: 02 cze 2011, 8:25
Ten pesel sobie sam nadałeś, jak rozumiem?Arnise pisze:Nazwisko jak nazwisko, ale miejsce zamieszkania, pesel itp.
Ten pesel sobie sam nadałeś, jak rozumiem?Arnise pisze:Nazwisko jak nazwisko, ale miejsce zamieszkania, pesel itp.
A jeśli w miejsce tych, którzy przesiedli się na rower lub własne buty do autobusów wsiądą nowi pasażerowie?px33 pisze:Dla nich nic złego, ale z punktu widzenia KM im więcej pasażerów tym większe wpływy i tym atrakcyjniejszą ofertę można zaoferować (co z kolei przyciągnie jeszcze więcej pasażerów - autobus co godzinę jest nieatrakcyjny, ale co kwadrans przy rozsądnej trasie, dobrych rozkładach, uprzywilejowaniu i przesiadkach drzwi w drzwi jest już alternatywą dla samochodu). To jest takie błędne koło - pogarszając ofertę zniechęcamy pasażerów przez co mamy mniejsze zyski i musimy dalej ciąć itd.MeWa pisze:Co w tym złego, że ludzie zamiast jeździć autobusem będą jeździć na rowerze bądź iść piechotą?
W wersji zmian przedstawionej przez Ciebie widzę pewien trend - zachęcanie/zmuszenie do zakupu biletu 30- lub 90-dniowego. Ot, bilet długookresowy dla wszystkichness pisze:Najgorsze jest to ze dlugookresowo wyglada to tak jakby nikt nie mial planu jak ta taryfe ksztaltowac.
Zapewne te same - obawiające się o własne dane - osoby nie korzystają z kart płatniczych, ani nie mają telefonów na abonament. Tylko ten zły ZTM pobiera ich dane i robi z nimi nie wiadomo co...Bastian pisze:Ten pesel sobie sam nadałeś, jak rozumiem?Arnise pisze:Nazwisko jak nazwisko, ale miejsce zamieszkania, pesel itp.
Wiaderko i farbka?:)MeWa pisze:o matko, ale pewnie chcesz jechać nowym autobusem po buspasie, żeby Twoja linia częściej kursowała. To wszystko kosztuje.
Jak mi podasz racjonalny dla mnie powód, dla którego ZTM koniecznie musi posiadać moje dane to możemy porozmawiać.person pisze: [ Dodano: |2 Cze 2011|, 2011 08:31 ]Zapewne te same - obawiające się o własne dane - osoby nie korzystają z kart płatniczych, ani nie mają telefonów na abonament. Tylko ten zły ZTM pobiera ich dane i robi z nimi nie wiadomo co...Bastian pisze: Ten pesel sobie sam nadałeś, jak rozumiem?
A ileż tych danych posiada? PESEL? Są bilety na okaziciela i jak ktoś nie ma ochoty podawać danych niech z nich korzysta.Arnise pisze:Jak mi podasz racjonalny dla mnie powód, dla którego ZTM koniecznie musi posiadać moje dane to możemy porozmawiać.
Z okresowych się nie da. Trzeba mieć imienną kartę (kolejny absurd)MisiekK pisze:Są bilety na okaziciela i jak ktoś nie ma ochoty podawać danych niech z nich korzysta.
Na 14-dniowe też??? Nieznajomość taryfy się kłania.Arnise pisze:Z okresowych się nie da.
Nie trzeba.Arnise pisze:Trzeba mieć imienną kartę (kolejny absurd)
Przykłady poproszę. Sieci komórkowe są bardzo niepaństwowe.Arnise pisze:nie życzę sobie by jakaś kolejna niepaństwowa instytucja wiedziała kim jestem i gdzie się przemieszczam.
ale zdaje się, że jego ma nie być w nowej taryfie.Na 14-dniowe też??? Nieznajomość taryfy się kłania.
Fakt, z nowej zniknęły, ale w obecnej są.MeWa pisze:ale zdaje się, że jego ma nie być w nowej taryfie.Na 14-dniowe też??? Nieznajomość taryfy się kłania.
Ile mają kosztować 30-dniowe na Okaziciela od sierpnia? Mam płacić tylko dlatego 200% (docelowo) więcej, bo nie jestem lemingiem szastającym wszem i wobec swoimi danymi osobowymi? Zwykły szantaż.MisiekK pisze:Fakt, z nowej zniknęły, ale w obecnej są.MeWa pisze:ale zdaje się, że jego ma nie być w nowej taryfie.
Nadal pozostają 30 i 90-dniowe bilety na okaziciela, które można zakodować na karcie bez danych.
EOT o personalizacji.
Od sierpnia nikt mnie nie będzie w ogóle musiał do niczego zmuszać. Nie stać mnie będzie na komunikację publiczną. Niezłe kuriozum wyszło - KM, które chyba z zasady powinno być dostępne dla gorzej sytuowanych mieszkańców miasta, staje się powoli niedostępne dla nich, bo jest za drogie...MeWa pisze:nikt Cię nie zmusza w ogóle do korzystania z komunikacji publicznej - jeśli to stanowi taki problem dla Ciebie.
Widzę, że zabrakło adrenaliny pod wieczór, to wybrałeś pierwszy lepszy sposób na rozemocjonowanie się do granic możliwości.person pisze:Jezusmaria.
Nie, dość.
Naprawdę, NAPRAWDĘ są pewne granice absurdu.
Świetnie, wybacz, że swoją wiedzę na temat nowej taryfy oparłem na artykule w Stołecznej czy gdzieś tam, bo mam ciekawsze zajęcia niż czytanie bądź przeglądnie 28-stronicowego dokumentu, który podlinkowałeś.person pisze:W takich przypadkach pisanie, iż "tak gdzieś czytałem" dyskredytuje osobę w całości.
Sorry, ale nawet jeśli to był "żart", to twoje ogólne podejście do tematu jakichkolwiek podwyżek jest ignoranckie i do granic możliwości populistyczne.reserved pisze:Bo jeżeli moje pieniądze mają iść na kolejną linię na Tarchomin to ja dziękuję bardzo.
Nie wiem, czy złym, ale z pewnością poczucie humoru masz bardzo, bardzo siermiężne.yavorius pisze:Wiaderko i farbka?:)
przepraszam, jestem złym człowiekiem