Strona 390 z 572

: 24 lis 2012, 20:48
autor: Domas
Dzisiaj postanowiłem się wybrać na zdjęcia na 124, oczywiście jedyną możliwością dojazdu na ulicę Na Skraju była owa linia - a w autobusach ŻADNEJ informacji o objeździe i nieczynnych przystankach. Z tego co pamiętam to jeszcze niedawno w U12 z R-2 wisiały żółte kartki z odpowiednimi informacjami na temat nieczynnych przystanków i zmianie trasy. Czy Mobilis po raz kolejny zlekceważył sprawę informacji pasażerskiej?

: 24 lis 2012, 21:02
autor: Pawel_
Domas pisze:Czy Mobilis po raz kolejny zlekceważył sprawę informacji pasażerskiej?
Nie, ZTM nawalił, ZTM nic nie przysłał. :P

: 26 lis 2012, 20:05
autor: MALIN
Nie można dać takiego polecenia motorniczym oraz kierowcom, by podczas jakiejś zmiany trasy informowali o tym przez mikrofon pasażerów ?
Na przykład podczas ostatnich weekendowych zamknięć trasy W-Z, linia 26 skręcając z Al.Solidarności w lewo Jana Pawła - mimo,że informacje o tym były zamieszczone w pojazdach i na przystankach to i tak pasażerowie tego nie ogarniali... :-$ Jak motorniczy w Swingu o tym zapowiedział,to ponad połowa pasażerów zdążyła opuścić pojazd 8-( A tak sporo osób dojeżdżała do Nowolipek i z stamtąd z powrotem wracała,by dojechać w kierunku Dw. Wileńskiego. ;-)

: 26 lis 2012, 20:07
autor: Bywalec
MALIN pisze:Na przykład podczas ostatnich weekendowych zamknięć trasy W-Z, linia 26 skręcając z Al.Solidarności w lewo Jana Pawła - mimo,że informacje o tym były zamieszczone w pojazdach i na przystankach to i tak pasażerowie tego nie ogarniali... :-$
To już ich problem, że są analfabetami. Co innego jak są nagłe zmiany, a co innego, jak o zmianach można przeczytać i w tramwaju i na przystanku.

: 26 lis 2012, 20:24
autor: MeWa
Bywalec pisze:
MALIN pisze:Na przykład podczas ostatnich weekendowych zamknięć trasy W-Z, linia 26 skręcając z Al.Solidarności w lewo Jana Pawła - mimo,że informacje o tym były zamieszczone w pojazdach i na przystankach to i tak pasażerowie tego nie ogarniali... :-$
To już ich problem, że są analfabetami. Co innego jak są nagłe zmiany, a co innego, jak o zmianach można przeczytać i w tramwaju i na przystanku.
Ale mimo wszystko nic przecież nie szkodzi wykorzystać dodatkowego kanału informacji...

: 26 lis 2012, 20:51
autor: MALIN
MeWa pisze:Ale mimo wszystko nic przecież nie szkodzi wykorzystać dodatkowego kanału informacji...
No właśnie,skoro są takie możliwości to dlaczegoby ich nie wykorzystać ;) To nic nie kosztuje...

: 26 lis 2012, 20:58
autor: Bywalec
To jest moje zdanie, nie musicie się z nim zgadzać, ale jeżeli ja miałbym wybierać, to jeżeli są kartki w tramwajach i na przystankach są, to nie chciałbym, aby motorniczy informował tuż przed objazdem o zmianie trasy - może analfabeci by się nauczyli czytać jakby tramwaj ich gdzieś indziej wywiózł, a analfabetów w takich sytuacjach nie brakuje i niech sami na tym tracą, chociaż z drugiej strony takie zapowiedzi przydałyby się dla osób niewidomych korzystających z komunikacji miejskiej.

: 26 lis 2012, 21:07
autor: MALIN
Bywalec pisze:może analfabeci by się nauczyli czytać jakby tramwaj ich gdzieś indziej wywiózł, a analfabetów w takich sytuacjach nie brakuje i niech sami na tym tracą
Przecież tak jest już kilka lat... 8-( "Oni" nigdy się nie nauczą korzystać z info :D

: 26 lis 2012, 21:21
autor: Bywalec
Dlatego jestem za tym, by nie robić im udogodnień, ot co.

: 26 lis 2012, 21:40
autor: bepe
Oczywiście, że nie. Jeśli jakaś grupa motorniczych zacznie informować pasażerów o zaplanowanych zmianach, a pozostali robić tego nie będą, to gazeta.pl znowu zacznie publikować dziesiątki listów od pasażerów "porwanych przez tramwaj".

: 26 lis 2012, 21:40
autor: marcin3001
Bywalec pisze:Dlatego jestem za tym, by nie robić im udogodnień, ot co.
Nigdy w życiu (na przykład z pośpiechu) nie przeoczyłeś jakiejś głupiej karteczki A4 albo nie zdarzyło Ci się przeoczyć drobnej zmiany na koralach w Swingu (bo oczywiście zmieniony fragment trasy nie może być wyróżniony na żółto, nie da się...)?
To poczekaj, na pewno Ci się to zdarzy...

Już byli tacy, co to chcieli wszystkich pozabijać bo "som gupi". Ale społeczeństwo jest jakie jest, to nie powinno przeszkadzać w tym, żeby informacja pasażerska była dobra. Kartka przylepiona do szyby (na której nic nie widać przy mocnym słońcu) to nie jest dobra informacja.
Szczególnie przy takim arsenale głośników, monitorów...

: 26 lis 2012, 22:19
autor: MALIN
bepe pisze:Jeśli jakaś grupa motorniczych zacznie informować pasażerów o zaplanowanych zmianach, a pozostali robić tego nie będą
Jak dostaną takie polecenie od swych przełożonych (ewentualnie od ZTM-u) to myślisz,że nie będą tego robić ? ](*,)

: 26 lis 2012, 22:28
autor: MeWa
Najpierw oczywiście się będą burzyć itp.
Problem w tym, że wielu motorniczych nawet w przypadku nieplanowych zdarzeń nie wykorzystuje mikrofonu.

: 26 lis 2012, 23:31
autor: MALIN
A chyba jednak lepiej powiedzieć wcześniej, niż jeżeli potem pasażerowie mieli podchodzić do motorniczego i wypytywać się jak mają dalej jechać...

: 27 lis 2012, 0:00
autor: MZ
MeWa pisze:Najpierw oczywiście się będą burzyć itp.
:arrow: Nie każdy może mieć "radiowy" głos, więc też nie każdy może chcieć robić za konferansjera.

Poza tym ZTM musiałby chyba wtedy przygotowywać jednolite treści komunikatów, żeby nie było tak, że jeden kierowca lub motorniczy powie: "Szanowni pasażerowie, w związku z zamknięciem ulicy X, linia Y kursuje dziś ulicą Z", a drugi przekaże to samo tak: "Objazd jest, prosto jedziemy!".