Ja się krótko z wrażeniami z zaliczania nadzalewowej podzielę.
Najpierw były Bory oczywiście. Klu programu dla mnie to ostatnie dwa niezaliczone fragmenty w tamtych okolicach - Szlachta - Lipowa Tucholska i Drzycim - Laskowice Pomorskie. Węglówka i Ostbahn jak zawsze przepiękne, odcinek do Laskowic też bardzo przyjemny
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
. Dalej - Grudziądz i Malbork; tu już IMHO zdecydowanie mniej ciekawie
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
w oczekiwaniu na Elbląg zabijamy czas krótki rzutem do Tczewa i z powrotem. W Elblągu z jednego toru startują Mazury do Wawy i jedyny nadzalewowy pociąg... frekwencja spora, trochę MKów

, ale zupełnie sporo 'ludzi' - bonanza nie narzekała na pustki, a przecież to sobota, więc ruch pewno mniejszy... linia... no cóż, określić ją może tylko jedno słowo, przepiękna... kto nie widział, niech szybko zalicza, jeszcze cały miesiąc... kierpoć uważnie notuje wszystkich pasażerów, więc może jeszcze jakiś cień szansy...
Dalej z Braniewa pesobus do Olsztyna i kibel do Torunia... głównie śpię

z Thorna po trzech kwadransach oczekiwania zabieramy się rzeźnią krynickozagórską do Trzebini, tam myk do EN71 do Czechowic Dziedzic... z całej trasy pamiętam tylko Oświęcim

W CD planowo wjeżdża kibel Katowice - Zwardoń, ale odjeżdża z +25 - pogotowie opatrywało chłopaka pobitego przez lokalną sierść.

Dzięki temu w Zywcu przynajmniej nie marźniemy czekając na kibel do Suchej Beskidzkiej. Frekwencja powala na kolana - Żywiec +4, Żywiec Sporysz +1, Jeleśnia +1, dalej już nie pamiętam, w każdym razie do Suchej dotelepało może się z 6-7 osób...

co ciekawe, pociąg nie ma (G), więc odwołaniem nie jest zagrożony... dalej smakujemy małopolskich skomunikowań - ponad godzina czekania na ORNAKA, w którym jest... no, delikatnie mówiąc, zimno, bo jego skład stanowią dwa rozklekotane kible. Brawo Śląski ZPR!

Dalszy plan przewidywał szynobus do Nowego Sącza... ale wyskoczyła nie-tak-znowu-niespodziewana-niespodzianka, czyli KKA Chabówka - Tymbark. Frekwencja bardzo mizerna (maks 7 osób), a przejazd czerwonym busikiem przez Kasinę i Skrzydlną polecam wszystkim miłośnikom zadupnych PKSów itp

, powinni być szczęśliwi. W Tymbarku przesiadka na prawdziwy szynobus do NS, frekwencja... no, za Limanową nawet dwucyfrowa

dalej już nudno i ciemno - 2EN57 z Krynicy do Krakowa - frekwa bardzo dobra, około 100%. W Krakowie Bieżanowie przesiadka na EN81 do Wieliczki... o mało się nie rozminęliśmy z nim, bo okazało się, że tory do Wieliczki biegną gdzieś tak bardzo z boku w stosunku do peronu I, na którym wysiedliśmy; coś jak Warszawa Wola i Zachodnia; ratuje nas jedynie zapowiedź przez megafon, która każe szukać peronu trzeciego
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
. W Wieliczce kilkanaście osób, EN81 rzecz fajna - cicha. Nie robi tykutyku
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
. Jeszcze przelot do Krzeszowic, powrót do Krakowa i do Wawy wiezie mnie z powrotem rzeźnia Zakopane - Gdynia/Olsztyn... na Zachodnim 10 minut przed czasem
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)