Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Budżet partycypacyjny
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
Przed niektórymi sprawami często się zabezpieczyć. Np. moja spółdzielnia wystosowała coś na kształt odezwy do mieszkańców, w której domagali się nadsyłania do nich jak największej liczby projektów do budżetu pod wiele mówiącym hasłem "Zgarnijmy całą pulę". Zamierzają wybrać najlepsze i je przedstawić udziałowcom, jednocześnie zachęcając do głosowania. Owszem, najpewniej będą o projekty powszechnie dostępne, ale rozwiązujące głównie problemy spółdzielni, bo bezwzględnie muszą się znajdować na jej terenie. W zeszłym roku za pomocą budżetu partycypacyjnego załatwili sobie bodaj miejsca parkingowe na św. Bonifacego.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Spółdzielnia "Przedwiośnie" z Bielan w ramach BP załatwiła sobie (m.in. rozwieszając wszędzie plakaty) również lepszą jakość zieleni na swoim terenie zgarniając większość puli dla swojego obszaru:
https://bp2016warszawa.zetwibo.pl/taskPropose/4208
Trudno nie odmówić temu projektowi powszechnej dostępności, a mimo to niektórym coś może skrzeczeć.
Ergo: nie zrażałbym się do idei, a na pewno naciskałbym na motywowanie do promowania swoich/dobrych projektów...
https://bp2016warszawa.zetwibo.pl/taskPropose/4208
Trudno nie odmówić temu projektowi powszechnej dostępności, a mimo to niektórym coś może skrzeczeć.
Ergo: nie zrażałbym się do idei, a na pewno naciskałbym na motywowanie do promowania swoich/dobrych projektów...
Z 10000 działaczy nie wygrasz...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Przesadzacie, wygrało też dużo projektów drogowych i innych. Nie wiem też, czemu tak potępiacie spółdzielnie - to nie są jakieś inwestycje za płotem, tylko ogólnodostępne. Drzewo na działce miejskiej niespecjalnie różni się od tego między blokami.
- Thompson04
- Posty: 198
- Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
- Lokalizacja: Bemowo Jelonki
Trochę się odniosę do ostatnich postów: możliwość składania projektów na terenach, które nie są własnością miasta lub są jego własnością ale są w użytkowaniu wieczystym (spółdzielnie), jest determinowana przez zarząd dzielnicy po sugestii dzielnicowego zespołu, w którym może być też każdy mieszkaniec. Jest więc możliwość na zablokowanie projektów "twardych" jak parking pod spółdzielczym blokiem. Wszystko też zależy tak naprawdę od weryfikacji szczegółowej, warto dodać że w tym roku tzw. ogólnodostępność projektu powinna być rygorystycznie sprawdzana i to dzielnicowe zespoły mają tutaj już konkretne możliwości działania. Sam do tej pory nie składałem projektów, w zeszłym roku byłem w zespole Bemowskim, w tym roku planuję co najmniej po jednym tam i na Woli, mam już w zasadzie wymagane 30 podpisów do nich ale wolę mieć zapas. Jeśli chodzi o Bemowo to tutaj do tej pory był mniejszy problem z ogólnodostępnością projektów ale znacznie większy z realizacją projektów i ogólnym podejściem urzędu/urzędników do mieszkańców. Pokrótce to nie ma odpowiedzialnego za ten proces tak naprawdę. Niby zarządza nim CKS ale nie ma jak wpłynąć na dzielnicę, która sobie olewa.
Ktoś z was chodzi na spotkania w dzielnicach?
Ja tylko przejrzałem z grubsza projekty dla Kępy i ogólnodzielnicowe południowopraskie. Teraz to już chyba nic nowego się nie urodzi.

- Thompson04
- Posty: 198
- Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
- Lokalizacja: Bemowo Jelonki
Z racji ograniczonego czasu tylko tam gdzie złożyłem projekt, tj. Koło i Jelonki+Chrzanów.
Tymczasem w świecie budżetu partycypacyjnego na 2017 r...
Kobiecy głos metra - za czy przeciw? Projektodawcy walczą i robią małe zamieszanie:
http://radiokolor.pl/wiadomosc/5060/met ... czenstwa-/
http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... etrze.html
Wczoraj też TVN Warszawa doniósł, że inny komunikacyjny projekt nie ma szans na realizację w tym trybie. Chodzi o linię autobusową na Krasnowolę:
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 00236.html
Kobiecy głos metra - za czy przeciw? Projektodawcy walczą i robią małe zamieszanie:
http://radiokolor.pl/wiadomosc/5060/met ... czenstwa-/
http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... etrze.html
Wczoraj też TVN Warszawa doniósł, że inny komunikacyjny projekt nie ma szans na realizację w tym trybie. Chodzi o linię autobusową na Krasnowolę:
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 00236.html
Te uliczki są węższe od Calowej?
Nigdy tm nie byłem, ale Calowa jest naprawdę wąska i raczej nic węższego się nie trafi. Zwłaszcza ciąg Taneczna - Krasnowolska wg mapy to przy Calowej autostrada. Po prostu jak się czegoś nie chce, to się nie zrobi.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
Stary Pingwin
- Posty: 6068
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Biedne dzieci z Krasnowoli chodzą pieszo do szkoły, w słotę, mróz i upały. Pięćdziesiąt lat temu też tak chodziły. Normalnie, skansen. Na wsi uruchomiono by bonanzę, czyli ursusa z przyczepą pasażerską. W stolicy nie wypada, więc nadal biedne dzieci..........
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Pamiętam z Zamienia do Dąbrówki. Tylko, że na konika. A teraz by wystarczył mikrobus.Stary Pingwin pisze:Biedne dzieci z Krasnowoli chodzą pieszo do szkoły, w słotę, mróz i upały. Pięćdziesiąt lat temu też tak chodziły. Normalnie, skansen. Na wsi uruchomiono by bonanzę, czyli ursusa z przyczepą pasażerską. W stolicy nie wypada, więc nadal biedne dzieci..........
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec
S.J.Lec
-
Stary Pingwin
- Posty: 6068
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Miasto twierdzi, że nie ma mikrobusów. A przerośnięte dostawczaki jeżdżą. Jak miałem jeszcze dzieci w wieku podstawówkowym, codziennie ktoś inny woził dzieci z Wyczółek. Potem nastał 306.
Konikiem do starej szkoły czy nowej? Nowa powstała jako 1000latka, według identycznych planów, jak na Grabowie.
Konikiem do starej szkoły czy nowej? Nowa powstała jako 1000latka, według identycznych planów, jak na Grabowie.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Oczywiście starej przy byłej pętli 131,Stary Pingwin pisze:Miasto twierdzi, że nie ma mikrobusów. A przerośnięte dostawczaki jeżdżą. Jak miałem jeszcze dzieci w wieku podstawówkowym, codziennie ktoś inny woził dzieci z Wyczółek. Potem nastał 306.
Konikiem do starej szkoły czy nowej? Nowa powstała jako 1000latka, według identycznych planów, jak na Grabowie.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec
S.J.Lec