Zmiana taryfy - 2008

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 04 sty 2008, 18:06

inż. Glonojad pisze:1,20+30, 1,25+30, 2,40+60, 2,40+30, 2,50+30, 4,80+60 ?
Myślisz, że każdy kierman ma wszystkie te rodzaje? Wiesz, jak proszę ulgowy, to jeszcze nikt z kierowców nie pytał mnie się jaką chce ulgę 8-(
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 sty 2008, 18:07

Zajefajnie, przepis pusty jest, ale po co go zmieniać? 8-(
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 04 sty 2008, 18:10

Zajefajnie, przepis pusty jest, ale po co go zmieniać? 8-(
Lepiej go zmieniać, tylko nawet teraz uważam, że dostarczenie kierowcom biletów, nawet tych podstawowych jak ulgowy, normalny i na nocne nie powinno być żadnym problemem.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 sty 2008, 18:12

Nie widzę powodów, by taszczyli ulgowe. Ulga jest przywilejem, można wymagać od pasażera, by wykazał minimum dobrej woli i miał sztukę czy dwie zapasu, względnie kupił sobie okresowy.

[ Dodano: 2008-01-04, 18:13 ]
Taryfa nocna? Cóż, tak mało osób kupuje bilety nocne, że to i tak teoria... osobiście bym na niej wprowadził taryfę normalną, niech uczciwi mają jakąś premię...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 04 sty 2008, 18:16

inż. Glonojad pisze:Nie widzę powodów, by taszczyli ulgowe.
Ale czy to jest taki duży problem? Wiadomo, że jak w takiej sytuacji chcesz bilet to zapłacisz nawet 3 zł, jak za normalny, ale dwa rodzaje to chyba nie jest dużo.
inż. Glonojad pisze:Taryfa nocna? Cóż, tak mało osób kupuje bilety nocne, że to i tak teoria... osobiście bym na niej wprowadził taryfę normalną, niech uczciwi mają jakąś premię...
No tak ma być w tej nowej taryfie, która być może nas czeka już niedługo.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 sty 2008, 18:30

dzidek pisze:
tadeo pisze:podwyżkę cen odczują ludzie uczciwie opłacający przewozy.
tylko im współczuć należy.
.
Jeżeli kary nie zwiększą się to myślę, że wiele osób dołączy do grona pasażerów jeżdżących na gapę.
Wysokość kar uzależniona jest od cen biletów jednorazowych (jako wielokrotność). Więc opłata automatycznie wzrasta.
R-9 Chełmska pisze:ma się 24h do wykorzystania, a bilet wkłada się do kasownika przy każdym wejściu i opuszczeniu pojazdu (jeżeli się nie skasuje przy wejściu "zegar" zatrzymałby się po 2h). W ten sposób pasażer mógłby odliczać kolejne minuty, aż do zejścia do zera... Ale u nas to nierealne, zbyt potężny beton na Senatorskiej...
myślę, że to nie kwestia betonu w ZTM-ie. Był przecież pomysł, by np. kartę zbliżać przy każdym wsiadaniu i wysiadaniu. Oponentów takiego rozwiązania było pełno nawet wśród miłośników.
Wolfchen pisze:jeszcze większego spopularyzowania biletów dobowych
akurat tego to nie trzeba popularyzować.

A co trzeba zrobić to znieść idiotyczną zasadę, że kierowca może odmówić nam sprzedaży i że odpowiedzialność ponosi pasażer, bo to podważa sens jakiejkolwiek sprzedaży biletów przez prowadzących.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5486
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 04 sty 2008, 18:36

Wolfchen pisze:
Solaris pisze:Kierowca to nie kiosk, choć wielu tak uważa.
Czyli wzorem Poznania należy zlikwidować możliwość zakupu biletu u kierowcy?
Tak, ale dopiero wtedy, gdy w stolicy pojawią się automaty do sprzedaży biletów, które będą stosunkowo łatwo dostępne i nie będą się bez przerwy psuły. Obawiam się jednak, że to nigdy nie nastąpi w Warszawie.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 sty 2008, 18:44

MeWa pisze:A co trzeba zrobić to znieść idiotyczną zasadę, że kierowca może odmówić nam sprzedaży i że odpowiedzialność ponosi pasażer, bo to podważa sens jakiejkolwiek sprzedaży biletów przez prowadzących.
To jest oczywiste...
MeWa pisze:Wysokość kar uzależniona jest od cen biletów jednorazowych (jako wielokrotność). Więc opłata automatycznie wzrasta.
Najtańszego biletu, więc 20-minutowy musiałby kosztować conajmniej 2,40, co by było nieopłacalne...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 sty 2008, 18:55

Wolfchen pisze:Najtańszego biletu
gdyby było najtańszego, to by wyliczali obecnie od 2,00 zł. Jak widać, można obejść. Zależy co weźmie się jako "najtańśzy bilet jednorazowy"
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 04 sty 2008, 19:04

Tak, ale dopiero wtedy, gdy w stolicy pojawią się automaty do sprzedaży biletów, które będą stosunkowo łatwo dostępne i nie będą się bez przerwy psuły. Obawiam się jednak, że to nigdy nie nastąpi w Warszawie.
W każdym pojeździe KM :>
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 sty 2008, 19:17

MeWa pisze:Jak widać, można obejść. Zależy co weźmie się jako "najtańśzy bilet jednorazowy"
Właśnie o to chodzi... Przepis jest, ale da się go obejść... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 04 sty 2008, 19:36

Piotrek pisze:Wiesz, jak proszę ulgowy, to jeszcze nikt z kierowców nie pytał mnie się jaką chce ulgę.
:arrow: Bo z reguły jak ktoś chce z ulgą 50% to mówi, że chce studencki. A tak na marginesie to najbardziej wkurzający są tacy pasażerowie, którzy podchodzą i mówią: "Bilet proszę". Kierowca podaje wtedy normalny, a pasażer mówi: "Ale studencki chciałem". Mój komentarz: to nie umiesz, kurde, normalnie poprosić? Co, kierowca ma być duchem świętym?

fraktal
Posty: 5486
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 04 sty 2008, 20:11

Piotrek pisze:
Tak, ale dopiero wtedy, gdy w stolicy pojawią się automaty do sprzedaży biletów, które będą stosunkowo łatwo dostępne i nie będą się bez przerwy psuły. Obawiam się jednak, że to nigdy nie nastąpi w Warszawie.
W każdym pojeździe KM :>
Tak chyba nie stanie się nigdy. Tak naprawdę to pasażer kupujący bilet u kierowcy i pasażer niepełnosprawny, który chce w tym samym czasie skorzystać z przyklęku lub, co gorsza, rampy, wzajemnie sobie przeszkadzają. Dlatego docelowo możliwość zakupu biletów u kierowcy powinna być zniesiona, ale dopiero wtedy, gdy bilet jednorazowy będzie dość łatwo dostępny.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 04 sty 2008, 20:13

fraktal pisze:Dlatego docelowo możliwość zakupu biletów u kierowcy powinna być zniesiona, ale dopiero wtedy, gdy bilet jednorazowy będzie dość łatwo dostępny.
Nigdy tak się nie stanie jeśli nie będzie w każdym pojeździe automatu. Bo w Lesznie czy Truskawiu ciężko kupić bilet powiedzmy o 19 w sobotę.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

fraktal
Posty: 5486
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 04 sty 2008, 20:18

Na liniach podmiejskich można by faktycznie tę możliwość pozostawić - chodziło mi raczej o linie miejskie.

ODPOWIEDZ