Strona 39 z 54

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 18:52
autor: Emyl
Glonojad pisze:Najbliższe skrzyżowanie w Markach?
Zawracać jest gdzie, to fakt, ale gdzie zrobisz postoje?

Dodano po 1 minucie 42 sekundach:
Wiliam pisze:
Glonojad pisze:Są w tym mieście malle, które się o tramwaj dobijają...
A które że tak zboczę z tematu? Chodzi o Wilanów?
CH Targówek się dobija na przykład.

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 19:00
autor: ashir
Emyl pisze:Zawracać jest gdzie, to fakt, ale gdzie zrobisz postoje?
A co jest złego w reaktywowaniu przystanku CH Marki 05? :>

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 19:50
autor: Georg
Czy postoje 112 wyglądają tak samo, jak 190?

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 20:20
autor: ashir
Nie, bo są zdecydowanie dłuższe. :P

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 20:23
autor: Georg
ashir pisze:Nie, bo są zdecydowanie dłuższe. :P
I nie rozwiązuje to problemu 112, na które pasażerowie się co jakiś czas skarżą, że nie przyjechało kilka autobusów pod rząd w popołudniowym szczycie.

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 20:27
autor: ashir
Ten problem nadal występuje? Bo ostatnio jestem bardzo zadowolony z punktualności 112, aczkolwiek nieregularnie korzystam z tej linii. :)

Postoje na krańcach

: 01 lut 2016, 22:35
autor: Glonojad
Wiliam pisze:
Glonojad pisze:Są w tym mieście malle, które się o tramwaj dobijają...
A które że tak zboczę z tematu? Chodzi o Wilanów?
Różne. I więcej niż jednej dzielnicy temat dotyczy, choc zaangażowanie różne. Wilanów, Ochota, Targówek chyba też, a nawet i Raszyn.

Postoje na krańcach

: 18 lut 2016, 22:21
autor: Szeregowy_Równoległy
Gratuluję Organizatorowi zaplanowania postojów 523 na Olszynce w porannym szczycie. Planowe wyprzedzanie brygad i wtyczki z dodatkami nadjeżdżające z Ostrobramskiej, które nie mają gdzie poczekać na swój odjazd. Może wyjaśnię inaczej o co mi chodzi:
020/523 przyjeżdża na Olszynkę rozkładowo o 6:57. Odjeżdża dopiero o 7:30. Przez 33 minuty wóz stoi na Olszynce zastawiając pętlę. W czasie postoju tej brygady z pętli ma odjechać 5 brygad przyjeżdżających z zajezdni, a poza tym stojący Kleszcz ma być ominięty przez trzy brygady nadjeżdżające z Bemowa. Przy częstotliwości 523 nie ma cienia szansy, żeby nadjeżdżający z zajezdni wóz wbił się idealnie za brygadę, za którą ma się włączyć do ruchu, więc powinien gdzieś poczekać, ale nie ma gdzie. Dwa przeguby na Olszynce oznaczają zastawienie pętli lub zmuszają omijających do cięcia po trawniku na środku pętli, co jest ryzykowne. Można w błotku utknąć. Oberka też wykonać legalnie nie można, bo przy wyjeździe z zawrotki jest podwójna ciągła. Legalnie można wyjechać tylko w stronę Szaserów. Poza 523 na Olszynce jeżdżą też trzy inne linie, więc musi być zachowana możliwość przejazdu przez pętlę. Ale nie jest. I co? Nic. Liczę, że w pizdu się to wszystko zatka i wtedy może ktokolwiek problem zauważy.

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 11:31
autor: Pawel_
Hmm, od kiedy 527 w dni świąteczne stoi sobie na Derbach dobry kwadrans, jak nie więcej? :>

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 11:33
autor: Domas
Od 11 stycznia br.

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 11:36
autor: Pawel_
Kosztem pauzy na Esperanto?

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 12:10
autor: Domas
Nie, dorzucono jedną brygadę w DŚ i są na obu krańcach sensowne postoje.

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 13:11
autor: Georg
Domas pisze:Nie, dorzucono jedną brygadę w DŚ i są na obu krańcach sensowne postoje.
W DP to chyba nie bardzo. 6 minut na Esperancie to jest kiepski postój nawet jak na międzyszczyt.

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 13:15
autor: Domas
527 pod tym względem od dłuższego czasu jest patologiczną linią - niby jedzie tym TTA, ale przez opóźnienia bywa, że tych postojów potrafi w ogóle nie być. Ba, przed 11.01 zdarzało się, że była to jedna z nielicznych linii, która w DŚ potrafiła mieć TSB.

Postoje na krańcach

: 28 lut 2016, 15:35
autor: Emyl
Nie wiem, czy kluczem do wyjaśnienia zagadki opóźnień nie jest okolica CH Targówek. Tam potrafi być w weekendy niezły burdel i potem to opóźnienie się wiezie aż do miasta.

To znaczy to jest tak, że jak jadę od siebie z Piotra Skargi np. do Feminy, to czas przejazdu jest w miarę stały za każdym razem (zależy w zasadzie tylko trochę od ewentualnej czwórki na Bankowym i tego, czy kierowcy się chce). Ale sam przyjazd na Piotra Skargi potrafi być i w pół taktu. Oczywiście mowa o DS.