Czysty tabor

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3725
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 04 maja 2011, 19:18

BJ pisze:Nie wiem, czemu akurat w Scaniach, ale niezależnie od linii prawie zawsze mniej lub bardziej wali w nich menelami...
Spróbuj na 218, w tych Scaniach smrodu nie czuć, a przynajmniej ja nie czuję.
Obrazek

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 maja 2011, 23:37

A ja jeżdżę tym często i czuję prawie zawsze.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 05 maja 2011, 0:42

Ja w sumie rzadko mam przyjemność podróżować Scaniami, ale ciężko mi się nie zgodzić ze stwierdzeniem, iż w Scaniach śmierdzi menelstwem. Rzeczywiście, coś w tym jest, ilekroć jadę 120, 199 i trafiam na wozy Grodzia, to czuć w nich ten nieprzyjemny zapach. Może nie jest on tak intensywny we wszystkich, ale w większości Scanie śmierdzą.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 05 maja 2011, 10:12

A może to środki czyszczące tak pachną? Jakieś "zielone jabłuszko" marki Real czy coś w ten deseń
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 05 maja 2011, 10:17

Menel No. 5

NMSP
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 05 maja 2011, 10:43

chester pisze:Menel No. 5
:D
drapka pisze:A może to środki czyszczące tak pachną? Jakieś "zielone jabłuszko" marki Real czy coś w ten deseń
Nie. Te choinki śmierdzą co prawda niewiele mniej od meneli, ale jednak umiem odróżnić zapach "zielonego jabłuszka" od przepoconego, przepitego etc. prze--- żula.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 05 maja 2011, 18:04

radeom pisze:199
Że niby w którym wozie... ;>

fluger
Posty: 530
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 09 maja 2011, 20:01

Pamiętam ze w solarisach connex-u vel. veolii we wnętrzu panował zapach podobny to tego z gabinetu lekarskiego.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 09 maja 2011, 21:10

Jeśli już o zapachach mówimy, to w gniotach często jedzie pastą do podłóg. Tylko że drewna to tam nie ma, więc ciekawe co to jest?

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 09 maja 2011, 21:11

W gniotach to wali ropą.
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 10 maja 2011, 12:16

Oj tak, wczoraj miałem nieprzyjemność tego uświadczyć.
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 12 maja 2011, 21:57

w poniedziałek w starszym MANie na 508 czuć było menelem (kurs ok. 14:45 z Os. Potok :arrow: Nowodwory).

Sali
Posty: 14
Rejestracja: 09 maja 2011, 23:39
Lokalizacja: Warszawa - Wawer

Post autor: Sali » 12 maja 2011, 22:34

kulikowski pisze:w poniedziałek w starszym MANie na 508 czuć było menelem (kurs ok. 14:45 z Os. Potok :arrow: Nowodwory).
Bo może 5min temu jechał nim "menel" ? Nie pomyślałeś o tym ?

[ Dodano: |12 Maj 2011|, 2011 22:36 ]
Desert pisze:W gniotach to wali ropą.
Niestety :( Bo pękają tak zwane fartuchy obok wlewu paliwa i wylane paliwo z baku zamiast zostać w tym fartuchu leci do wozu :(:(
amor vincit omnia

8226 -> Pszczółka :)

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 12 maja 2011, 22:37

Dwa poprzednie posty, jak i ten mój, są totalnie bez sensu. Gdybyśmy mieli wypisywać wszystkie przypadki jebiących brzydko pachnących pojazdów, to trzeba by założyć kolejny temat 8-(

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 13 maja 2011, 8:51

Nie tak bez sensu, mówię o tym ostatnim, drugiej jego części. Przynajmniej dowiedziałem się (pewnie nie tylko ja), jaka jest przyczyna tego smrodu paliwa, swoistego wyłącznie dla jelczy. tego się nie łata czy wymienia, żeby nie waliło wachą?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ