Strona 39 z 113
: 13 maja 2011, 20:02
autor: Wolfchen
Rozsądek będzie przemawiał za 175: wszystkie odjazdy z jednego przystanku, częstotliwość, niższa cena...

: 13 maja 2011, 21:00
autor: chester
Z drugiej strony SKM do Otwocka, Legionowa, Sulejówka zabrałoby pasażerów jadących poza centrum. A ci dalsi to nawet różnicy nie odczują.
Wolfchen pisze:A po co 306? 175 i z buta jeden przystanek

Ustawiono by granicę na ZP Sasanki, aby to wyeliminować. Dla 148 na PKP Okęcie.

: 13 maja 2011, 21:05
autor: mariow
Wolfchen pisze:Rozsądek będzie przemawiał za 175:
a w życiu
: 13 maja 2011, 21:22
autor: fik
SKM zaoferuje jedno, czego 175 nigdy nie będzie miało: stabilność i przewidywalność czasu przejazdu. Wystarczy.
: 13 maja 2011, 21:56
autor: SławekM
Kolej też jest nieprzewidywalna

: 13 maja 2011, 22:13
autor: Pan Piotr
chester pisze:Z drugiej strony SKM do Otwocka, Legionowa, Sulejówka zabrałoby pasażerów jadących poza centrum. A ci dalsi to nawet różnicy nie odczują.
Wolfchen pisze:A po co 306? 175 i z buta jeden przystanek

Ustawiono by granicę na ZP Sasanki, aby to wyeliminować. Dla 148 na PKP Okęcie.

ZP Sasanki granicznym? Skończy się na bank interwencją wojskowych z ośrodka przystanek przed lotniskiem

: 13 maja 2011, 23:26
autor: ness
fik pisze:SKM zaoferuje jedno, czego 175 nigdy nie będzie miało: stabilność i przewidywalność czasu przejazdu. Wystarczy.
Tyle ze nie tylko o SKM mowa bo przeciez KM tez sie pisza na lotnisko. Wiec punktualna SKM (co 30 min) pomiedzy KM smigajacymi gdzies z tego dzialdowa czy mlawy przez modernizowana e-65 (do 2014 tak?) punktualniejsze w sumie niz 175 raczej nie beda.
Bedzie z tym murowany bajzel (punktualnosc i czytelnosc rozkladu/oferty), przynajmniej przez jakis czas.
Mam tylko nadzieje ze KM nie wpadna na pomysl pt przyspiszone z dzialdowa przez dalekobiezna srednice na lotnisko

: 14 maja 2011, 11:37
autor: przewoz
Na razie nikt nie mówi, że KM będą jeździły w ogóle z Okęcia do Działdowa.
: 14 maja 2011, 13:11
autor: KwZ
Do Działdowa pewnie nie, ale pociągi to naczynia połączone - jeden się opóźni, to następny ma duże szanse.
: 14 maja 2011, 15:24
autor: jasiu
wracając do taryfy - Praga, Budapeszt i Lizbona mają lotniska w miejskiej strefie biletowej. I to raczej z tymi miastami powinniśmy sie porównywać w kategorach: PKB per capita, odległości lotniska od centrum i liczby mieszkańców. A co do wspaniałego Madrytu - przypomnę, że tam na lotnisko nie dociera komunikacja nocna...
: 14 maja 2011, 15:58
autor: Mong
cziste pisze:Może skoczymy np. do Sztokholmu
Bardzo chętnie

ale nie tutaj.
Co do tego pomysłu z lotniskiem w 2. strefie to uważam, że to tylko wprowadzi nie potrzebne zamieszanie. A z tymi biletami 30 i 90 dniowymi to wymyślili...

będzie takie zamieszanie...
Jednak Polacy to wszystko potrafią
***, nawet taką prostą rzecz jak kolej na lotnisko. Pociąg co kwadrans a w dodatku raz na Śródmieście a raz na centralny. To ja już bym został przy 175.
Załóżmy, że jadę z centrum na lotnisko i ucieka mi pociąg na lotnisko. Muszę więc przejść z jednej stacji na drugą ale nie muszę się śpieszyć bo mam aż kwadrans. Więc idę z tymi walizami na centralny bądź Śródmieście przez podziemia gdzie windy czy pochylnie to marzenie ściętej głowy (mam tu na myśli ten łącznik Śródmieścia z centralnym).
A teraz podróż autobusem. Gdy 175 mi ucieknie to czekam 10 minut i podstawia się niskopodłogowiec.
Wybór dla mnie jest prosty i oczywisty.
[ Komentarz dodany przez: MeWa: Nie 15 Maj, 2011 ]
Dyskutujemy kulturalnie. MeWa
: 14 maja 2011, 21:00
autor: petrosj
Na razie jakos czarno widze to kursy co 15 minut. Nie zapominajmy, że pomiedzy kolejkami SKM musza sie jeszcze zmieścić regularne połączenia Kolei Mazowieckich do Radomia (srednio co godzine) oraz szczytowe do Góry Kalwarii oraz Warki (tez srednio co godzine). Dochodzą jeszcze pociagi Przewozów Regionalnych oraz TLK kursujace w kierunku Kielc oraz Tarnobrzega i Rzeszowa. W ciagu dnia przetaczaja sie jeszcze nieliczne składy towarowe.
Na odcinku Warszawa Al. Jerozolimskie - Warszawa Służewiec w obie strony nie ma zadnego semafora. Znaczy to, że po odjezdzie pociagu ze stacji Al. Jerozolimskie, musi on dojechać do stacji Warszawa Słuzwiec, aby z alej Jerozolimskich mógł wyjechać nastepny pociag. Jezdze ta trasa codziennie, wiec widze jakie sa realia.
Zatem watpie aby udalo sie wykombinowac czestotliwość SKM+KM co 10-15 minut. Bedzie wiecej spoźnień niż punktualnosci, tym bardziej ze pociagi dalekobiezne ciagle jezdza opoznione.
W zorganizowanie dodatkowych sygnalizaorów przez pol roku tez nie wierze, bo musialoby sie zaczac cos dziac, a tu na razie na nic sie nie zanosi.
: 15 maja 2011, 8:35
autor: Glonojad
Na Okęcie jest 6 slotów w rozkładach jazdy. PLK nie wie, co ma?
: 16 maja 2011, 10:02
autor: przewoz
petrosj pisze:Na odcinku Warszawa Al. Jerozolimskie - Warszawa Służewiec w obie strony nie ma zadnego semafora. Znaczy to, że po odjezdzie pociagu ze stacji Al. Jerozolimskie, musi on dojechać do stacji Warszawa Słuzwiec, aby z alej Jerozolimskich mógł wyjechać nastepny pociag.
Wszystko się zgadza: rozkładowo 7 minut. Tak jak napisał Glonojad - 6 slotów się mieści (a nawet więcej jak trzeba), więc póki co wszystko się mieści. Tam jakieś były plany zrobienia SBL, ale nie wiem kiedy i jak. W każdym razie nawet na półsamoczynnej się wyrobią na razie.
Natomiast dodatkowe pociągi mogą być problemem na średnicowej. Zarówno podmiejskiej - jak i dalekiej.
Nie mam pojęcia, jak chcą rozwiązać relacje pociągów, ale IMHO SKM co 15 minut i KM co (?) 15-30 minut + IC? Trochę za dużo w ogóle. Żeby chociaż była wspólna taryfa.
: 21 maja 2011, 12:16
autor: SławekM
Jeszcze później pociągiem na Lotnisko Chopina
Krzysztof Śmietana, 21.05.2011 aktualizacja: 2011-05-20 22:12
Kolejny poślizg z budową tunelu kolejowego na Lotnisko Chopina. W piątek okazało się, że zamiast w grudniu pasażerowie mają tam dojechać najwcześniej w lutym.
To wyjątkowo pechowa inwestycja. Pierwotnie miała być gotowa już w 2006 r. Najpierw jednak brakowało na nią pieniędzy, potem aż o dwa lata opóźniło się jej projektowanie. Teraz jest zaś problem z budową. Prezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe Zbigniew Szafrański przyznał w piątek na spotkaniu z samorządowcami Mazowsza, że podpisano już aneks z wykonawcą nowego połączenia firmą Bilfinger Berger. Zamiast pod koniec czerwca, jak początkowo planowano, tunel ma być ukończony dopiero w grudniu. Potem zaczną się odbiory techniczne. - Jeśli pójdą sprawnie, pierwsi pasażerowie pojadą tunelem na lotnisko na początku lutego - zapowiada Mateusz Gdowski, rzecznik firmy Bilfinger Berger.
To oznacza prawie dwumiesięczne opóźnienie w stosunku do niedawnych zapowiedzi. Kolejarze zarzekali się, że pierwsze pociągi pojadą na lotnisko od wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, czyli 11 grudnia. Do Zarządu Transportu Miejskiego, który ma tam skierować Szybką Kolej Miejską, już od kilku dni docierały jednak sygnały, że to nierealny termin. Według wykonawcy prac jest kilka powodów opóźnień. - To m.in. niezinwentaryzowane fragmenty fortu Zbarż, które musiały czekać, aż konserwator zabytków zgodzi się na ich rozbiórkę. Okazało się też, że grunt w wielu miejscach jest skażony substancjami ropopochodnymi. Poza tym były problemy z koordynacją prac z wykonawcami sąsiednich inwestycji drogowych: Trasy N-S i wiaduktu przy ul. 17 Stycznia - wylicza Mateusz Gdowski.
Podróż z Lotniska Chopina pociągiem do centrum Warszawy ma zająć ok. 20 minut. Wciąż trwają dyskusje, ilu przewoźników ma kursować tą trasą. Najczęściej - raz na kwadrans - będzie kursować Szybka Kolej Miejska.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... opina.html