Strona 40 z 47

: 26 sty 2013, 9:46
autor: Matrix2441
MZ pisze:Brakuje mi na tej liście chyba jeszcze jednego kolegi - tego z długimi włosami, który siedział między vernalisadonisem i Szamotem. Wyszedł wcześniej. Kto to?
To ja, jak wyżej napisał bepe. Ale w takim układzie, to coś mało osób było. Spodziewałem się, że na taki jubileusz wpadnie koło setki osób do końca trwania imprezy, ale wypadło raczej kameralnie. Miło było poznać kilka osób. Dzięki i pozdrawiam! ;-)

: 26 sty 2013, 10:35
autor: Paweł_K
Tegoroczna wycieczka odbyła się w składzie: Fik, Hafilip, bepe, JacekM oraz ja, plus Adam G za sterami A315 na N50. Kółko do Waflowej i powrót na M. Wilanowska. Fik z Hafem zostali na pokładzie z Adamem a pozostali obrali kierunek dom. Fajnie było, szkoda że nie wszystkich zdążyłem spotkać w pubie ;)

: 26 sty 2013, 10:36
autor: Bastian
Matrix2441 pisze:coś mało osób było. Spodziewałem się, że na taki jubileusz wpadnie koło setki osób do końca trwania imprezy, ale wypadło raczej kameralnie.
Nie no, zazwyczaj bywa właśnie ze 20-30, w tym w sporej mierze dość stałe towarzystwo forumowych weteranów. Jakby przyszło 100 9albo i od razu 300, czemu nie? :P), to byśmy się nie pozbierali :D

: 26 sty 2013, 11:04
autor: JacekM
No i okazuje się, że tym razem najdalej na spot było nie z Radomia, lecz ze Sztokholmu (co prawda JacekM nie wpisał się na listę, ale przecież był, więc go dopisałem).
Tym razem już z Warszawy ;) A nie ma mnie na liście bo akurat wtedy poszedłem za potrzebą. O-)

Spot uznaję za udany, tym bardziej, że w N41 wpadłem na Samuela Roderyka y otros y otros Pereirę. 8-(

: 26 sty 2013, 13:10
autor: Michi
Paweł_K pisze:Tegoroczna wycieczka odbyła się w składzie: Fik, Hafilip, bepe, JacekM oraz ja, plus Adam G za sterami A315 na N50. Kółko do Waflowej i powrót na M. Wilanowska. Fik z Hafem zostali na pokładzie z Adamem a pozostali obrali kierunek dom. Fajnie było, szkoda że nie wszystkich zdążyłem spotkać w pubie ;)
To ja już wiem czemu on tego złoma tak wyperfumował :D

: 26 sty 2013, 15:28
autor: reserved
Bastian pisze:Nie no, zazwyczaj bywa właśnie ze 20-30, w tym w sporej mierze dość stałe towarzystwo forumowych weteranów. Jakby przyszło 100 9albo i od razu 300, czemu nie? :P ), to byśmy się nie pozbierali :D
Ja bym wpadł ale raz, że się czuję ostatnio nie najlepiej przez zawroty głowy, a dwa, że pewnie niektórzy by mnie zlinczowali. :P

: 26 sty 2013, 15:37
autor: Bastian
reserved pisze:pewnie niektórzy by mnie zlinczowali. :P
Nooo, z taką dziczą, jak my, lepiej się nie zadawać... :roll: :twisted:

: 26 sty 2013, 16:06
autor: reserved
Bastian pisze:Nooo, z taką dziczą, jak my, lepiej się nie zadawać... :roll: :twisted:
A kto go tam wie... lepiej być ostrożny. :P

: 26 sty 2013, 23:50
autor: Szeregowy_Równoległy
reserved pisze:
Bastian pisze:Nooo, z taką dziczą, jak my, lepiej się nie zadawać... :roll: :twisted:
A kto go tam wie... lepiej być ostrożny. :P
Ty to sobie umiesz zjednać ludzi.... :D

: 27 sty 2013, 1:08
autor: Pawel_
reserved pisze:Ja bym wpadł ale raz, że się czuję ostatnio nie najlepiej przez zawroty głowy, a dwa, że pewnie niektórzy by mnie zlinczowali.
Nie to, że się czepiam, ale o tych zawrotach słyszę często. Zbyt często. :P

: 27 sty 2013, 1:31
autor: Szeregowy_Równoległy
Pawel_ pisze:
reserved pisze:Ja bym wpadł ale raz, że się czuję ostatnio nie najlepiej przez zawroty głowy, a dwa, że pewnie niektórzy by mnie zlinczowali.
Nie to, że się czepiam, ale o tych zawrotach słyszę często. Zbyt często. :P
Dostajesz od tego zawrotów głowy, czy masz lęki, że też cię zaczną trapić chroniczne zawroty? :)

: 27 sty 2013, 9:12
autor: reserved
reserved pisze:Ty to sobie umiesz zjednać ludzi.... :D
Zależy jakich. ;) Środowisko miłośnicze nieraz już mi udowodniło, że nie zawsze jest warte poznawania. Raz się zapoznałem z jedną osobą z Wawkomu i potem od drugiej usłyszałem trochę śmiechów na mój temat dlatego stwierdziłem, że pojedyncze osoby z Wawkomu znać warto, ale żeby jakoś się specjalnie integrować to nie dla mnie. :)

: 27 sty 2013, 9:24
autor: TLG
reserved pisze:(...)
To po jaką cholerę roztrząsasz temat? Chcesz - przychodzisz. Nie chcesz - nie przychodzisz. Nikt Cię nie będzie specjalnie prosił o to, żebyś przyszedł. A brechty z Ciebie biorą się między innymi z robienia takich scen.

: 27 sty 2013, 9:56
autor: reserved
Ok, już nic nie mówię.

: 27 sty 2013, 11:23
autor: Pawel_
Szeregowy_Równoległy pisze:
Pawel_ pisze: Nie to, że się czepiam, ale o tych zawrotach słyszę często. Zbyt często. :P
Dostajesz od tego zawrotów głowy, czy masz lęki, że też cię zaczną trapić chroniczne zawroty? :)
Bartuś, bez przesady, co? :-)