Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 30 cze 2017, 10:04

Żadna "pani Aleksandra", raczej kłamliwy pustostan.
Kilka tygodni temu opisaliśmy sytuację, która przydarzyła się mieszkance stolicy w tramwaju w Warszawie. Kobieta twierdziła, że podczas kontroli biletów kontroler "rzucił ją na ziemię". Zarząd Transportu Miejskiego: "kontroler wykonywał swoje obowiązki zgodnie z obowiązującymi go przepisami".
http://wawalove.pl/Szarpanina-w-tramwaj ... k_wawalove

Stary Pingwin
Posty: 6071
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 13 lip 2017, 15:59

Proszę o kontakt na pw byłego lub aktualnego kontrolera biletów ZTM.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 18 sie 2017, 16:10

Do tej pory mialem o kontrolerach w Wawie dobre zdanie , ale po wczoraj ... chyba dopuszczono do kontroli jakis element. Jechalem pare minut po 20 169 na Wschodni. Na przystanku Zabkowska wsiadl jaki facet po 40, ktory po chwili wyciagnal terminal i zaczal konrole. Sprawdzil jakies dwie mlode dziewczyny, jedna chyba nie miala biletu czy cos, i zamiast dalej sprawdzac dalej zajal sie flirtowaniem z nia, w autobusie bylo chyba z 15-18 osob z tylu chyba jeszcze jeden sprawdzal. Na wschodni dojechalismy jakies 8 minut potem bo dlugo stal na na lewoskrecie na Kijowska. Autobus wjechal na petle , zgasil silnik, bylem z osoba towarzyszaca stalismy chcemy wysiadac a ten typek zagrodzil nam droge przypominajac sobie ze nie sprawdzil biletow. Ja do niego mowie spokojnie jakim prawem uniemozliwia mi wstanie i opuszczenie autobusu, a on nieprzyjenym tonem do mnie ze nie widzial biletow. Mielismy komorkowe , w tej promocji mpay za 1 zl sie bardzo oplacaja, patrzyl na nie jakby pierwszy raz widzial cos takiego na oczy, nie umial wczytac ich kodu QR, w koncu laskawie po 2 minutach nas wypuscil. Czy moge na niego zlozyc skarge w ZTM? Spoznilismy sie przez tego typa na kolejke. Czy kontroler moze mnie na sile przetrzymywac w autobusie?
W kazdym razie jak takie typy beda robic kontrole teraz to ja dziekuje.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2017, 17:35

Ale ustalmy najważniejsze: sprawdził bilet twojemu synowi, czy nie?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 18 sie 2017, 18:06

Proponuje żebyś zmienił dilera, ten cie truje....

( to nie ja zacząłem, to tylko naprawdę stonowana odpowiedź na chamską zaczepkę)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 18 sie 2017, 20:44

Nie interesuje mnie, kto zaczął. Obydwu proszę o spokój.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

aoeuidhtn
Posty: 25
Rejestracja: 22 sie 2016, 16:15

Post autor: aoeuidhtn » 19 sie 2017, 1:36

Czy można przez internet doładować kartę na 2x 90 dni? 20 kończy mi się bilet to bym miał do lutego. Wolę przez internet doładowywać bo przysyłają przypomnienie o końcu ważności.

Łukasz
Posty: 12192
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 19 sie 2017, 7:57

Jak aktywujesz/aktywuje się pierwszy zakupiony kontrakt, to możesz dograć drugi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK

aoeuidhtn
Posty: 25
Rejestracja: 22 sie 2016, 16:15

Post autor: aoeuidhtn » 19 sie 2017, 11:50

Czyli zawsze muszę ręcznie aktywować ten drugi okres? Nie mogę raz przyłożyć i mieć ważne przez 180 dni? Jak tak to bez sensu, lepiej na 90 dni doładować.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 sie 2017, 15:48

Możesz mieć na maks 180 dni. Dziś byłoby to 182.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 29 sie 2017, 22:10

A tu taka historia:
Właśnie dostałem mandat za to, że kontrolerowi nie działał skaner biletów. Nie mógł odczytać mojej karty na swoim urzadzeniu. Mandat wystawił mi po tym jak sprawdził na kasowniku w autobusie, że bilet działa i jest ważny.
źródło: http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... xLokWawImg

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 30 sie 2017, 9:41

Kasownik to takie magiczne urządzenie, które z nieważnego biletu robi ważny, a czytniki tej funkcji są raczej pozbawione. Just sayin'.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Paweł D.
Posty: 5864
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 30 sie 2017, 9:49

To swoją drogą. Choć w tym przypadku taka sytuacja nie miała miejsca (bilet miał jeszcze ~3 dni ważności). Koleś ze złości zrobił nagonkę na kanarów i tyle. Szkoda tego komentować.

px33
Posty: 1789
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 30 sie 2017, 9:57

No ale gdzie tu nagonka? Jeśli bilet jest ważny (i pasażer nie oszukiwał próbując uruchomić nowy bilet podczas kontroli) a problem leży w czytniku to dlaczego u licha pasażer ma ponosić tego konsekwencje?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 30 sie 2017, 10:01

Zakładam, że jeśli czytnik odczytuje bez problemu 999999 biletów, a na milionowym się wykrzacza, to problem *nie* leży w czytniku. Za moich czasów robiło się tak samo: jeśli bilet nie dawał się odczytać w LDP, to sporządzało się wezwanie z odpowiednią adnotacją i komentarzem "proszę wyjaśnić sprawę w POP".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ