym, co jest od razu za TT - tylko o Olesinie, którego wiejskość (?) mnie przeraża.
EOT.
no właśnie, a ja mówię o osiedlach przy TT. wiejskość Olesina mi się podoba. Fajnie tam sie biega :) ale ani metra, ani tramwaju sobie tam nie wyobrażam.
Dantte pisze:
BJJ pisze:a 132 jest rzeczywiście dobre. korzystam.
No właśnie! To może na razie lepiej zająć się np poprawieniem jego częstotliwości?
Swoją drogą, nie będę grzebał po forum - ale całkiem niedawno sam byłeś zdecydowanie za 527, a 132 było złe i niedobre :>
Prawda. odnosiłem się sceptycznie. 132 jest dla mnie teraz lepsze, bo 527 stoi w korku a przesiadka przy zamkowym i turlanie się traktem mnie wykańcza. No i mam miejscówkę siedzącą i możliwość czytania :), bo wsiadam przed Derbami.

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |2 Lip 2012|, 2012 11:33 ]
Korekta cytowania.

: 28 cze 2012, 11:37
autor: Dantte
Siedzące? Pozdrawiam, ledwo się wpycham na KS Polonez :P

: 28 cze 2012, 11:39
autor: BJJ
zawsze myślę o was ciepło :)

jestem uparty i upierdliwy, wiem. ale mierzi mnie traktowanie wschodniej Białołęki jak chłopca do bicia.

: 28 cze 2012, 12:01
autor: grzegorz
Z tego co wiem to Gocław, Stegny i MW mają dostać tramwaj (a i to w bliżej nie określonej przyszłości). Podobno Gocław jest za słabo zaludniony (sic!). Wybacz, ale propozycja, żeby Bródno podjeżdżało na ZB do metra jest bez sensu nie tylko ludnościowo, ale nawet geograficznie! (-X
Brak planów oznacza: kiedyś może coś będzie. Za Jaruzela na Młocinach była huta (poważny pracodawca), a teraz są tereny budowlane. Kabaty były naturalnym terenem rozwoju Ursynowa (wtedy właśnie stawiano Natolin), nie mówiąc, że teren pod lasem to świetne miejsce na STP.
Acha, z Marek można sobie równie dobrze na Bródno pojeżdżać.
Problem ZB jest taki, że na razie wygląda, że nie będzie tam niczego. :-( Nie ma co roić sobie, że ,,jak się wypniemy na tramwaj, to nam dobry wujaszek metro pierdyknie''. (-(
Ciekawiej brzmiałaby dowozowa linia kolejowa z przedmieść na Zachodni przez Gdański mająca na ZB parę stacji. Jednak w dzisiejszej Polsce to chyba już zupełne sci-fi. :smutny:

: 28 cze 2012, 12:07
autor: BJJ
grzegorz pisze:Wybacz, ale propozycja, żeby Bródno podjeżdżało na ZB do metra jest bez sensu nie tylko ludnościowo, ale nawet geograficznie! (-X
Grzegorzu, skrzyżowanie Kondratowicza i św. Wincentego, gdzie na pewno będzie stacja, to Bródno. 50 m od Ratusza Dzielnicy, 200 m od Szpitala Bródnowskiego itp.
grzegorz pisze: Acha, z Marek można sobie równie dobrze na Bródno pojeżdżać.
Jak chcesz to zrobić? Zbudować na kanałku jakiś parking przesiadkowy, czy w Ratuszu zawracać autobusy do Marek?

Ktoś zrobił wschodniej "Białołęce" krzywdę nie przyłączając jej do Bródna i Targówka, jak to kiedyś było.

: 28 cze 2012, 12:16
autor: osa
Gdyby końcówka II linii została na Bródnie (o ile w ogóle powstanie w realnej perspektywie - w co wątpie), to będzie taki sam, jeśli nie większy problem, z zapewnieniem przesiadek do obu stacji pod ul. Kondratowicza co do stacji w rejonie Trasy Toruńskiej. Tabuny samochodów, które będą się zjeżdżać na Bródno spod Warszawy i Zielonej Białołęki, staną się takim samym problemem co teraz dla mieszkańców okolic pl. Wilsona czy bielańskich stacji I linii.

: 28 cze 2012, 12:17
autor: pawcio
BJJ pisze:dlaczego na zachodnim odcinku opłaca się wyprowadzać linię w pole, budować stację w polu, ciągnąć do wylotówki a na wschodnim mimo 1000% większego zabudowania to wszystko się nie opłaca i nie ma sensu?
A masz na Białołęce miejsce na STP, najlepiej z dostępem do szyny kolejowej?

: 28 cze 2012, 12:24
autor: BJJ
pawcio pisze:
BJJ pisze:dlaczego na zachodnim odcinku opłaca się wyprowadzać linię w pole, budować stację w polu, ciągnąć do wylotówki a na wschodnim mimo 1000% większego zabudowania to wszystko się nie opłaca i nie ma sensu?
A masz na Białołęce miejsce na STP, najlepiej z dostępem do szyny kolejowej?
Miejsca wbród. Póki co STP nie będzie budowana. Jest też w planach Kozia Górka.

Zawsze znajdą się argumenty przeciw. I wszystko da się udowodnić, ale czy na tym polega planowanie komunikacji zbiorowej?

: 28 cze 2012, 13:23
autor: pawcio
Kozia Górka ma być (choć w to nie wierzę) dla trzeciej linii. Dla drugiej od początku miały być Mory. Lepiej szukaj jakiejś rozsądnej propozycji na Białołęce, a nie się zasłaniasz ogólnymi zdaniami.

: 28 cze 2012, 13:34
autor: Vilén
BJJ pisze:I nie rozumiem jeszcze jednej sprawy. Dlaczego mieszkańcy Jelonek (Borowej Góry, Synów Pułku) czy Nowego Bemowa będą mogły podjeżdżać do stacji metra 3-5 przystanków, a mieszkańcy Bródna już nie mogą?
Ja nie rozumiem jeszcze drugiej sprawy. Dlaczego mieszkańcy Jelonek (Borowej Góry, Synów Pułku) czy Nowego Bemowa będą mogły podjeżdżać do stacji metra 3-5 przystanków, a mieszkańcy wschodniej Białołęki już nie mogą? I dlaczego osiedle domków jednorodzinnych i małych bloczków ma mieć priorytet nad gęsto zaludnionym wielkim blokowiskiem?

Białołęka nie jest pępkiem Warszawy. Mieszkańcy burdelweloperki wprowadzając się tam wiedzieli, że nie jest tam planowane metro, więc nie powinni się jego domagać, kosztem zabrania go z obszarów o większej liczbie mieszkańców.
osa pisze:Gdyby końcówka II linii została na Bródnie (o ile w ogóle powstanie w realnej perspektywie - w co wątpie), to będzie taki sam, jeśli nie większy problem, z zapewnieniem przesiadek do obu stacji pod ul. Kondratowicza co do stacji w rejonie Trasy Toruńskiej. Tabuny samochodów, które będą się zjeżdżać na Bródno spod Warszawy i Zielonej Białołęki, staną się takim samym problemem co teraz dla mieszkańców okolic pl. Wilsona czy bielańskich stacji I linii.
Dlatego też powinno się tam starać ograniczyć ruch samochodowy, tylko problem jest taki, że władze miasta nie chcą tego zrobić. Wolą w miarę tycia popuszczać pasa, zamiast wziąć się za odchudzanie.

: 28 cze 2012, 13:51
autor: grzegorz
BJJ pisze: Grzegorzu, skrzyżowanie Kondratowicza i św. Wincentego, gdzie na pewno będzie stacja, to Bródno.
Mocno niecentralne, ale zawsze? Jest to jakiś argument.
BJJ pisze:
grzegorz pisze: Acha, z Marek można sobie równie dobrze na Bródno pojeżdżać.
Jak chcesz to zrobić? Zbudować na kanałku jakiś parking przesiadkowy
A bo to jeden kanałem przykryto? Gdzieś punkt przesiadkowy i tak zbudować trzeba. Te koszty to zapewne ułamek kosztów budowy jednej stacji metra (tu się nie założę, to nie moja działka).
Moim zdaniem warto pamiętać, że organizacja komunikacji tramwajowej w Warszawie to jakaś kpina - tramwaje są spowalniane na każdym kroku, ,,modernizacje'' prowadzą do zmniejszenia prędkości komunikacyjnej (kazus Alej Jerozolimskich), a ,,nowoczesną sygnalizację'' (np. śluza na Obozowej) podsumowuje się zwykle wyrażeniem +1 min. / +2 min. Są jednak miasta, w których (nawet mimo braku wydzielonych torowisk) udało się uprzywilejowa komunikację tramwajową. Może i w Polsce to się stanie? Zobaczymy na Tarchominie. ,,Mądrości ludowe'', że tramwaje hałasują itp. w ogóle nie są warte komentarza. A jestem pewien, że są radni, którzy myślą takimi archaicznymi stereotypami.
Ja bym tramwaju jednak nie skreślał. To prędzej mogło by się dać wywalczyć.

: 28 cze 2012, 14:11
autor: BJJ
Vilén pisze:
BJJ pisze:I nie rozumiem jeszcze jednej sprawy. Dlaczego mieszkańcy Jelonek (Borowej Góry, Synów Pułku) czy Nowego Bemowa będą mogły podjeżdżać do stacji metra 3-5 przystanków, a mieszkańcy Bródna już nie mogą?
Ja nie rozumiem jeszcze drugiej sprawy. Dlaczego mieszkańcy Jelonek (Borowej Góry, Synów Pułku) czy Nowego Bemowa będą mogły podjeżdżać do stacji metra 3-5 przystanków, a mieszkańcy wschodniej Białołęki już nie mogą? I dlaczego osiedle domków jednorodzinnych i małych bloczków ma mieć priorytet nad gęsto zaludnionym wielkim blokowiskiem?
Mogą i będą dojeżdżali tak jak dziś dojeżdżają do ratusza na Targówku i przesiadają się w 500. Tu nie chodzi o naszą wygodę, tylko o to, by za 20 lat nie powiedzieć: cholera, gdyby tu nie skręcili do Rembielińskiej...
No i problem 10-tek tysięcy mieszkańców podwarszawskich, którzy przyjeżdżają i będą - czy się to komu podoba, czy nie - przyjeżdzać do Warszawy do pracy i szkoły. Gdzie się wysypią? Przy ratuszu? na Zaciszu?

Jak dużo trzeba mieć złej woli, żeby nie zauważyć, że Derby i Lewandów to NIE osiedla domków jednorodzinnych i małych bloczków. To skupisko gęsto ustawionych bloków 3-4-5 piętrowych.
scr-shoty w tej samej skali. obrazki ok 500x800 m.
Obrazek