levar pisze:A z drugiej strony, spostrzeżenie znajomego tramwajarza: im bardziej kierowca przeprasza, poniża się itp., tym większe jest prawdopodobieństwo, że pasażer napisze skargę. A jak kierowca na chamskie/bezzasadne odzywki pasażera odpowie w stylu "Jak ci się, kur**, nie podoba, to sobie zamów taksówkę", to najwyżej usłyszy, że jest chamem, ale skargi uniknie.
Jest dokładnie, odwrotnie. Przynajmniej w moim przypadku. Gdybyś mi tak odpowiedział, byłoby bardzo prawdopodobne, że na tym się nie skończy (choć oczywiście wszystko zależałoby od tego, o co poszło, jak ów kierowca/motorniczy zachowywał się w stosunku do innych pasażerów oraz od mojego samopoczucia). I myślę, że większość pasażerów postąpi tak samo, bo składając skargę właśnie na nieżyczliwych buraków, jest przekonana, że postępuje słusznie. Oczywiście, jeśli pasażer sam ma niski poziom kultury osobistej, to tych przeprosin nie doceni, ale zakładanie, że wszyscy pasażerowie to buraki jest w takim samym stopniu nieuprawnione, jak to, że wszyscy kierowcy mają braki w wychowaniu. Bo niby dlaczego ja jako pasażer mam się nim przejmować, skoro on nie dojrzał nawet do tego, by sprawę załatwić w sposób bardziej cywilizowany. I lepiej zawsze unikać kłótni i nie nakręcać atmosfery chamskimi odzywkami.
[ Dodano: 2007-03-28, 09:57 ]
levar pisze:(może z pominięciem drzwi solarisowych, które odbijają i nikomu krzywdy nie zrobią).
Odbijają, jeśli są w pełni sprawne, tak samo zresztą jak w ikarusach automatach, co udowodniła jedna z kontroli ITD.