Strona 5 z 13
: 20 kwie 2008, 12:53
autor: pawcio
Nie przyglądałem sie, jak to jest na Trasie Toruńskiej, ale przy Wisłostradzie i Trasie Łazienkowskiej każdy wjazd jest opatrzony stosownym znakiem.
: 23 kwie 2008, 21:58
autor: Teokryt
Wetknę kij w mrowisko

Czy aby być rowerzysta trzeba zachorować na cyklozę i się "uposażyć w cały niezbędny rowerowy sprzęt - począwszy od kasku po specjalne buty, okulary i inne udogodnienia?
Bo w sumie najczęściej sobie jeżdżę zwyczajnie be niczego nadzwyczajnego - kasku nie jeszcze bo pasował by jak pięść do nosa, a na wiejskich zakorkowanych drogach mi nic nie grozi

Po Warszawie za to częściej widzę "lajkrowych"

, lepszy status materialny i widzi mi sie, czy rzeczywiście pomaga uprzyjemnić jazdę?
: 23 kwie 2008, 22:19
autor: kozioł
Jechałem na rowerze raz przez Toruńską- Nigdy więcej ! Ktoś bardzo dobrze obmyślił ten most
Latarnie na środku chodnika.... Bezmózg PRLowski

: 23 kwie 2008, 22:21
autor: R-9 Chełmska
Po chodnikach się nie jeździ, a pieszym to nie przeszkadza

: 23 kwie 2008, 22:21
autor: Solaris U10
kozioł pisze:Jechałem na rowerze raz przez Toruńską- Nigdy więcej ! Ktoś bardzo dobrze obmyślił ten most
Latarnie na środku chodnika.... Bezmózg PRLowski

W którym miejscu się wchodzi na most? Mi się nie udało namierzyć wejścia i pojechałem 114 - bez żadnych latarni

: 23 kwie 2008, 22:30
autor: interflug
Abstrachując od T.Toruńskiej
Najlepsi cykliści to tacy, którzy pomimo osprzętu za pare tysiaków po prostu nie umieją jeździć
Przykład: kiedyś w Kampinosie; mały podjazd, jedzie pod górę babka(~30-yuppie, ale raczej nie z tych nadaktywnych)-wyposażona w "najlepszego"* treka górala z amorami i wdzianko za 1k- podjeżdża i tuż pod koniec podjazdu zsuwa jej się noga z pedału... kwituje to zdarzenie słowami "co za dziadowski rower"

, po czym widząc, że się z niej śmieje

, odjeżdża
Użyłem "najlepszego" w cudzysłowu, gdyż osobiście przesiadłem się z "górali" na bardzo udany polski twór rowerowy o nazwie Romet Wagant i nie narzekam
: 23 kwie 2008, 22:40
autor: kozioł
Hmm.. wchodzi się jakoś dziwnie, ja dojechałem tam przez ścieżkę rowerową prowadzącą przy Wisłostradzie, od strony lewej strony Wisły
: 23 kwie 2008, 23:05
autor: TLG
Solaris U10 pisze:W którym miejscu się wchodzi na most?
Od strony EC Żerań jest taki fajny podjazd.
kozioł pisze:Jechałem na rowerze raz przez Toruńską- Nigdy więcej ! Ktoś bardzo dobrze obmyślił ten most
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Latarnie na środku chodnika.... Bezmózg PRLowski
Niestety, ale ten przejazd jest mocno niefortunny.
R-9 Chełmska pisze:Po chodnikach się nie jeździ, a pieszym to nie przeszkadza
Powiem tak: nawet mając żelazne cojones bym się nie odważył pojechać jezdni po trasie AK. Wszędzie, tylko nie tam.
Ryoga pisze:Czy aby być rowerzysta trzeba zachorować na cyklozę
Wystarczy to po prostu lubić.
Ryoga pisze:"uposażyć w cały niezbędny rowerowy sprzęt - począwszy od kasku po specjalne buty, okulary i inne udogodnienia?
Nie trzeba.
Jeśli chodzi o sam kask to już zależy od poczucia bezpieczeństwa. Już raz miałem rozbity łeb, co prawda nie na rowerze, ale wiem co to znaczy i czym się kończy. W kasku jeżdżę po centrum, bo jest znacznie większy ruch, któryś pacan może np. zaczepić lusterkiem.
: 23 kwie 2008, 23:15
autor: Maciek
Jedzie ktoś pojutrze na mase?

: 24 kwie 2008, 8:45
autor: kozioł
jak ten czas szybko leci, to już ostatni piątek miesiąca

W sumie ja mógłbym, tylko o której wyjazd?
: 24 kwie 2008, 9:26
autor: jasiu
TLG pisze:któryś pacan może np. zaczepić lusterkiem.
może za nisko trzymasz głowę

: 24 kwie 2008, 18:36
autor: TLG
jasiu pisze:może za nisko trzymasz głowę

Rozpędź się do trzydziestu - trzydziestu kilku kilometrów na godzinę w ścisłym centrum i wyobraź sobie, że właśnie zahacza Cię lusterkiem auto. Amen.
Maciek pisze:Jedzie ktoś pojutrze na mase?
Może się wybiorę. Trasa taka, że można się urwać w połowie, bo przez Bemowo.
: 25 kwie 2008, 13:37
autor: ziomal
: 25 kwie 2008, 16:05
autor: rudy
Zaznaczyłem odpowiedź "nigdy", albowiem nie posiadam takiego środka lokomocji, zwanego rowerem.
: 25 kwie 2008, 17:03
autor: R-9 Chełmska
ziomal pisze:
A prawda, kiedyś jakimś cudem udało mi się wtelepać na chodnik Trasy Toruńskiej- latarnie pośrodku= tragedia i bezmózgowie.
A w czym to przeszkadza w ruchu pieszym? Wózek dziecięcy/inwalidzki się zmieści...