Bilet wolnej jazdy a pensja w KM

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 25 maja 2013, 11:14

fik pisze:
dzidek pisze:Przecież sam pisałeś, że kontroler dojazd na rejon zawsze ma darmowy.
No właśnie - a nie dojazd do pracy.
Czyli kierowca powinien płacić za dojazd na swój zakład. Odcinek między zakładem a miejscem zmiany też powinien być darmowy.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27721
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 25 maja 2013, 11:17

Nie twierdzę, że tak powinno być. Darmowy niezależnie od formy zatrudnienia dojazd na rejon kontrolerów podałem jako kontrprzykład wobec płaczów, że pomiarowiec będzie musiał płacić za dojazd do Jabłonny, i tyle.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 maja 2013, 12:12

fik pisze:
dzidek pisze:Przecież sam pisałeś, że kontroler dojazd na rejon zawsze ma darmowy.
No właśnie - a nie dojazd do pracy.
Oddaje legitymację? :>

I kupuje bilet na dojazd do pracy? Wszyscy kupują?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27721
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 25 maja 2013, 12:18

Bastian pisze: Oddaje legitymację? :>
No oczywiście.
Bastian pisze: I kupuje bilet na dojazd do pracy? Wszyscy kupują?
Nie wiem, podejrzewam, że nie kupują. Co to zmienia w kwestii pomiarowców?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 25 maja 2013, 12:25

Dlatego uważam, że pracownicy związani z ruchem powinni mieć bilety od pracodawcy na stałe. Bez sprawdzania, czy wiezie żarówkę. Ale tylko ci. Bez urzędników, sekretarek, żon i dzieci.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 maja 2013, 12:51

Motorniczny na krawędzi pisze:Załoga MZA, Tramwajów Warszawskich, Metra Warszawskiego jest gotowa na strajk. Wczoraj po zorganizowany spotkaniu przez załogę Metra i Pracowników Zajezdni Redutowej i TW wiemy, że Miedzyzakładowy Komitet Protestacyjny ma ogromne poparcie załogi! We wtorek zostaną złożone papiery na ręce prezesów o Spór Zbiorowy! Jest to pierwszy formalny krok do LEGALNEGO STRAJKU! Następnym krokiem są mediacje z udziałem niezależnego MEDIATORA. Jeśli wówczas nie zostanie wypracowany kompromis, kolejnym krokiem jest REFERENDUM! Jeśli wynik referendum będzie na TAK, to strajk generalny stanie się faktem! To są właśnie TRZY KROKI do strajku generalnego. Kroki które są konieczne, aby strajk mógł być legalny. Aby załoga nie poniosła żadnych kosztów strajku i pracownik był prawnie zabezpieczony przed konsekwencjami strajku! To co powiedzieli przedstawiciele MKP wczoraj na spotkaniu! "Pamiętajcie! Bez was nic nie osiągniemy! Musimy mieć Wasze parcie! Bo to nie my jako związki zawodowe jesteśmy silą, tylko my jako ludzie! Związek zawodowy to cała załoga, nie jednostka!" Ktoś powie, że wieje propagandą, ale taka właśnie jest prawda. To my pracownicy musimy pokazać siłę i jedność. Bo w jedności siła
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Autobus Czerwon
Posty: 4526
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 25 maja 2013, 14:15

Nasi radni powinni napisać poradnik pt. "Jak sparaliżować komunikację miejską w europejskiej stolicy. Poradnik krok po kroku" ](*,)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 25 maja 2013, 14:30

I co tym osiagną? Tylko wsciekłość ludzi, bo poszkodawanym nie będzie radny, tylko szary obywatel.

Dlatego jestem przeciwnikiem wszelkiego typu strajków, bo na tym tracą osoby trzecie (co zresztą jest przecież celem strajkujących - żeby władza ustąpiła przez sprowokowanym gniewem tłumu).

Swoją drogą, w przypadku strajku przypadkiem ZTM nie naliczy kar umownych za niewykonanie kursów dla MZA? jak to się odbije na finansach spółki?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 25 maja 2013, 14:37

Wolfchen pisze:Swoją drogą, w przypadku strajku przypadkiem ZTM nie naliczy kar umownych za niewykonanie kursów dla MZA? jak to się odbije na finansach spółki?
A czy to w jakimkolwiek stopniu interesuje związkowców? Im się należy, reszta jest nieistotna. Firma może zbankrutować, ale im dalej będzie się należeć i ponieważ im się należy, to będą strajkować. Bo w nich jest Siła!
No i jeszcze jedno: trzeba naprawdę być mózgiem nieziemskim, żeby w związku z niekorzystną decyzją Rady Miasta walić po dupie swojego pracodawcę, który z tą decyzją nie ma nic wspólnego. To jakiś bardziej złożony ciąg myślowy musi być.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 maja 2013, 14:46

Wolfchen pisze:I co tym osiagną? Tylko wsciekłość ludzi, bo poszkodawanym nie będzie radny, tylko szary obywatel.
Ale wściekłość ludiz przeleje się też na władze, które obecnie nie mają najlepszych notowań. Święte prawo pracowników strajkować i bronić włąsnych uprawnień.
Wolfchen pisze:Swoją drogą, w przypadku strajku przypadkiem ZTM nie naliczy kar umownych za niewykonanie kursów dla MZA? jak to się odbije na finansach spółki?
No i właśnie o to chodzi - straty będą wyższe niż zabrane bilety.
Szeregowy_Równoległy pisze:No i jeszcze jedno: trzeba naprawdę być mózgiem nieziemskim, żeby w związku z niekorzystną decyzją Rady Miasta walić po dupie swojego pracodawcę, który z tą decyzją nie ma nic wspólnego. To jakiś bardziej złożony ciąg myślowy musi być
Mózgiem nieziemskim wykazały się władze miasta, przerzucając problem na władze spółek. A chyba formalnie nie można wstąpić w spór zbiorowy z radą miasta.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 25 maja 2013, 14:48

Znaczy "nie możemy kłócić się z radą, to pokłócimy się z tym, z kim możemy"?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 25 maja 2013, 14:52

MeWa pisze:Święte prawo pracowników strajkować i bronić włąsnych uprawnień.
W strategicznych sektorach gospodarki strajki powinny być nielegalne. Bo co to by było, gdyby np. zastrajkowały wszystkie elektrownie albo PGNiG i by nagle zabrakło prądu i gazu? W dużych miastach transport publiczny jest takim strategicznym sektorem.

Mundurówka strajkować nie może i jakoś żyje (a przywileje też ucinali niedawno, rzekłbym, że bardzo drastycznie).
Szeregowy_Równoległy pisze:Znaczy "nie możemy kłócić się z radą, to pokłócimy się z tym, z kim możemy"?
Ja bym powiedział, że to próba pokazania, ze jak się skończy umowa wieloletnia, to trzeba pozbyć się MZA i zakontraktować 100% ajentów - oni nie zastrajkują.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 maja 2013, 14:52

A jakie działania proponujesz? Bo od strony formalnej to jest jedyna droga. Zresztą włodarze wskazali paluszkiem: to nie nasz problem, niech zarządy spółek ustalają, zgrabnie zrzucając problem.
Na marginesie ciekawe, czy kwestia biletów nie jest w jakichś układach zbiorowych.

BTW Władzom miasta udało się dokonać rzeczy niemożliwej: zjednoczyć pracowników komunikacji miejskiej. Tyle że do postulatów biletowych doszły też inne postulaty, w tym gwarancja zatrudnienia.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 25 maja 2013, 14:53

Wolfchen pisze:Ja bym powiedział, że to próba pokazania, ze jak się skończy umowa wieloletnia, to trzeba pozbyć się MZA i zakontraktować 100% ajentów - oni nie zastrajkują.
Przy czym tendencja mimo wszystko jest idealnie odwrotna.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 maja 2013, 14:54

Wolfchen pisze:
MeWa pisze:Święte prawo pracowników strajkować i bronić włąsnych uprawnień.
W strategicznych sektorach gospodarki strajki powinny być nielegalne. Bo co to by było, gdyby np. zastrajkowały wszystkie elektrownie albo PGNiG i by nagle zabrakło prądu i gazu? W dużych miastach transport publiczny jest takim strategicznym sektorem.
Nie powiedziałbym, żeby strajki w naszej komunikacji były częste albo nieuzasadnione. Przynajmniej jak patrzę na praktykę europejską.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ