: 05 cze 2008, 9:57
Narzekasz
To początek całej przyszłej trasy... Nie od razu Rzym zbudowano
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Z Ursynowa na lotnisko i do Marynarskiej z odciązeniem Puławskiej i Rzymowskiego oraz skrzyżowania z Marynarską przy Galerii Mokotów.Bastian pisze:Skąd i dokąd ma się jeździć tym kawałkiem N-S, to doprawdy nie wiem...
Ignorowanie mieszkańców, oszczędzanie na trasie i liczne niedbałości zrobiły swoje.Gazeta pisze: W biurokratycznych procedurach utknęły za to przygotowania do budowy wschodniej obwodnicy Warszawy i (...). Protesty w sprawie przebiegu drogi przez Wesołą wciąż rozpatruje minister środowiska. (...) Obie drogi powstaną grubo po 2012 r.
Czyżby goodbye na razie 201?a/p TALENT pisze:No i zaczyna się zabawa w megazawał Bemowa . Od 23.06.2008 r. zostanie zablokowany przejazd ul. Ks. Janusza z Koła na Bemowo .
Nie od razu zielony kolor świecił na górnym poziomie ulicy...R-11 Kleszczowa pisze:Nie od razu Rzym zbudowano
No cóż, trudno, a akurat taki fajny ciąg.,. Lepiej pomyśl jak potem fajnie będzie jak estakadkę zrobią.a/p TALENT pisze:No i zaczyna się zabawa w megazawał Bemowa . Od 23.06.2008 r. zostanie zablokowany przejazd ul. Ks. Janusza z Koła na Bemowo .
Na tym węźle niedługo zamknięte zostaną "trzecie" pasy. Na stałe.tarantula01 pisze:To wszystko to pikuś przy budowie węzła Prymasa Tysiąclecia/T-AK
Polecam tramwaj.pjok-79 pisze:no w połączeniu z remontem Powązkowskiej i zamknięciem księcia Janusza to wyjazd z Bemowa będzie wesoły
GW pisze:Obwodnica wstrzymana przez nieczytelny podpis
Krzysztof Śmietana, ostatnia aktualizacja 2008-06-20 21:46
Nieczytelny podpis byłej minister rozwoju regionalnego Grażyny Gęsickiej zatrzymał w sądzie budowę obwodnicy Warszawy. Teraz nie ma już co marzyć, że przed Euro 2012 stolica zyska wygodną wylotówkę w stronę Ukrainy.
Nad wschodnią obwodnicą Warszawy przez Wesołą ciągle wisi fatum. Awantura o to, gdzie ją budować, trwa już kilkanaście lat. Przy zarezerwowanym pod nią korytarzu wyrosło wiele domów jednorodzinnych, których właściciele nie chcą słyszeć o trasie. Do skandalu doszło w zeszłym roku. Mieszkający w tej okolicy minister środowiska w rządzie PiS Jan Szyszko chciał wyrzucić obwodnicę do sąsiedniego Halinowa i na dawny poligon, który ma być wpisany na listę obszarów cennych przyrodniczo Natura 2000. Wariant ten przez wiele lat popierał też obecny wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz z PO (również mieszkaniec Wesołej).
Premier Jarosław Kaczyński w końcu odsunął Szyszkę od decydowania o trasie i wskazał na minister rozwoju regionalnego Grażynę Gęsicką. Po wielu analizach uznała, że najlepszym wariantem obwodnicy będzie tzw. wariant III A - między Wesołą i Starą Miłosną.
„Gazeta” dowiaduje się, że wielomiesięczne prace poprzedzające budowę trasy najpewniej trzeba będzie zacząć od początku. Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie minister Gęsickiej sprzed roku. Co ciekawe, przyczyną wcale nie były rzekome błędy wskazywane przez odwołujących się mieszkańców Wesołej. Skład sędziowski pod przewodnictwem Krystyny Napiórkowskiej dopatrzył się za to innych uchybień:
• minister Gęsicka nie podpisała się czytelnie na postanowieniu (czyli niezgodnie z przepisami),
• minister wybrała wariant, o który nie wnioskowali drogowcy,
• dwie osoby z 35, które się odwoływały, nie podpisały swoich wniosków, a ministerstwo nie zwróciło im na to uwagi.
To jeszcze nie koniec komedii pomyłek: w uzasadnieniu orzeczenia sąd sam się pomylił, podając mylny symbol wybranego wariantu "WINA" zamiast "W III A".
- Jeszcze nie wiem, co teraz będzie z trasą - mówi Wojciech Dąbrowski, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na Mazowszu. Prawnicy drogowców analizują teraz orzeczenie sądu. W przyszłym tygodniu będą się naradzać z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego, co zrobić z tym fantem. - Nie wykluczamy odwołania do NSA - mówi Dąbrowski. Dziwią go niektóre zarzuty sędziów. - Przebieg obwodnicy, który wybrała minister Gęsicka, też był przez nas zgłoszony, tyle że jako wariant rezerwowy - dodaje.
Nie wie jeszcze, o ile może się opóźnić budowa wschodniej obwodnicy Warszawy. Nie ma jednak co marzyć, że powstanie ona w ciągu najbliższych pięciu lat.
- Ten wyrok pokazuje, że w Polsce nic nigdy nie da się zbudować. W każdej dokumentacji znajdzie się jakiś błąd formalny - narzeka Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia SISKOM, które promuje budowę dróg i rozwój komunikacji.
Była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka, obecnie posłanka PiS, od "Gazety" dowiedziała się o uchyleniu jej decyzji z zeszłego roku. Zdziwiła się, że stało się to m.in. z powodu nieczytelnego podpisu. - Przecież można go uwierzytelnić. W sprawie wschodniej obwodnicy Wesołej przeprowadziliśmy rzetelne badania i uważamy, że wybraliśmy najlepszy wariant. Opóźnienie budowy to wielka strata także dla mieszkańców Wesołej. Ogromny ruch samochodów zamiast szybką trasą przetacza się teraz przez małe osiedlowe uliczki - dodaje była minister.
Dla relacji: most - Ochota spowoduje to korek od mostu (w sprzyjających warunkach jedynie od Słowackiego) do Prymasa. Dla relacji powrotnej spowoduje... częściowe udrożnienie mostu Grota. Za to Prymasa cała będzie stała od Ronda do "zakrętów"JotPeCet pisze:Na tym węźle niedługo zamknięte zostaną "trzecie" pasy. Na stałe.tarantula01 pisze:To wszystko to pikuś przy budowie węzła Prymasa Tysiąclecia/T-AK
Podczas budowy, jak i po jej zakończeniu, w obecnych relacjach będą po dwa pasy w każdym kierunku.