Strona 5 z 297

: 18 maja 2006, 12:07
autor: MZ
inż. Glonojad pisze:Daruje sobie teksty o ojcach i dzieciach.
:arrow: Daruj sobie, daruj, bo i tak jestem starszy od Ciebie :P. A jeśli chodzi o widoczność pętli indukcyjnych w asfalcie, to jak gdzieś zrobię stosowną fotkę, to i tak to udowodnię.

: 18 maja 2006, 13:10
autor: Bastian
Ja się tam dziś niczego nie dopatrzyłem...

: 18 maja 2006, 14:42
autor: Plesim
Przecież nie musi być pętli w jezdni. Może być także kamera na maszcie. Polecam zapoznać się z systemem wzbudznia sygnalizacji na remontownym odcinku Marszałkowskiej. W tym przypadku chodzi o tramwaje.

: 18 maja 2006, 14:52
autor: Jožin z bažin
Plesim pisze:Przecież nie musi być pętli w jezdni. Może być także kamera na maszcie.
Są już miejsca, w których takie rozwiązanie istnieje. Marszałkowska nie będzie więc pierwsza.

: 18 maja 2006, 15:02
autor: Plesim
Hieronim pisze:
Plesim pisze:Przecież nie musi być pętli w jezdni. Może być także kamera na maszcie.
Są już miejsca, w których takie rozwiązanie istnieje. Marszałkowska nie będzie więc pierwsza.
Marszałkowska będzie pierwsza, ale dla tramwajów. Dla samochodów jest już sporo miejsc z takim rozwiązaniem.
Swoją drogą pętle indukcyjne strasznie mnie denerwują. Bardzo często jeżdze Stawkami do Okopowej w lewo. Na tym skrzyżowaniu jest sygnalizacja wzbudzana właśnie przez pętle, ale aby ją wzbudzić trzeba stanąc dokładnie na niej (spradzone doświadczalnie). Część kierowców staje jednak jak najbliżej osi jezdni i nie oddziaływuje na pętle, która została umieszczona w pewnej odległości od środka. W przypadku kamery ten problem przestałby istnieć.

: 18 maja 2006, 19:36
autor: Jožin z bažin
Plesim pisze:W przypadku kamery ten problem przestałby istnieć.
Wszystko zależy, jak ustawiony jest obszar detekcji. Natomaist łatwiej zmienić to w przypadku kamery niż w przypadku detektora pętlowego. A przez to skrzyżowanie to ostani raz przejeżdżałem czymś większym niż osobówka, więc na 100% zająłem całą powierzchnię detektora. Choć szczerze powiedziawszy nawet go nie zauważyłem..

: 19 maja 2006, 2:32
autor: levar
Na skrzyżowaniu Doliny Służewieckiej z Al. Wilanowską są kamery. Czy zatem jest to sygnalizacja przez nie sterowana :?:

: 19 maja 2006, 8:13
autor: Glonojad
MZ pisze:
inż. Glonojad pisze:Daruje sobie teksty o ojcach i dzieciach.
:arrow: Daruj sobie, daruj, bo i tak jestem starszy od Ciebie :P. A jeśli chodzi o widoczność pętli indukcyjnych w asfalcie, to jak gdzieś zrobię stosowną fotkę, to i tak to udowodnię.
Nic nie udowodnisz. Udowodnisz, że mogą być widoczne, ja zaś twierdzę, że wcale nie muszą. Widzisz różnicę? :p

: 19 maja 2006, 8:29
autor: Jožin z bažin
levar pisze:Na skrzyżowaniu Doliny Służewieckiej z Al. Wilanowską są kamery. Czy zatem jest to sygnalizacja przez nie sterowana
Tak.

: 19 maja 2006, 8:41
autor: MZ
inż. Glonojad pisze:Nic nie udowodnisz. Udowodnisz, że mogą być widoczne, ja zaś twierdzę, że wcale nie muszą. Widzisz różnicę?
:arrow: Ty: mogą, ale nie muszą. Ja: Nie muszą, ale mogą. Ciężko będzie się porozumieć :P.

: 19 maja 2006, 17:55
autor: Glonojad
:-$ :mrgreen:

A kamery widziałem na jakichś targach, ale czy to zostało wdrożone w PL?

: 14 cze 2006, 16:41
autor: Jožin z bažin

: 18 cze 2006, 20:58
autor: piotram
Hieronim pisze:
MZ pisze:A tam jest stały cykl zmiany świateł, czy pętle indukcyjne w asfalcie, sterujące światłami?
Większość sygnalizacji uruchamianych obecnie w Warszawie to sygnalizacje zależne od ruchu. Na podstawie obserwacji zachowania nie zawsze można stwierdzić, jaki jest charakter sygnalizacji, możliwe jest to dopiero po przeanalizowaniu algorytmu.
A niektóre działają też w ciągu dnia w stałym cyklu, a wieczorami i w nocy na wzbudzanie. Z tymi algorytmami to też ciężko się zorientować, co "szpecjalista od ruchu" miał na myśli. Np. jadąc Żytnią i przecinając Okopową można czasem przestać 5 minut, mimo że nic nie jedzie w poprzek, a innym razem światła zmieniają się co pół minuty bez względu na wielkość ruchu. Powązkowska w ciągu dnia pracuje w "niby stałym" cyklu, ale zdarza się że nie zapala się przejazd przez Okopową mimo że czekają auta. Inne światła lubią się też niespodziewanie wydłużać (oczywiście bez uzasadnienia większą ilością pojazdów). Dziwne są też przejazdy tramwajowe i same przejścia dla pieszych, większość jest wzbudzana, ale czasem świecą się w nieoczekiwanym momencie, ostatnio często zdarza się to przy Norblinie dla "10" i Międzyparkowa. Najdziwniejsza sytuacja jest na kercelaku, zupełnie nie wiem z jakiego powodu czasami, ale bardzo rzadko włącza się sporo wydłużony cykl dla tramwajów w ciągu Okopowa-Towarowa. Poświeci się tak kilka razy i wraca jak było, może to tylko wada programu, ale jest tak od dawna.

: 18 cze 2006, 22:58
autor: pawcio
Na Kercelaku jest stały cykl podwiązany dodatkowo pod światła przy Lesznie. Czasami tylko niektórzy motorniczy przejeżdżają jako drugi skład w cyklu.
Dziwnie są też poukładane światła na skrzyżowaniu Doliny Służewieckiej i Al. Wilanowskiej. Tam czasami światła w Al. Wilanowskiej w jedną stronę potrafią się nie zapalić przez trzy cykle z rzędu.

: 19 cze 2006, 8:54
autor: Jožin z bažin
piotram pisze:A niektóre działają też w ciągu dnia w stałym cyklu, a wieczorami i w nocy na wzbudzanie.
Przy ciągłych zgłoszeniach na wszystkich wlotach następuje wydłużanie sygnału zezwalającego do zadanego maksimum, czyli sygnalizacja pracuje wg programu bazowego (zwykły program cykliczny).
piotram pisze:Z tymi algorytmami to też ciężko się zorientować, co "szpecjalista od ruchu" miał na myśli.
Jak się człowiek pouczy, to zrozumie. Natomiast jak ocenia to z perspektywy "bo dla mnie się pali czerwone" to nigdy nie dojdzie, jaka jest zasada funkcjonowania sygnalizacji.
piotram pisze:można czasem przestać 5 minut
Nie stałem jeszcze nigdy 5 minut pod sygnalizatorem.
piotram pisze:Najdziwniejsza sytuacja jest na kercelaku
Z tego, co pamiętam, to jest tam standardowy program cykliczny.
piotram pisze:Dziwne są też przejazdy tramwajowe i same przejścia dla pieszych, większość jest wzbudzana, ale czasem świecą się w nieoczekiwanym momencie
Awarie sygnalizacji się też zdarzają. Jak widzisz jej niepoprawne funkcjonowanie, to zawiadom ZDM. Oni chętnie naprawią usterkę.
pawcio pisze:potrafią się nie zapalić przez trzy cykle z rzędu
Głupoty Waść pleciesz. W sygnalizacji cyklicznej w czasie trwania cyklu MUSI być podany sygnał zezwalający dla każdej grupy. I nie wierzę, żeby było inaczej.