Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
tak, 20 minutowy
Dziękuję!Rosa pisze:tak, 20 minutowy
W Warszawie wprawdzie nie ma chyba (za wiele) szkół "dalszych niż 3-4 km", ale w gruncie rzeczy to "wszystkie" gminy organizują gimbusy i tamte dzieci często dojazd do szkoły mają - nawet jak mają mniej niż 4 km, bo mieszkają bliżej.Sebastian pisze:Obecne przepisy mówią, że jeśli droga do rejonowej szkoły wynosi powyżej 3 lub 4 km (zależy od wieku) to gmina ma obowiązek zapewnić dojazd (gimbusa) lub zwrócić koszty dojazdu zbiorkomem (szczególnie w miastach gdzie takowy funkcjonuje). W praktyce oznacza to rozdawanie biletów dzieciom w szkole.
Jeśli rodzice wybiorą szkołę nierejonową zwrot ten nie obowiązuje.
Można spojrzeć na to jak na element równości (mimo ze na wsiach i tak jest gorzej) - bo organizowanie specjalnej komunikacji szkolnej byłoby bez sensu. Przy okazji zmniejsza się biurokrację związaną z oddawaniem za bilety/rozdawaniem biletów i rozwiązuje problemy typu "policz, jak daleko ma każdy uczeń z osobna".
ŁK
ZTM ogłosił nabór na kontrolera PKB. Z ogłoszenia nie wynika ile osób chcą zatrudnić. Załoga się wykrusza czy ZTM doszedł do wniosku, że warto sprawdzać bilety?
Jak się sprawdza bilety na linii 800 na odcinku Park Młociński-Palmiry to może trzeba więcej "Kanarków"Paweł D. pisze:ZTM ogłosił nabór na kontrolera PKB. Z ogłoszenia nie wynika ile osób chcą zatrudnić. Załoga się wykrusza czy ZTM doszedł do wniosku, że warto sprawdzać bilety?
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218
013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
019B/33

21.12.2012
366+218
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
Z przystanku granicznego do Palmir jedzie się... 23 minuty. Takiej okazji kontrolerzy nie mogą przegapić.sajbeer pisze: Jak się sprawdza bilety na linii 800 na odcinku Park Młociński-Palmiry to może trzeba więcej "Kanarków"Za autobusem jechał bus z firmy Zubrzycki który zabrał panów z przystanku Palmiry(zawrócili koło Muzeum i pojechali w kierunku Warszawy). Nie można było sprawdzić tych biletów do przystanku Prozy
I tak wystawili jednego kwita(pani gapowiczka wsiadła na Młocinach).
-
michael112
- Posty: 3186
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Naszła mnie pewna refleksja.
Czy funkcja zakupu biletu na WKM on-line ma jakąkolwiek użyteczność? Niezorientowanych poinformuję, iż wygląda to w ten sposób, iż dokonuje się płatności przez internet, po czym należy zakodować kartę w... automatach, w których można kupić bilet od początku (!). Co ciekawsze, możliwość zakodowania tak kupionego biletu... nie jest nawet dostępna we wszystkich automatach.
Czy funkcja zakupu biletu na WKM on-line ma jakąkolwiek użyteczność? Niezorientowanych poinformuję, iż wygląda to w ten sposób, iż dokonuje się płatności przez internet, po czym należy zakodować kartę w... automatach, w których można kupić bilet od początku (!). Co ciekawsze, możliwość zakodowania tak kupionego biletu... nie jest nawet dostępna we wszystkich automatach.
Jeśli w ten sposób można dostać e-fakturę, to widze pewną użyteczność dla bardzo wąskiej grupy pasażerów. Ale tylko wtedy 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
To pułapka na nieświadomych pasażerów. Jak wiadomo mało kto czyta regulaminy. Ostatnio byłem świadkiem jak jeden z pasażerów kłócił się z kierownikiem pociągu z KM, kiedy chciał u niego aktywować zakupiony w ten sposób bilet. A gdy się dowiedział w jaki sposób to działa skwitował to słowami, że to jest zupełnie bez sensu, i tylko się zdenerwował, że musi tyle zapłacić za bilet , bo wsiadał tam, gdzie kasa była czynna.
Skoro to kupowanie biletu on-line działa już od kilku lat i w międzyczasie zdążyły się zmienić chyba wszystkie terminale to naprawdę można było dodać funkcję ładowania biletu, nawet ograniczoną do biletów kupionych przed synchronizacją terminala (czyli de facto poprzedniego dnia) żeby nie był potrzebny dostęp do internetu.
W xxi wieku w dużym mieście z lte cala weryfikacja powinna być online. Przynajmniej wyrywkowo online lub na żądanie. Bo to trochę tak jak by zapisywać na karcie bankomatowej stan konta i na nim polegać.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK
^^
Zważ, że technologicznie system biletowy w Warszawie pochodzi z 1995 roku.
Wi-Fi po raz pierwszy pojawiło się w 1998 a LTE dopiero jakoś w 2008...
Zważ, że technologicznie system biletowy w Warszawie pochodzi z 1995 roku.
Wi-Fi po raz pierwszy pojawiło się w 1998 a LTE dopiero jakoś w 2008...
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Do weryfikacji biletów wystarczyłby GPRS, chociaż to też dopiero 2000.
Ale od 95 zarówno karty (szyfrowanie) jak i czytniki (żaden nie ma chyba 20 lat) były zmieniane. Kasowniki nie, to fakt 
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK