W sumie info że wszyscy we wnątrz są ranni też podpowiada że kierman się zalicza do tej 33 osobowej grupy....Piotrek pisze:Patrząc na przód autobusu można stwiedzić, że z kierowcą.czaroT-11 pisze:czy z kierowcą czy bez....
Wypadek na MoĹcie Poniatowskiego
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
zapewne kierowca o silnym charakterze odrazu by tak postapiłdzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
a no właśnie. Kierowcy chcąc uniknąć kłopotów spowodowanych wypadkiem często gwałtownie hamują czy zmieniają pas ruchu. Czasem udaje się taki manewr ale jest on bardzo ryzykowny gdyż często sprawca , który zajechał drogę ucieka z miejsca i winnego nie ma a poszkodowanych jest bardzo wielu pasażerów.
Ja uważam dokładnie to samo...dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
To jest smutne:
RMF pisze:Jak zaznaczają ratownicy, mimo że na moście był duży ruch, tylko trzej kierowcy zatrzymali się, by pomóc rannym.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
fragmen tekstu piosenki warszawskiej grupy WSP,adekwatny do tej sytuacjiR-11 Kleszczowa pisze:To jest smutne:RMF pisze:Jak zaznaczają ratownicy, mimo że na moście był duży ruch, tylko trzej kierowcy zatrzymali się, by pomóc rannym.
Prawda tonie w jednym wielkim farmazonie
Jakim jest społeczeństwo całkiem zaślepione
Uwięzione w problemach i w betonie
Ludzkie dłonie spracowane wymęczone
By podstawowe potrzeby były zaspokojone
Ludzie wciąż za forsą w pogoni
Zaślepieni jeden drugiemu ręki nie poda,pomocnej dłoni
W systemie,w którym możesz iść tylko na ściemie
A w czym by poprawiło sytuację gdyby zamiast z pełną prędkością w latarnie (ktora się ladnie zgieła) autobus uderzył z pełną prędkością w samochód?dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
Ofiar pewnie byłoby więcej a nie mniej.
ale prawda jest okrutnaRosa pisze:A w czym by poprawiło sytuację gdyby zamiast z pełną prędkością w latarnie (ktora się ladnie zgieła) autobus uderzył z pełną prędkością w samochód?dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
Ofiar pewnie byłoby więcej a nie mniej.
Właśnie... Popieram...Santos pisze:ale prawda jest okrutnaRosa pisze: A w czym by poprawiło sytuację gdyby zamiast z pełną prędkością w latarnie (ktora się ladnie zgieła) autobus uderzył z pełną prędkością w samochód?
Ofiar pewnie byłoby więcej a nie mniej.w takiego dziada to trzeba walić z impetem...inaczej niczego sie nigdy nie nauczy,można napisać więcej,dalej będzie brnał w nieprzepisową jazdę i będzie miał kierowców autobusów w dupie